Plotki o końcu osiedla socjalnego przy ulicy Polnej w Szczecinku wracały od lat. Przez długi czas ratusz studził emocje i zaprzeczał, że zapadły konkretne decyzje. Teraz sytuacja wygląda inaczej. Ratusz przyznaje, że budynki są w bardzo złym stanie, a ich remont byłby nieopłacalny. Jaki los czeka to osiedle?
Plotki wracały jak bumerang. Teraz jest w nich sporo prawdy
O tym, że osiedle parterowych domków socjalnych przy ulicy Polnej może zniknąć z mapy Szczecinka, mówiło się od dawna. Jeszcze kilka lat temu takie informacje funkcjonowały głównie jako lokalne pogłoski. Miasto tonowało nastroje i przekonywało, że nie ma decyzji o likwidacji osiedla.
Dziś wiadomo, że temat nie był całkowicie oderwany od rzeczywistości. Władze Szczecinka rzeczywiście biorą pod uwagę przeniesienie mieszkańców w inne miejsce i budowę nowego osiedla socjalnego. Powód? Oficjalnie nie atrakcyjność gruntu, lecz fatalny stan techniczny obecnych budynków.
Osiedle przy Polnej oddano do użytku na początku 2009 roku. Powstało na terenach powojskowych, które wówczas były zaniedbane i słabo zagospodarowane. Przez lata ta część miasta mocno się jednak zmieniła. Dziś okolica wygląda zupełnie inaczej, a sam teren stał się jednym z bardziej interesujących obszarów pod przyszłą zabudowę mieszkaniową.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9674"}
Zmieniony plan i teren, który nabrał wartości
Ważny dla tej sprawy jest także miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Już w 2022 roku zmieniono zapisy dla tego rejonu. Nowe ustalenia pozwalają na budowę obiektów mieszkalnych do pięciu kondygnacji. To oznacza, że teren zajmowany dziś przez parterowe domki socjalne ma zupełnie inny potencjał niż kilkanaście lat temu. Nie da się więc uciec od pytania, czy miasto patrzy na Polną także jak na atrakcyjną nieruchomość, którą można sprzedać pod nową zabudowę.
Ratusz odpowiada, że główny problem leży gdzie indziej. Budynki wymagają gruntownego remontu, ale jego koszt nie ma ekonomicznego sensu. Miasto rozważa więc budowę nowego osiedla mieszkań socjalnych w innym standardzie i w innej lokalizacji.
Ratusz odpowiada: remont jest nieopłacalny
Zapytaliśmy w szczecineckim ratuszu, jakie są plany miasta dotyczące mieszkań socjalnych przy ulicy Polnej. Chcieliśmy wiedzieć, czy wytypowano już nowe lokalizacje, co stanie się z obecnym terenem i o jakich terminach można mówić.
Odpowiedź miasta nie zostawia wątpliwości, że wariant przeniesienia osiedla jest realnie brany pod uwagę.
– Budynki socjalne przy ulicy Polnej wymagają remontu. Koszt takiej inwestycji jest nieopłacalny, dlatego bierzemy pod uwagę budowę nowego osiedla mieszkań socjalnych – w nowym standardzie. Rozważane są różne lokalizacje, ale decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Jeśli zaś chodzi o teren przy ulicy Polnej – w przypadku przeniesienia osiedla mieszkań socjalnych na nowe miejsce, zostałby on przeznaczony na sprzedaż. To atrakcyjny i rozwojowy obszar pod kątem mieszkaniowym.
- mówi nam Mateusz Sienkiewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.
To pierwsza tak konkretna deklaracja w tej sprawie. Miasto nie mówi jeszcze o harmonogramie, ale potwierdza kierunek: obecne domki socjalne przy Polnej nie są przyszłościowym rozwiązaniem.
Raciborki się niepokoją. Mieszkańcy pytają, czy osiedle trafi do nich
Temat wrócił w naszej redakcji po sygnałach od mieszkańców Raciborek. Docierają do nich informacje, że właśnie w tej części Szczecinka mogłoby powstać nowe osiedle mieszkań socjalnych. To wywołało niepokój i pytania o plany miasta. Część mieszkańców obawia się nie tylko samej zabudowy, ale też ewentualnych problemów sąsiedzkich, które w powszechnym odbiorze bywają łączone z osiedlami socjalnymi.
Oficjalnie ratusz nie wskazuje żadnej konkretnej lokalizacji. Podkreśla, że decyzja jeszcze nie zapadła. Nieoficjalnie w mieście mówi się jednak o dwóch możliwych rejonach.
Pierwszy to właśnie okolice Raciborek. Drugi znajduje się po przeciwnej stronie Szczecinka, w pobliżu wiaduktu przy ulicy Koszalińskiej, między torami kolejowymi, wiaduktem a stacją paliw Shell.
Na tym etapie trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć: miasto tych lokalizacji nie potwierdza. Dlatego na razie są to kolejne nieoficjalne informacje. Faktem pozostaje tylko to, że ratusz rozważa budowę nowego osiedla socjalnego i nie zamierza inwestować dużych pieniędzy w remont obecnych budynków przy Polnej.
Co dalej z Polną? Najpierw decyzja, potem sprzedaż
Najważniejsze pytania nadal pozostają bez odpowiedzi. Nie wiadomo, gdzie dokładnie mogłoby powstać nowe osiedle. Nie wiadomo też, kiedy mieszkańcy Polnej mieliby zostać przeniesieni i czy miasto ma już wstępny kalendarz działań.
Jasne jest natomiast, co mogłoby stać się z obecnym terenem. Jeśli osiedle socjalne zostanie przeniesione, działka przy Polnej ma trafić na sprzedaż. Ratusz wprost nazywa ten obszar atrakcyjnym i rozwojowym pod budownictwo mieszkaniowe.
To oznacza, że sprawa będzie miała dwa wymiary. Pierwszy dotyczy mieszkańców obecnego osiedla i warunków, w jakich będą żyć w przyszłości. Drugi dotyczy rozwoju miasta i tego, jak Szczecinek wykorzysta teren, który przez lata kojarzył się głównie z zabudową socjalną.
Na razie decyzji nie ma. Ale po latach plotek jedno jest pewne: temat końca domków przy Polnej przestaje być tylko miejska plotką.
