W sobotę park w Szczecinku zmienił kolor na niebieski, a wszystko za sprawą III Niebieskiego Biegu. To wydarzenie nie było zwykłym sportowym spotkaniem – chodziło o coś znacznie więcej: wsparcie dla osób w spektrum autyzmu i ich rodzin.
Organizatorem akcji było Przedszkole Niepubliczne Miś w Szczecinku, które po raz kolejny pokazało, że potrafi porwać mieszkańców do wspólnego działania. Na starcie stanęły nie tylko przedszkolaki i ich rodziny, ale także dzieci z innych placówek oraz kadra pedagogiczna.
::video{"type":"single","item":"3663"}
To był bieg, w którym wynik nie miał znaczenia. Liczyła się obecność, solidarność i symboliczny gest, który pokazuje, że temat autyzmu nie jest obojętny mieszkańcom Szczecinka.
- Pokazaliśmy, że potrafimy jednoczyć się we wspólnym celu, okazując wsparcie, zrozumienie i akceptację - mówią Organizatorzy.
Po sportowej części wydarzenie przeniosło się na teren Ślusarni, gdzie na najmłodszych czekały kolejne atrakcje. Było ognisko, wspólne zabawy i czas na integrację – bez pośpiechu, za to z wyraźnym przesłaniem.
W organizację i zabezpieczenie biegu włączyły się lokalne służby: Straż Miejska, Policja, Straż Pożarna oraz Ratownictwo Medyczne. Wydarzenie wsparła także firma Duolife.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koniec osiedla socjalnego przy Polnej?
Czytam komentarze z ciekawości i myślę nie każdy kto tam mieszka pewnie zaniedbał i nie płaci za mieszkanie nigdy nie wiadomo co się stanie w życiu , znam osobę co tam mieszka i nie życzę nikomu ale też są ludzie ci mają gdzieś niszczą i im się należy ..., już dawno było wiadomo że na pilska mają przenieś osiedle , nieraz widzę jak zasiłek wpadnie to z Dino jadą taxi do domu z zakupami no dramat a potem po śmietnikach latają w biedrze i w polo no już polo nie ma , nie oceniam nikomu nie życzę takiego czegoś ale jak facet zdrowy pełny sił to moze popracować a nie na darach i śmietnikach lecieć
Gość
01:41, 2026-05-15
"Wapna" zmieniają się z dnia na dzień.
Zdecydowanie popieram pomysł. Za kilka miesięcy będzie to miejsce z którego mieszkańcy będą dumni. Co co było, ten syf, a to co jest już teraz to bajka. Podoba mi się wizualizacja, oby dało się wszystko zrealizować to będzie przepięknie.
Piotr
23:04, 2026-05-14
"Wapna" zmieniają się z dnia na dzień.
Ten filmik to raczej dowód zagłady tego miejsca
baca
22:40, 2026-05-14
"Wapna" zmieniają się z dnia na dzień.
A ja to lubię po wapnach pochodzić, upi erd Oli c się po pas w błocie. Najważniejsze że na łonie natury. Hej
Gość
20:09, 2026-05-14