fot. UM Borne Sulinowo / Rodziny francuskich jeńców wojennych podczas wizyty w Bornem Sulinowie.
Do Bornego Sulinowa przyjechały rodziny francuskich jeńców wojennych, którzy w czasie II wojny światowej trafili do niemieckich obozów jenieckich. Dla wielu z nich była to nie tylko lekcja historii, ale osobista podróż śladami ojców i dziadków. Jednym z najważniejszych punktów wizyty było spotkanie w Urzędzie Miejskim oraz zwiedzanie miejsc związanych z dawnym Oflagiem II D Gross Born.
13 maja w Urzędzie Miejskim w Bornem Sulinowie odbyło się wyjątkowe spotkanie z rodzinami francuskich jeńców wojennych. Gości przyjęła burmistrz Bornego Sulinowa Dorota Chrzanowska. Wśród uczestników wizyty znalazły się osoby, których ojcowie i dziadkowie byli więzieni w Oflagu II D Gross Born, ale także w innych obozach jenieckich działających na terenie obecnego Pomorza Zachodniego i Wielkopolski.
Dla wielu gości była to podróż bardzo osobista. Przyjechali do miejsc, które przez lata znali głównie z rodzinnych wspomnień, dokumentów, zdjęć i opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Historyczna podróż rodzin francuskich jeńców rozpoczęła się w Antoniewie w gminie Skoki, gdzie w czasie wojny funkcjonował Oflag XXI A Schokken. Następnie uczestnicy odwiedzili Dobiegniew i Muzeum Woldenberczyków, Choszczno oraz koszary dawnego Oflagu II B. Kolejnym punktem na trasie był Stargard i miejsca pamięci związane ze Stalagiem II D.
Borne Sulinowo było jednym z najważniejszych etapów tej wizyty. To właśnie z tym miejscem związana jest historia Oflagu II D Gross Born, w którym przebywali jeńcy wojenni, w tym żołnierze francuscy.
Podczas pobytu w mieście goście odwiedzili Liceum Ogólnokształcące im. Bohaterów Oflagu II D, Izbę Muzealną oraz tereny poobozowe Oflagu II D pod Kłomino. To miejsca, które do dziś przypominają o trudnej historii regionu i losach tysięcy ludzi przetrzymywanych z dala od swoich rodzin.
Spotkanie w Bornem Sulinowie miało wymiar nie tylko historyczny, ale też symboliczny. Rodziny francuskich jeńców mogły zobaczyć miejsca, w których ich bliscy spędzili część wojennego życia. Dla lokalnej społeczności była to okazja do pokazania, że pamięć o jeńcach Oflagu II D nadal jest tu obecna.
W spotkaniu uczestniczył również prezydent francuskiego stowarzyszenia Histoire & Mémoire de la Captivité 1939–1945, Etienne Jacheet. Podziękował wszystkim osobom i instytucjom, które angażują się w pielęgnowanie pamięci o francuskich jeńcach wojennych z Oflagu II D oraz o wspólnej historii obu narodów.
Wizyta pokazała, że historia dawnego obozu Gross Born nie jest tylko lokalnym rozdziałem z przeszłości. To część szerszej pamięci europejskiej, która łączy rodziny, miasta i instytucje z Polski oraz Francji.
Po pobycie w Bornem Sulinowie uczestnicy historycznej podróży mieli odwiedzić także Czarne oraz Szubin. W piątek w Szubinie zaplanowano otwarcie muzeum pamięci jeńców wojennych.
Takie spotkania mają duże znaczenie dla zachowania pamięci o wydarzeniach II wojny światowej. Przypominają, że za nazwami dawnych obozów stoją konkretni ludzie, ich rodziny i historie, które po latach nadal wracają w bardzo osobisty sposób.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Parking przy targowisku w kiepskim stanie.
dziurawy jak polne drogi, wiocha pełną gębą
Szczecinek
10:48, 2026-05-15
Parking przy targowisku w kiepskim stanie.
A pod ratuszem coś się zmieni z parkingiem? Przecież to centrum miasta i takie klepisko. Po drugie, dlaczego wszystkie parkingi miejskie mają miejsca parkingowe prostopadłe do drogi? I parkowanie dłużej trwa i wyjazd z parkingu. Oczywiście, wszyscy sobie jakoś radzą, ale jak się pomyśli.... ale w sumie nie wymagajmy za wiele. Co z klepiskiem pod ratuszem?
Trolek
10:27, 2026-05-15
Parking przy targowisku w kiepskim stanie.
Przecież tam należy tylko przebudować wjazd przy bramie MEC i reszta jest ok. Połatać dziury i parking spełnia swoje zadanie, po co przebudowa całego parkingu ?
Gosc
10:04, 2026-05-15
Koniec osiedla socjalnego przy Polnej?
Czy ktoś może potwierdzić informację, że brudasów przenoszą na Raciborski ?
Raciborski
09:43, 2026-05-15