Zamknij
REKLAMA

Ulica Mierosławskiego. Kilka dni bez gazu i ciepłej wody, bo było nieszczelnie

11:02, 03.07.2020 | r.
Skomentuj
REKLAMA

Przez kilka najbliższych dni mieszkańcy bloku przy ul. Mierosławskiego 5 będą pozostawali bez gazu i ciepłej wody. Wszystko przez nieszczelną instalację gazową. Zarządca tłumaczy, że konieczna jest wymiana instalacji gazowej w bloku, a ekipy remontowe robią wszystko, by zakończyć prace jak najszybciej.

Informacja o planowanych pracach pojawiła się na klatkach już wcześniej, ale nie było tam mowy o tym, że na kilka dni mieszkańcy zostaną całkowicie odcięci od gazu. Z naszą redakcją skontaktował się mieszkaniec bloku.

-Była tylko informacja o planowanych pracach i prośba o umożliwienie dostępu do gazomierzy. Nikt nie był przygotowany na całkowite odcięcie gazu na kilka dniu –mówi. –Prace obejmują trzy klatki, czyli kilkadziesiąt mieszkań. Wśród mieszkańców są zarówno dzieci jak i osoby starsze, którym ciężko jest wykąpać się w lodowatej wodzie bo piecyki nie działają.

Nasz rozmówca podnosi też temat przygotowywania posiłków.

– Jest bardzo ciężko. Nie mamy gazu, a co za tym idzie nie możemy gotować. Kto nam zwróci pieniądze za używanie przez kilka dni kuchenek elektrycznych? Dlaczego mamy cierpieć za to, że przez kilka lat ktoś zaniedbywał swoje obowiązki i na bieżąco nie były wykonywane prace remontowe. –dopytuje mieszkaniec.

Mieszkańcy zastanawiają się również dlaczego gaz nie może zostać włączony po godzinach pracy ekip remontowych.

W tej sprawie skontaktowaliśmy się Tomaszem Wełkiem, prezesem ZGM-TBS. Prezes na wstępie zaznaczył, że prace muszą zostać wykonane i chodzi tu głównie o względy bezpieczeństwa.

-Podczas kontroli instalacji gazowej wykryliśmy poważne wycieki gazu, których nie mogliśmy pozostawić. Były to przecieki na pionach, dlatego prace są dość skomplikowane i czasochłonne, ale robimy wszystko, aby szybko je wykonać.

Prezes zaznacza jednocześnie, że nie ma możliwości puszczenia gazu np. popołudniami czy w weekend, kiedy ekipy mają wolne.

-Przed ponownym puszczeniem gazu należy wykonać próby szczelności instalacji, następnie prace musi odebrać zakład gazowniczy, który wyda pozwolenie na użytkowanie instalacji.

Zgodnie z planem prace mają potrwać do 8 lipca. Mieszkańcom pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Z zapewnień prezesa wynika, że obecnie przeprowadzone prace pozwolą utrzymać instalację w dobrym stanie przez kolejne lata.

[ALERT]1593766976235[/ALERT]

(r.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

GretaGreta

0 3

Czy tam nie było czasami Nitrasa? A może to po wizycie Czaskowskiego? 14:45, 03.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BzykBzyk

5 0

Komentarz jw. Ręce opadają 19:48, 03.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

1 0

Nic im nie będzie. W moim bloku też odcięli i wymieniali instalacje w listopadzie ub roku gazu i ciepłej wody nie było przez ponad 3 tygodnie. Przyszedł facet do mieszkania odciął licznik ok godz 22 i poszedł bo jakiejś rozhiseryzowanej sąsiadce zaśmierdziało. Nikogo nie pytali o zgodę tylko raz i koniec radz sobie człowieku. 07:59, 04.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TakTak

0 1

To lepiej żeby pier... Lo... Wtedy nie tylko ciepłej wody by nie było ale i dachu nad głową też... 11:27, 04.07.2020


REKLAMA