To był turniej, po którym trenerzy mogli mieć sporo powodów do zadowolenia. Zawodnicy lokalnego klubu świetnie zaprezentowali się podczas międzynarodowego Polish Kickboxing Cup, wracając z medalami wywalczonymi zarówno na macie, jak i w ringu. Były zwycięstwa, debiuty, walka do końca i nagrody dla najlepszych zawodników turnieju.
Polish Kickboxing Cup okazał się bardzo udany dla kickbokserów z Akademii Spider. Reprezentanci klubu pokazali dobrą formę, pewność w walce i sportową dojrzałość, która w przypadku młodych zawodników nie zawsze przychodzi od razu. Tym razem wszystko zagrało tak, jak powinno.
Najwięcej powodów do radości dała Paulina Sorgowicka. Zawodniczka sięgnęła po dwa złote medale w juniorkach do 55 kg. Najpierw triumfowała w formule Pointfighting, a następnie dołożyła zwycięstwo w Light Contact. Co ważne, wszystkie swoje pojedynki kończyła przed czasem, co najlepiej pokazuje, w jakiej była dyspozycji.
Paulina i Gaja nie zostawiły złudzeń
Bardzo dobry występ zanotowała również Gaja Kłosowska. W formule Kick Light juniorek do 55 kg nie dała się zatrzymać rywalkom i wywalczyła złoty medal. Jej postawa została doceniona także indywidualnie, bo po turnieju wybrano ją najlepszą zawodniczką tej formuły.
Na macie świetnie zaprezentowała się także Hanna Rebidas. W kategorii kadetek starszych do 46 kg w formule Light Contact zdobyła srebrny medal. Brązowy krążek do dorobku drużyny dołożyła Zuzanna Gaczyńska, która stanęła na podium w formule Kick Light seniorek.
Bracia Sokołowscy rządzili w ringu
Duże emocje przyniosła rywalizacja ringowa. Tam bardzo mocno zaznaczyli swoją obecność bracia Sokołowscy. Szymon Sokołowski wygrał rywalizację w formule Low Kick juniorów młodszych do 57 kg, a Wiktor Sokołowski triumfował w formule K-1 juniorów młodszych do 57 kg.
Obaj nie tylko zdobyli złote medale, ale również zostali wybrani najlepszymi zawodnikami turnieju w swoich formułach. Wiktor otrzymał wyróżnienie w K-1, a Szymon w Low Kick. To nagrody, które pokazują, że nie chodziło wyłącznie o sam wynik, ale też o styl, w jakim te walki zostały wygrane.
Debiutanci też pokazali charakter
Na szczególne uznanie zasługują także zawodnicy, którzy dopiero wchodzą w rywalizację ringową. Tosia Zalewska, Miłosz Żmuda oraz Kuba Półtorak zdobyli brązowe medale. Dla każdego z nich był to ważny sprawdzian, bo ring szybko weryfikuje przygotowanie, odporność psychiczną i umiejętność reagowania pod presją.
Nie każdy wrócił z medalem, ale nie każdy dobry występ kończy się miejscem na podium. Krzysztof Szymański po raz pierwszy rywalizował w wyższej kategorii wagowej niż dotychczas. Tym razem zakończył udział tuż przed strefą medalową, ale zebrał doświadczenie, które może zaprocentować w kolejnych startach.
Cztery nagrody dla najlepszych zawodników turnieju
Najmocniejszym podsumowaniem występu jest fakt, że aż czworo reprezentantów klubu otrzymało tytuły najlepszych zawodników turnieju. Na macie wyróżniono Gaję Kłosowską jako najlepszą zawodniczkę Kick Light oraz Paulinę Sorgowicką jako najlepszą zawodniczkę Light Contact. W ringu nagrody trafiły do Wiktora Sokołowskiego w formule K-1 i Szymona Sokołowskiego w Low Kick.
Takie wyróżnienia nie zdarzają się przypadkiem. Za medalami stoją treningi, konsekwencja, praca całego sztabu i zawodnicy, którzy w dniu startu potrafili udźwignąć presję. Polish Kickboxing Cup pokazał, że klub ma nie tylko mocnych liderów, ale też młodych zawodników, którzy coraz śmielej pukają do czołówki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mateusz Morawiecki w Szczecinku.
Z czeluści otchłani wyłonił się stary znajomy Fifa , to się nazywa mobilizacja.
10
09:43, 2026-06-16
Mateusz Morawiecki w Szczecinku.
Swoja przyszłość opierają na ludziach starych, którym tęskno za socjalizmem, kiepsko wyszkolonych, niskiej inteligencji, którym łatwo kłamstwa do głowy wcisnąć. Na zdjęciach jest jedna osoba z mojej rodziny. Po tym cyrku przyszedł do mnie z relacją ze spotkania. No i pozwolił sobie na powtórzenie kłamstw Morawieckiego. Wygadywał brednie, nie reagował na prostowanie kłamstw, na słowa prawdy. Brakowało tylko słów, że światem rządzą jaszczury. Atmosfera gęstniała, pojawiły się brzydkie słowa... aż mało grzecznie wyprosiłem szwagra z mieszkania słowami - przyjdź jak zmądrzejesz.
Gorzka prawda dla Pi
09:31, 2026-06-16
Mateusz Morawiecki w Szczecinku.
Ty masz tupecik czy też był jakiś cudowny zabieg przeszczepu owłosienia ? Grzywka dziś młodego chłopaka a było przecież łyse kolanko.
Tomuś
09:23, 2026-06-16
Mateusz Morawiecki w Szczecinku.
Jołaska od Jurka była z przybocznym Bonka , z każdej strony ustawieni .
Cila
09:18, 2026-06-16