fot. Piotr Rozmus / Starosta Krzysztof Lis i wójt Ryszard Jasionas podczas rozmów o drogach w Gminie Szczecinek.
W Powiecie Szczecineckim coraz wyraźniej widać, że samorządy nie chcą już działać osobno tam, gdzie można połączyć siły. Starosta Krzysztof Lis i wójt Gminy Szczecinek Ryszard Jasionas usiedli do rozmów o kolejnych inwestycjach drogowych. Na stole są konkretne lokalizacje, dokumentacje techniczne i pieniądze z zewnątrz, bez których wielu zadań nie da się dziś ruszyć.
Drogi powiatowe, drogi gminne, odwodnienie, chodniki, zatoki autobusowe i dokumentacja, która często decyduje o tym, czy samorząd zdąży po dotację. Tak w praktyce wygląda dziś rozmowa o lokalnych inwestycjach.
W poniedziałek, 11 maja, starosta szczecinecki Krzysztof Lis spotkał się z wójtem Gminy Szczecinek Ryszardem Jasionasem. Tematem były kolejne wspólne projekty, które mają poprawić stan dróg i zwiększyć szanse na pozyskanie dofinansowania. Samorządowcy rozmawiali o konkretnych zadaniach, które w najbliższych latach mogą mieć znaczenie dla mieszkańców kilku miejscowości w gminie.
Coraz częściej bowiem sama dobra wola nie wystarcza. Żeby sięgnąć po duże środki zewnętrzne, trzeba mieć gotową dokumentację, pozwolenia, wkład własny i partnerów. A przy wielu programach właśnie współpraca gminy z powiatem daje dodatkowe punkty albo otwiera drogę do złożenia wniosku.
Jednym z najważniejszych tematów spotkania była planowana przebudowa odcinka drogi powiatowej w Wilczych Laskach. Chodzi o blisko kilometrowy fragment drogi, który ma zostać kompleksowo zmodernizowany.
Projekt zakłada wykonanie nowej nawierzchni asfaltowej, budowę chodnika, zatoki autobusowej, zjazdów, a także modernizację odwodnienia i kanalizacji deszczowej. W planach są również nowe przepusty oraz elementy poprawiające bezpieczeństwo ruchu.
– Chcemy ubiegać się o dofinansowanie z Rządowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Ponieważ mamy już pozwolenie na budowę, planujemy złożyć wniosek do wojewody w sierpniu, a realizację inwestycji przewidujemy na 2027 rok.
– mówi starosta Krzysztof Lis.
To ważna informacja, bo gotowe pozwolenie na budowę znacząco skraca drogę do złożenia wniosku. W praktyce oznacza to, że inwestycja nie jest już tylko pomysłem zapisanym w planach, ale zadaniem przygotowanym do walki o pieniądze.
Drugim dużym tematem była planowana współpraca przy przygotowaniu dokumentacji technicznej dla przebudowy dróg w Parsęcku.
Tu sprawa jest szersza, bo chodzi zarówno o drogi gminne w rejonie kościoła, jak i drogę powiatową prowadzącą w kierunku Dalęcina, a dalej do Grzmiącej. Samorządy chcą podejść do tego kompleksowo, a nie punktowo łatać pojedyncze problemy.
Najważniejszym elementem ma być rozwiązanie kwestii odprowadzania wód deszczowych. To jeden z tych tematów, których na pierwszy rzut oka nie widać tak dobrze jak nowego asfaltu, ale bez niego żadna przebudowa drogi nie ma większego sensu. Jeśli odwodnienie nie działa, problemy wracają po każdym większym deszczu.
– Podpiszemy porozumienie i przygotujemy dokumentację techniczną. Jeżeli w przyszłym roku pojawią się środki finansowe samorządu województwa na drogi powiatowe, będziemy gotowi do składania wniosków. Marszałek preferuje partnerstwa gminno-powiatowe i marszałkowskie.
– podkreśla starosta.
W przypadku inwestycji drogowych coraz częściej decyduje nie tylko to, kto ma największe potrzeby, ale również to, kto ma gotowe dokumenty. Samorząd, który dopiero zaczyna projektowanie po ogłoszeniu programu, często jest już spóźniony.
Dlatego wspólne przygotowanie dokumentacji ma duże znaczenie. Gmina i powiat mogą szybciej reagować na nabory, lepiej podzielić zadania i wspólnie budować większy projekt, zamiast przygotowywać kilka mniejszych, nieskoordynowanych inwestycji.
Takie podejście było już widoczne wcześniej. W lutym starosta Krzysztof Lis i wicestarosta Daniel Rak podpisali listy intencyjne z przedstawicielami Gminy Grzmiąca oraz Gminy Szczecinek. Dotyczyły one wspólnego ubiegania się o środki z programu „Pomorze Zachodnie na dobrej drodze”.
Dzięki temu Powiat Szczecinecki mógł aplikować o wsparcie na modernizację drogi w kierunku Godzisławia oraz przebudowę odcinka drogi od DK20 w kierunku Mosiny.
Współpraca Powiatu Szczecineckiego i Gminy Szczecinek pokazuje kierunek, który w najbliższych latach może być coraz ważniejszy. Lokalne samorządy mają ograniczone budżety, a potrzeby drogowe są duże. Bez dotacji wiele inwestycji trzeba byłoby odkładać na później. Dlatego wspólne działanie nie jest już tylko miłym gestem. To często warunek, żeby w ogóle wejść do gry o większe pieniądze.
Dla mieszkańców najważniejsze będzie jednak to, czy rozmowy przy stole przełożą się na konkretne prace w terenie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwszym dużym sprawdzianem tej współpracy może być Wilcze Laski, gdzie przebudowa drogi planowana jest na 2027 rok.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sesja Rady MIasta. Prawie cztery godziny sporu
Cena biletu zarówno dla uczniów, emerytów itd, na dzisiaj ok. ale za miesiąc zostanie skorygowana do góry i nie w tym problem, PROBLEM p. BURMISTRZU TKWI W PANA OSOBIE PRZED WYBORAMI I PO WYBORACH, ALBO OSZUKAŁ PAN WYBORCÓW PERFIDNIE, ALBO SIĘ POMYLIŁ W OCENIE SWOICH MOŻLIWOŚCI INTELEKTUALNYCH I WTYM PRZYPADKU UCZCIWY CZŁOWIEK POWINIEN POWIEDZIEĆ PRZEPRASZAM WSZYSTKICH TYCH CO ODDALI GŁOS NA MNIE I REZYGNUJĘ Z URZĘDU.
spoko
10:10, 2026-05-12
Praca w Szczecinku i regionie.
Te płace to netto czy brutto ?
netto
09:49, 2026-05-12
Sesja Rady MIasta. Prawie cztery godziny sporu
To jeszcze raz, Pawłowiczowa powinna zaśpiewać piosenkę pt. Wszystko jest na sprzedaż🤣. Co ci Douglas zaproponował, że od miesięcy wchodzisz mu na sesjach w 4 litery?
Skoro cenzura
09:44, 2026-05-12
Sesja Rady MIasta. Prawie cztery godziny sporu
W Poznaniu bilet dla ucznia szkoły podstawowej to... 5 zł miesięcznie. Tak, słownie: pięć złotych. Za miesiąc. Szczecinek to jednak bogata metropolia. Bogatych stać na wożenie dzieciarni autem, ubożsi będą gromadzić grosz do grosza. I kto za to zapłaci? Radni? Nie, my żuczki.
PrawdziwaWiera
08:41, 2026-05-12