Kierowców w Szczecinku czeka duża zmiana. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami miasto chce wprowadzić płatne parkowanie w centrum oraz na wybranych miejskich parkingach. Pierwsze 30 minut ma być darmowe, ale później zacznie się naliczanie opłat. Pomysł już teraz budzi kontrowersje, bo dla wielu mieszkańców oznacza jedno: kolejny codzienny koszt.
- Gdzie trzeba będzie zapłacić?
- Ile zapłacą kierowcy?
- Abonamenty: od 100 do 2000 zł
- Kara za brak biletu
- Pomysł, który musi budzić emocje
W Szczecinku szykuje się nowy system płatnego parkowania. Chodzi o wprowadzenie rozwiązania, którego w takiej formie w mieście jeszcze nie było. Projekty uchwał zakładają, że opłaty zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Decyzję w tej sprawie podejmą radni na najbliższej sesji.
Miasto przygotowało dwa dokumenty. Pierwszy dotyczy strefy płatnego parkowania na drogach publicznych, drugi — płatnych parkingów niestrzeżonych poza drogami publicznymi. W praktyce oznacza to, że opłaty mają objąć zarówno ulice w centrum, jak i część miejskich parkingów.
Gdzie trzeba będzie zapłacić?
Strefa płatnego parkowania ma objąć m.in. ul. 3 Maja, Bohaterów Warszawy, Dworcową, Jana Pawła II, Juliana Ordona, Junacką, Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Rzemieślniczą, Strażacką, Zamkową, Plac Zesłańców Sybiru oraz Plac Sowińskiego. W przypadku ul. Bohaterów Warszawy chodzi o odcinek od skrzyżowania z ul. Stefana Kisielewskiego do skrzyżowania z ul. Kościuszki.
Osobno płatne mają być także miejskie parkingi niestrzeżone położone poza drogami publicznymi. Na liście są miejsca przy ul. E. Plater, Lipowej, Władysława Bartoszewskiego, Jana Pawła II, Podwalu, Stefana Kisielewskiego oraz P. Skargi.

To oznacza, że nowy system obejmie spory fragment centrum i okolice, gdzie kierowcy codziennie szukają miejsc przy urzędach, sklepach, punktach usługowych i blokach.
Ile zapłacą kierowcy?
Opłaty mają obowiązywać od poniedziałku do piątku, w dni robocze, od godz. 8:00 do 18:00. Pierwsze 30 minut postoju ma być bezpłatne. Potem kierowca zapłaci: 3 zł za pierwszą godzinę, 3,6 zł za drugą godzinę, 4,3 zł za trzecią godzinę oraz 3 zł za czwartą i każdą kolejną godzinę.
Niższe stawki przewidziano dla posiadaczy Karty Mieszkańca „Mój Szczecinek”. W ich przypadku również pierwsze 30 minut będzie darmowe, a później opłaty wyniosą: 2 zł za pierwszą godzinę, 2,4 zł za drugą godzinę, 2,8 zł za trzecią godzinę oraz 2 zł za czwartą i każdą kolejną godzinę.
Kierowcy będą mogli zapłacić w parkomacie, przez aplikację mobilną albo wykupić abonament.
Abonamenty: od 100 do 2000 zł
W projektach pojawiają się też abonamenty. Zwykły abonament ma kosztować 200 zł miesięcznie, 540 zł kwartalnie albo 2000 zł rocznie. Dla posiadaczy Karty Mieszkańca „Mój Szczecinek” przewidziano niższą cenę: 100 zł miesięcznie, 270 zł kwartalnie albo 1000 zł rocznie.
To ważna informacja szczególnie dla osób, które codziennie parkują w centrum, bo pracują tam albo regularnie załatwiają sprawy w tej części miasta.
Kara za brak biletu
Projekt przewiduje też opłatę dodatkową. Za brak opłaty albo przekroczenie opłaconego czasu postoju kierowca zapłaci 100 zł, jeśli ureguluje należność w ciągu 7 dni. Po tym terminie opłata wzrośnie do 200 zł.
Reklamację będzie można złożyć w ciągu 7 dni od wystawienia zawiadomienia. Projekt zakłada też, że opłata może zostać anulowana m.in. wtedy, gdy kierowca miał ważny bilet, abonament albo zapłacił w ciągu 5 minut od wystawienia wezwania.
Pomysł, który musi budzić emocje
Miasto tłumaczy wprowadzenie opłat problemami z parkowaniem i deficytem miejsc postojowych. W uzasadnieniu wskazuje, że płatne parkowanie ma zwiększyć rotację samochodów i uporządkować parkowanie w centrum.
Tyle że takie argumenty nie zamkną dyskusji. Każda nowa opłata dla mieszkańców budzi sprzeciw — i trudno udawać, że będzie inaczej. Dla jednych to sposób na wymuszenie rotacji i odblokowanie centrum. Dla innych po prostu kolejny rachunek do zapłacenia.
Kontrowersje są tym większe, że projekt strefy płatnego parkowania został negatywnie zaopiniowany przez starostwo. W piśmie wskazano, że miasto nie pokazało konkretnych analiz dotyczących deficytu miejsc parkingowych, kosztów wprowadzenia systemu ani prognozowanych dochodów. Starostwo zwraca też uwagę na brak konsultacji społecznych.
W opinii pojawia się również obawa, że płatne parkowanie nie rozwiąże problemu, tylko przeniesie go w inne miejsca. Kierowcy mogą zacząć zostawiać samochody na podwórkach wspólnot, parkingach instytucji i osiedlowych ulicach, gdzie opłat nie będzie.
Na razie mówimy o projektach uchwał. Jeśli radni je przyjmą, płatne parkowanie w Szczecinku stanie się faktem od 1 stycznia 2027 roku.
