Park Miejski w Szczecinku to miejsce do spacerów, odpoczynku i miejsce, gdzie możemy uciec od miejskiego zgiełku. Jest to też miejsce zadbane i raczej ma opinie, że odpowiednie służby troszczą się o to miejsce z należytą starannością. Jest jednak pewna rzecz, która szpeci to miejsce… pety.
Na problem z petami zwrócił uwagę jeden z naszych czytelników, który napisał do nas po niedzielnym spacerze.
-Szczecinecki park to nasza perełka. Fajnie, że służby o niego dbają, ale zadbajmy też o niego sami. Spacerując dziś parkowymi alejkami zauważyłem, że nie ma praktycznie ławki, przy której nie walałyby się pety. W niektórych miejscach – jak przy I LO – przy ławkach jest ich naprawdę mnóstwo. Wstydźcie się palacze! Jest to obrzydliwe.
Nasz czytelnik zauważa jednocześnie, że walające się pety to nie problem braku koszy na śmieci, bo tych w parku jest naprawdę dużo.
-Co kilka ławek stoją kosze. Czy naprawdę ciężko jest wstać z ławki i wrzucić tam niedopałek?
-dodaje czytelnik.
Rozrzucone niedopałki nie tylko szpecą park, są też groźne dla środowiska. Filtr papierosa jest wykonany z octanu celulozy (rodzaju plastiku), który rozkłada się nawet kilkanaście lat.
::news{"type":"see-also","item":"18326"}
