Wicemarszałkini Sejmu RP Monika Wielichowska odwiedziła Szczecinek i Borne Sulinowo, gdzie spotkała się z samorządowcami, pracownikami sektora ochrony zdrowia oraz mieszkańcami. Wizyta, która odbyła się na zaproszenie posłanki Renaty Rak oraz lokalnych władz, była okazją do omówienia kluczowych problemów regionu i przedstawienia możliwych rozwiązań.
Samorządy potrzebują stabilnego finansowania
Pierwszym punktem wizyty było spotkanie z samorządowcami powiatu szczecineckiego – starostą Krzysztofem Lisem, wicestarostą Danielem Rakiem oraz radną Małgorzatą Kubiak-Horniatko. Wicemarszałkini Sejmu, mająca bogate doświadczenie w samorządzie, omówiła z przedstawicielami władz lokalnych m.in. zmiany w finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego oraz nowe zasady transparentnego i uczciwego budowania ich dochodów. Poruszono również kwestie zarządzania placówkami zdrowotnymi, domami pomocy społecznej oraz systemem edukacji.
Wyzwania Centrum Zdrowia Psychicznego
W Szczecinku Monika Wielichowska odwiedziła Centrum Zdrowia Psychicznego, z którego rocznie korzysta około 1700 osób z powiatów szczecineckiego i białogardzkiego. Zatrudnionych jest tam ponad 100 specjalistów, którzy codziennie wspierają pacjentów poprzez leczenie stacjonarne, dzienne oraz środowiskowe wizyty domowe. Tematem rozmów były m.in. kwestie finansowania, obawy związane z ewentualną zmianą struktury budżetowej oraz pilotażowe programy opieki psychiatrycznej.
Problemy DPS w Bornem Sulinowie
Podczas wizyty w Domu Pomocy Społecznej w Bornem Sulinowie, gdzie przebywają osoby przewlekle chore i seniorzy, Wicemarszałkini spotkała się z dyrektor Krystyną Berdyńską oraz personelem placówki. Rozmowy dotyczyły planowania budżetu na 2025 rok, struktury wieku mieszkańców oraz wynagrodzeń pracowników. Szczególną uwagę poświęcono problematyce finansowania opieki długoterminowej i kontraktów z NFZ na całodobową opiekę pielęgniarską. Podkreślono również konieczność podniesienia wynagrodzeń dla personelu medycznego oraz zagwarantowania dodatkowych środków na zatrudnienie pielęgniarek.
Rehabilitacja neurologiczna w Bornem Sulinowie
Wicemarszałkini odwiedziła także Centrum Rehabilitacji SM w Bornem Sulinowie, jedną z nielicznych placówek w Polsce specjalizujących się w leczeniu pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Rocznie korzysta z niej ponad 500 osób, zarówno z Polski, jak i zagranicy. Pracownicy ośrodka zwrócili uwagę na problemy związane z wyceną świadczeń przez NFZ oraz konieczność wprowadzenia nowych programów lekowych, które mogą zahamować rozwój choroby.
Rozmowa z młodzieżą i spotkanie z mieszkańcami
Podczas wizyty w biurze poselskim Renaty Rak rozstrzygnięto konkurs plastyczny „Jedność w różnorodności”, którego patronką była Monika Wielichowska. Wręczenie nagród było okazją do rozmowy z młodzieżą o wartościach tolerancji i równości.
Zwieńczeniem dnia było otwarte spotkanie z mieszkańcami powiatu szczecineckiego w CK Zamek. Liczna frekwencja pokazała, jak ważne są bezpośrednie rozmowy z obywatelami. Dyskusja dotyczyła podsumowania pierwszego roku Sejmu X kadencji oraz planów na przyszłość.
Wizyta Wicemarszałkini Sejmu RP Moniki Wielichowskiej była intensywnym dniem pełnym spotkań i rozmów na temat kluczowych problemów regionu. Samorządowcy, pracownicy placówek medycznych i mieszkańcy mieli okazję poruszyć kwestie finansowania, opieki senioralnej, rehabilitacji oraz edukacji. Wielichowska podkreśliła, że mimo trudnej sytuacji budżetowej rząd pracuje nad rozwiązaniami, które mają poprawić jakość życia obywateli i zapewnić stabilne finansowanie dla samorządów oraz placówek medycznych.
14 1
Widać po minie że Raku coś chlapnoł mocniejszego.
7 0
Było pite u Kalesona na kwadracie.
8 0
Jak będzie miał dzień bez lufki , to poproszę iSzczecinek o specjalny artykuł z tej okazji
14 0
W końcu komentarze odblokowane. Chyba ktoś od raka lub lisa nie zapłacił za sponsorowany artykuł
5 0
To nie tak,raczysko z kalesonem po spożyciu nieprzytomni,więc im nie zależy, Pan starosta ma to gdzieś,więc póki co komentarze widnieją,jutro hołota przetrzeźwieje i w sekcji komentarzy zawita pustka,będzie próżnia taka sama jak we łbach tych naszych lokalnych aparatczyków.
9 1
Marszałkini ?….nawet pisownia zaznacza że to jest błąd. Dla mnie to brzmi jak ogórek w zalewie octowej
2 1
Słowo marszałkini jest poprawne (nawet jeżeli komputer podkreśla)- w odróżnieniu od słowa posłanka. Prawidłowo powinno być posełka, albowiem posłanka to kobieta wykonująca pracę doręczyciela, kuriera. Mężczyzna tak pracujący to posłaniec; kobieta to właśnie posłanka. Niby proste...
7 1
Lewacka nowomowa to jest jakaś tragedia. Dostojnie brzmi pani Wicemarszałek. Może zamiast posłanki niech będzie poślica - do większości będzie pasować jak ulał
3 2
Marszałkini czy posłanka wiemy o co chodzi to tak jak dziwka czy prostytutka
1 0
A w formie męskiej, to dziwak albo prostak.
3 0
Ministra...🤣
14 0
Jej wizyta zwiastuje powódź. Pojechała do Kłodzka protestować przeciw budowie zbiorników retencyjnych, no i dopięła swego - ludzi zalało. Nas też zaleje jasna cholera.
7 0
Daniel mordko jak ja dawno ciebie nie widziałem ❤️
6 0
Chyba od wyborów
17 1
Ludzie,kiedy w Starostwie pojawi się alkomat? przecież tam jest gaz non stop
10 0
A po co alkomat jak wiadomo procenty fruwają w powietrzu ?
1 1
PANI WICEMARSZALEK SEJMU Z WIZYTA W SZCZECINKU TO BRZMI DUMNIE I DONIOSLE I TO DLA CALEGO MIASTA!!! POLITYKA W SZCZECINKU TO JEST WYSOKA I WYSUBLIMOWANA SPRAWA I DOBRZE MIEWA SIE NA MIESCIE. MOZE SZCZECINEK BEDZIE NARESZCIE PIEKNYM I DONIOSLYM NA CALY KRAJ MASTEM WOJEWODZKIM, BO JUZ JEST WIEKSZYM MIASTEM.
9 0
Polityka to jedyny sposób na zarabianie w tym mieście. Nikt nie ma lepiej od pseudo elity politycznej. Miesiąc pracy przy wyborach i kilka lat spokoju.
15 1
wicemarszałkini buhahahaha... ministra....psycho - loszka, a hitem głupoty jest gościna... dziennikarze po humanum tumanum!!!
18 1
To było tak! Zwołano partyjny aktyw z całego powiatu, aby nie było wtopy jak przy obchodach rocznicy posłowania pani Rak, na których pojawiło się tylko 16 osób. Tym razem towarzysze partyjni dopisali i wraz z engieosami, którym wmówiono, że omawiane będą ważne sprawy i takie tam *%#)!& tłumnie przybyli na spotkanie z gigantami intelektu. Wzmożenie partyjne zostało odnotowane, pani poseł robi co może, aby złagodzić przykry incydent, do którego dojdzie już 4 marca 2025. Jej małżonek, pieszczotliwie zwany, "Białym" lub, w zależności od koloru obuwia, "Czerwonym Laczkiem", stanie przed obliczem Kolegium Orzekającego przy RIO w Szczecinie w charakterze pozwanego za naruszenie dyscypliny budżetowej. Co to będzie jak dostanie zakaz piastowania funkcji publicznych? Ale sepafini, jak mawiają żabojady! Prokuratura we Wałczu wciąż drąży i krąży wokół kart płatniczych SzLOT, którymi obecny powiatowy wicek płacił za hulanki wraz ze swoim przypośladkowcem z Jastrowia. Jak nie idzie, to nie idzie. Przypomniała mi się piosenka, którą dawno temu śpiewał Laskowik ze Smoleniem - Co to będzie, gdy słoneczko zajdzie za daleko, wiernych sobie pozasmuca, radość sprawi kretom...
To byłem ja, Sylwin operator
z partyjnym pozdrowieniem
9 0
Towarzysz ormowiec zadowolony i uśmiechnięty !
14 0
Oj coś czuje że za chwilę będzie blokada komentarzy albo usunięcie większości z nich. To wisi w powietrzu tak jak opary alkoholu w wiadomym miejscu
1 1
Medialny, a pod artykułem okazało komentowania:
https://iszczecinek.pl/pl/11_wiadomosci/45133_jestesmy-liderem-mediow-internetowych-w-szczecinku-.html
12 0
A na drogi zero złotych, dosłownie zero
7 0
ALE CO NIEKTÓRZY SIE POSTARZALI MASAKRA
3 0
Pierwszy raz ją widzę. A co ona może?
2 0
To że ktoś sobie od czasu do czasu w ciągu dnia wypije i na weekend zaleje się na dobre to nie znaczy, że coś z nim jest nie tak. Kiedy się nie przychodzi do pracy przez pierwsza część tygodnia, bo trzeba dojść do siebie, to też nie trzeba z tego robić od razu czegoś wielkiego, bo zastępstwo wszystkiego dopilnuje. Rzecznik potrafił o wszystko zadbać! Czerwona cera jest od siedzenia na tarasie i od czasu do czasu przyśnięcia na nim, bo w głowie za mocno zawirowało i trzeba było odpocząć. Laczki zakłada się w zależności od uzyskanej cery która sama powstaje podczas weekendu, tak żeby pasowały do cery. Co do Prokuratury, to tak naprawdę nie wiadomo dlaczego się czepiają wszyscy, bo z ręką na sercu, to było tak, że zawsze przed weekendem pieniądze i karty wsadzane są do kieszeni i nie wiedząc dlaczego, po takim odpoczynku nie wiadomo kto zabrał pieniądze i kartę z kieszeni, czarymary.
2 1
Czemu po tych aferach Państwo Rak dalej piastują Państwowe stołki i jeszcze się z tym obnoszą... A tfuu