Poranny spacer nad Trzesieckiem może przynieść niespodzianki. Nasza czytelniczka natknęła się dziś o świcie na nietypowego gościa, który wybrał sobie pomost przy Wieży Bismarcka na miejsce do wygrzewania. Na środku drewnianego pomostu leżał około metrowy zaskroniec.
Nie ma co udawać. Widok pełzającego stworzenia potrafi wywołać szybsze bicie serca. Zwłaszcza gdy mówimy o wężu, który ma około metra długości i spokojnie leży na środku pomostu.
Właśnie taka sytuacja spotkała dziś rano naszą czytelniczkę nad jeziorem Trzesiecko. Przy pomoście w rejonie wieży Bismarcka zauważyła zaskrońca. Jak relacjonuje, był to piękny, dorodny okaz. Zwierzę najprawdopodobniej korzystało z pierwszych promieni słońca i po prostu się wygrzewało.
To widok, który może zaskoczyć, ale nie powinien być powodem do paniki.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9794"}
Zaskroniec zwyczajny to niejadowity wąż objęty ochroną. Dla ludzi nie jest groźny. Może syczeć, uciekać albo próbować odstraszyć napastnika, ale nie atakuje człowieka bez powodu.
Leśnicy przypominają, że zaskrońce chętnie wybierają miejsca nasłonecznione. Można je spotkać nie tylko w lasach, ale też w sąsiedztwie domów, ogrodów, oczek wodnych, jezior i terenów podmokłych. To tłumaczy, dlaczego taki okaz pojawił się właśnie nad Trzesieckiem.
Zaskrońce bardzo dobrze pływają i nurkują. Żywią się m.in. płazami, małymi rybami, myszami i nornicami. Są więc pożytecznym elementem przyrody, nawet jeśli ich wygląd u wielu osób budzi respekt.
Najłatwiej rozpoznać go po charakterystycznych jasnych, najczęściej żółtawych plamach za głową. To właśnie od tych plam, znajdujących się „za skroniami”, pochodzi polska nazwa zaskrońca.
Samce dorastają zwykle do około metra długości, a samice bywają większe i mogą osiągać nawet około 1,5 metra. Dlatego poranny gość z pomostu przy Wieży Bismarcka wcale nie musiał być rekordzistą. Mimo to dla spacerowiczów taki widok robi wrażenie.
Najprościej: nie dotykać, nie płoszyć i dać mu spokojnie odejść. Zaskroniec najczęściej sam szybko oddali się w stronę trawy, zarośli albo wody.
Nie należy go łapać, przenosić ani próbować „przeganiać” kijem. To chroniony gatunek, a przede wszystkim dzikie zwierzę, które ma swoje miejsce w ekosystemie.
Poranny zaskroniec nad Trzesieckiem pokazuje też coś jeszcze. Szczecinek ma przyrodę dosłownie na wyciągnięcie ręki. Czasem wystarczy wyjść na spacer o świcie, by zamiast zwykłego widoku jeziora zobaczyć małą lekcję biologii na żywo.
ℹ️ Masz ciekawy temat, zdjęcie lub film? Chcesz zgłosić problem lub pochwalić kogoś? Napisz do nas na ALERT24, [email protected] lub przez Facebooka!
Razem tworzymy lokalne wiadomości!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie chcą osiedla socjalnego w sąsiedztwie.
Hahaha gorący kartofel filozofii a czemu elita raciborska tak się trzepie bo nawet barwy polityczne w tej sytuacji nie mają znaczenia!!!!! A bezradni radni robią sobie punkty na przyszłe wybory lub załatwiają pod stołem tematy aby inni mieli gorzej niż oni. A zapytam gdzie byli wcześniej aby cokolwiek wymyślić aby rozwiązać ten problem wcześniej. Ale gdzież tam to przecież " nie chodzi o moją stodołę" - obrzydliwe
Samir
13:11, 2026-06-19
Bilet autobusowy na Karcie Mieszkańca.
Zysku zero. Jeżdżą emeryci i uczniowie koszty zatrudnienia kontrolerów biletów. I po co ta zadyma z mieszkańcami? I kolejki w ratuszu. Pracownica mało obrotna po co te pity do wglądu wystarczy sprawdzić mieszkańca czy rozlicza się z podatku po weselu. A nie ciągnąć za sobą tyle papierów . Widać że Urząd Miasta nie umie korzystać z nowych programów wstyd.
😀
13:05, 2026-06-19
Kilka pytań do... burmistrza Szczecinka
No *%#)!& dzieki Ukraińcom żyje nam sie lepiej chyba jemu
Mała
12:40, 2026-06-19
Kilka pytań do... burmistrza Szczecinka
I co - płaci już synowej z własnej kieszeni tak jak obiecał?
gość
12:09, 2026-06-19