Szczęśliwy finał poszukiwań wędkarza, który rano wypłynął pontonem na jeziorze Wilczkowo i do godzin wieczornych nie było z nim kontaktu. Zaniepokojona rodzina powiadomiła służby ratunkowe.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6866"}
Służby otrzymały zgłoszenie w sobotę po godzinie 19:00. Na miejsce skierowano straż pożarną z łodzią, grupę interwencyjną WOPR, specjalistyczną grupę ratownictwa wodnego z Koszalina oraz policję.
Zobacz miejsce akcji.
Kiedy ratownicy przybyli nad jezioro Wilczkowo od razu przystąpili do poszukiwań. Na jeziorze znaleziono pusty ponton ze sprzętem wędkarskim. Po kilkudziesięciu minutach strażacy zauważyli na jednym z brzegów wędkarza. Mężczyzna był cały i zdrowy.
Okazało się, że wędkarz wysiadł na brzeg, a ponton przez przypadek odpłynął z całym sprzętem.
Akcja po kilkudziesięciu minutach została zakończona.
Darmowa komunikacja wróci? Mocna deklaracja
Mówi ten który głosował za zlikwidowaniem rad osiedli a pierwszy pchał się do zarządu. To się cynizm nazywa. A hasła wyborcze gdy PO w całej Polsce idzie na dno to populizm niczym nie poparty. Wrócą darmową komunikację dla grupki ludzi a podwyższą podatki dla wszystkich. Za taką troskę o mieszkańców Szczecinka ja dziękuję, Zresztą u nich to rodzinne, budzą się przed wyborami
Jacek
06:20, 2026-03-18
Darmowa komunikacja wróci? Mocna deklaracja
Dla Kaszewskich tylko koryto się liczy i nic więcej!!!🤣
Małpi Gaj
05:22, 2026-03-18
181 interwencji Straży Miejskiej w Szczecinku w tydzień
Minimum doktorat Trzeci dan kung-fu 20 lat doświadczenia GROM lub FORMOZA ewentualnie SAS
Uczony
04:08, 2026-03-18
Kierowcy pytają: kiedy ruszą naprawy ulic?
Ta wiocha zawsze będzie zasryaną dziurą i wylęgarnią lewactwa 💩
Niestety
04:02, 2026-03-18
19 10
teraz niech oddają kasę za wszczynanie paniki
3 1
Sam se oddaj pajacu
8 2
Za dużo alco za mało ryb
9 0
3 metry cumy kosztuje 15 zł.
0 2
Są specjalne nieprzemakalne futerały na telefony. Jak nie masz takiego, to zwykła foliówka jednorazowa z Biedronki 3 razy zawinięta. Można też w prezerwatywę. NAJWAŻNIEJSZE, TO TELEFON MA BYĆ PRZY DU*PIE A NIE W PLECAKU.
0 2
Odpłynął mu ponton, a on siadł na brzegu i czekał aż sam wróci ? Z Wilczkowa pieszo do Szczecinka jest około godziny drogi, a do pierwszej napotkanej osoby z telefonem pewnie z 20 minut. Cała akcja spowodowana bezmyślnością tego Pana, może jakieś szkolenie dla wędkarzy, żeglarzy i wodniaków, żeby wiedzieli co zrobić w awaryjnej sytuacji.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz