Zamknij
REKLAMA

James Button Band z kolejnym singlem zapowiadającym nowy album

14.09, 16.11.2022 mg Aktualizacja: 14.15, 16.11.2022
Skomentuj archiwum zespołu
REKLAMA

Zespół James Button Band na szczecineckiej scenie muzycznej istnieje od wielu lat i z pewnością nie trzeba go nikomu przedstawiać. W tym czasie dorobił się kilku albumów, wielu singli i wiernej rzeszy fanów. Ostatni rok upłynął członkom grupy nad pracami nad najnowszym albumem, a ostatnie miesiące poświęcili na granie koncertów na rozmaitych wydarzeniach i festiwalach.

Na początku września artyści postanowili dać nam przedsmak tego, co znajdzie się na ich najnowszym albumie. Wówczas swoją premierę miał ich pierwszy singiel z nowego krążka  pt. „Boston insomnia”. Teraz szczecineccy muzycy postanowili podzielić się ze swoimi fanami kolejnym utworem. Właśnie swoją premierę miał ich drugi singiel zatytułowany „Tired, Empty, Sad”.

- „Tired, Emtpy, Sad” to nasz drugi singiel zapowiadający nadchodzący album. Pierwszym sygnałem był ostry i surowy "Boston Insomnia". Teraz przedstawiamy się z innej strony – mówi nam Jakub Legan, wokalista i gitarzysta James Button Band.

- Ten utwór traktujemy z jednej strony niczym balladę, ale jak już zdążyliśmy dowiedzieć się od naszych słuchaczy, jest w niej też dużo brudu i w zasadzie utwór jest ciężki. Tak, zgadzamy się. Wymykanie się szufladkom zawsze było naszą specjalnością.

- Cały materiał na nasz nadchodzący album powstawał w dość trudnym czasie, pełnym zmian i różnych zawirowań. I tyczy się to zarówno naszego życia prywatnego, jak i różnych sytuacji na świecie, których skutki wszyscy odczuwamy już na swojej skórze. Musiałbym poddać się hibernacji, żeby być głuchym na te wszystkie sygnały i nie mieć inspiracji do pisania piosenek. „Tired, Empty, Sad” ma w sobie ten niepokój. Jest to utwór o potrzebie bliskości drugiego człowieka po przebytej, długiej i trudnej drodze. To opis stanu, w którym nie ma już energii na roztrząsanie, analizowanie i narzekanie na sytuację. Pozostaje tylko złapać się mocno drugiego człowieka i modlić się jak tylko każdy potrafi. Od strony muzycznej, jest dużo gitary akustycznej i elektrycznych pasaży. To utwór napisany w Polsce, ale wykorzystujący amerykański silnik – dodaje Jakub Legan.

Jak zdradził nam nasz rozmówca, do zespołu dotarło już kilka pierwszych recenzji od amerykańskich odbiorców. Artyści otrzymali także propozycję zagrania koncertów w USA wspólnie z jednym z zaprzyjaźnionych zespołów. Tymczasem członkowie James Button band wciąż intensywnie pracują nad najnowszym albumem, który w ręce fanów planowo trafi na początku przyszłego roku.

[WIDEO]2917[/WIDEO]

 

(mg)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

TinkiŁinkiTinkiŁinki

1 0

Rokendrolowcy od siedmiu boleści. Na dniach papieskich tak grać jop Twoju mać! 00:41, 23.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%