Ostatnie dni przed Świętami Bożego Narodzenia to czas wielu spotkań. Starosta Krzysztof Lis odpowiadając na liczne zaproszenia stara się zasiąść do wigilijnego stołu z przedstawicielami firm, instytucji i stowarzyszeń. W tych dniach w internacie ZS nr 2 połamał się opłatkiem z członkami szczecineckiego Koła Polskiego Związku Niewidomych. W wydarzeniu uczestniczył również zastępca dyrektora PCPR Jacek Woynicz. Gości przywitała prezes Koła Anna Domaszczyk, a zaraz potem starosta złożył obecnym świąteczne życzenia:
- To prawda, że Święta Bożego Narodzenia są dla nas wyjątkowe i w sposób wyjątkowy każdy z nas stara się je obchodzić. Często zjeżdżamy z najodleglejszych zakątków kraju, Europy, a może i świata, aby ten magiczny wigilijny wieczór spędzić z najbliższymi. (…) Od lat mam przyjemność uczestniczenia w wielu spotkaniach wigilijnych i każde z nich ma swój szczególny, niepowtarzalny charakter. Teraz goszcząc tu u Państwa, możemy poczuć tę wieź jaka Państwa łączy. Moja obecność i obecność pana Jacka Woynicza jako zastępcy dyrektora Powiatowego Centrum Rodziny jest taką deklaracją z naszej strony, że tam gdzie możemy, staramy się wspierać to, co jest związane z szerokorozumianą niepełnosprawnością.(…) Życzę Państwu, aby te zbliżające się Święta były dla Państwa wyjątkowe, życzę zdrowia i radości, uśmiechu i ciepła domowego ogniska. Pamiętajmy wszyscy, aby przez cały okres Świąt towarzyszyła nam kolęda, tak jak dzisiaj, bo ona pozwala nam wczuć się w tę niesamowitą atmosferę. Trwajmy bliscy sobie i naszym rodzinom. Wszystkiego dobrego.
Po przemówieniu starosty przyszedł czas na wspólne łamanie się opłatkiem i kolędowanie. Oczywiście na świątecznym stole nie mogło zabraknąć tradycyjnych pyszności m.in. pierogów czy barszczu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ponad 3 kilometry flagi Polski.
Tyle ludzi było, gdyby jedna setną z nich wzięła się za porządek na działce przy Hali Sportowej, ok byłby pożytek! Już niedługo będzie dziesięć lat jak nikomu nie przeszkadza ten bałagan na działce obok Hali. Rozumiem, że Pani grubsza nie spaceruje po Bornem że względu na otyłość podobnie jak inne pracownice urzędu w podobnym rozmiarze, Korpal przejeżdża codziennie Gorgol kilka razy dziennie, Zając jaj zając nie widzi, Straż Miejska nie dostrzega. Większość lokalnych urzędników spoza Bornego więc mają to w pewnej części ciała. Tylko ten bałagan pięknie było widać w TV i Internecie, tylko władzą ma różowe okulary. Jutro najdroższa i najgrubsza przeczyta ten komentarz ze swoimi klakiera mi i co? Weź kobieto idź na emeryturę przeproś wszystkich i wstydu sobie oszczędź,
Rozmarzony
20:57, 2026-05-03
Sygnały ze środka i kontrola Straży Miejskiej.
To nie mobing wam w tej SM przeszkadzał tylko to , że ktoś zaczął od was po prostu wymagać właściwego podejścia do obowiązków w pracy.
qwer
20:23, 2026-05-03
Druga część oceny radnych po 2 latach kadencji.
Jak paciakówny deski przypodłogowej równy. Ew horniatko w sukurs by wpadła.Z kiedlem zawadą i lesjukiem w pakiecie.Z jolaśką czy bez.
Iq
16:24, 2026-05-03
Koniec kolejek w starostwie? Urządzenie już działa
Się zapodział pisiak powiatowy niejaki fabisiak vel fifa?Wie ktoś?
A gdzie
16:19, 2026-05-03