Polecamy

Zamknij
Upadek z hulajnogi. 15-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala
W audycji Kilka pytań do... Burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas odpowiadał na pytania Ryszarda Bańki dotyczące m.in. sesji Rady Miasta, rezygnacji ze stanowiska Komendantki Straży Miejskiej, odpowiedzialności za słowo i strefy wypoczynku przy ul. Narutowicza i Staszica.
Korty przy ulicy Piłsudskiego w końcu doczekają się konkretnej modernizacji. Miasto dorzuca pieniądze, bo bez tego inwestycja by nie ruszyła.
Wyprzedzał ciężarówkę i nagle… wszystko się posypało. Groźne zderzenie na krajowej „11”
To już pewne – Straż Miejska w Szczecinku ma nową komendant. Burmistrz nie zostawił wątpliwości i ogłosił decyzję w programie „Kilka pytań do…” w TV Zachód.
Radiowy debiut roku trafił do duetu ze Szczecinka – Kuba & Kuba.
W polskich miastach jest pewna inwestycyjna prawidłowość: im bardziej coś wygląda spektakularnie na wizualizacji, tym rzadziej ktoś pyta, kto i jak będzie to utrzymywał. Nowy gmach, nowoczesne centrum, szklana bryła z tarasem widokowym i kawiarnią na dachu – brzmi jak wizytówka rozwoju.
Temat poprawy jakości wody w jeziorze Trzesiecko wraca po raz kolejny. Tym razem są już konkretne działania i dokumenty, ale na razie wszystko zatrzymało się na starcie.
Strefa spa na szczecineckim basenie zostanie zamknięta na całe lato. To efekt decyzji o rozpoczęciu przebudowy, która – po nieudanym pierwszym przetargu – w końcu ma ruszyć. Miasto wybrało wykonawcę i zwiększyło budżet inwestycji.
Trwa montaż kolorowych parasolek nad ulicą Grunwaldzką
Więźniowie ze Szczecinka pomagają w schronisku. Ta współpraca działa w obie strony
Dziś w „Historycznym Czwartku” Rajmund Wełnic z biura prasowego Urzędu Miasta sięga do przebogatego archiwum, jakie pozostawił szczecinecki fotograf Władysław Paliga — człowiek, który przez lata dokumentował życie miasta i zatrzymał je na klatkach filmu.
To może być moment, który zmieni wszystko w sprawie makabrycznego odkrycia przy ul. Narutowicza w Szczecinku.
To miał być zwykły dzień nad wodą. Zamiast tego – czaszka na brzegu stawu i śledztwo, które może sięgnąć kilku lat wstecz.
Uciekł przed policją prosto do jeziora. Myślał, że się wywinie, ale szybko wyszło na jaw, że to była kiepska decyzja.

OSTATNIE KOMENTARZE