Do szkół średnich w powiecie szczecineckim trafi ponad 3 miliony złotych wsparcia. Te pieniądze mają przełożyć się na konkretne umiejętności, a nie tylko na wyniki na papierze czy szkolne statystyki zdanych egzaminów. To kolejny krok w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, który pokazuje, że kształcenie zawodowe wraca do gry... i to nie bez powodu.
Wspomniane środki mają zostać przeznaczone na rozwój pracowni i zaplecza technicznego w szkołach zawodowych. Za realizację programu odpowiada Starostwo Powiatowe w Szczecinku, które prowadzi szkoły średnie i to właśnie ono będzie wdrażać te zmiany w praktyce.
Ale prawda jest taka, że szkoły próbują nadrobić coś, co już dziś widać na rynku. Firmy w regionie nie mają ludzi do pracy. Coraz częściej przedsiębiorcy mówią wprost: brakuje rąk do pracy, nawet na podstawowych stanowiskach.
Dochodzi do sytuacji, w której pracodawcy biorą ludzi bez doświadczenia. Nie oczekują wiele – wystarczy chęć do przyuczenia i zdobywania zawodu. Problem w tym, że coraz trudniej znaleźć nawet takich kandydatów.
– Nie ma co ukrywać, że dla młodych ludzi liczy się dziś głównie lekka, dobrze płatna praca. Niestety od siebie dają niewiele – mówi nam jeden z lokalnych pracodawców z branży budowlanej. – I to nie jest tylko problem Szczecinka. Z rozmów z kolegami z branży w innych miastach wynika, że sytuacja wygląda bardzo podobnie.
Pieniądze to jedno, a podejście do pracy – drugie. System edukacji może przygotować, ale nie zmusi nikogo do zaangażowania. Bez zmiany nastawienia młodych ludzi nawet najlepiej wyposażone pracownie nie rozwiążą problemu. Z drugiej strony takie inwestycje mogą sprawić, że młodzież chętniej sięgnie po zawód i realnie zainteresuje się praktyczną nauką. To może być ważny impuls.
Dla przykładu weźmy szkołę tzw. były "mechanik”. Kiedyś warsztaty tej szkoły kojarzyły się głównie ze smarem, brudem i starymi tokarkami, a uczniowie częściej szlifowali młotki niż uczyli się nowoczesnego fachu. Dziś ten sam „mechanik”, czyli Zespół Szkół Technicznych, to zupełnie inna rzeczywistość. To nowoczesne warsztaty, często lepiej wyposażone niż w prywatnych firmach. Nie ma już zardzewiałych narzędzi i przestarzałych maszyn – są komputerowo sterowane urządzenia i maszyny, na których naprawdę pracuje się dziś w zawodzie i na których można zarabiać konkretne pieniądze.
Podobna zmiana zaszła też w innych szkołach zawodowych, które coraz częściej przestają być „planem B”, a zaczynają być realną drogą do konkretnej pracy.
ZIT daje narzędzia i finansowanie, ale prawdziwa zmiana rozegra się gdzie indziej – na styku szkoły i rynku pracy. Jeśli uda się to połączyć, skorzystają wszyscy. Jeśli nie, miliony mogą nie wystarczyć.
::video{"type":"single","item":"3658"}
Zawodówki wracają do gry. Kto na tym skorzysta?
Nie wiem czy to się uda,teraz każdy młody człowiek chce być dyrektorem inżynierem a nie latać z taczką,mama z tatą kupią papierek i jest ok
Murarz ???
12:02, 2026-03-27
Zawodówki wracają do gry. Kto na tym skorzysta?
Przeprowadzam sie do szczecinka z zewnatrz, mam zawod deficytowy na rynku pracy w szczecinku i wieloletnie doswiadczenie. Wszystkie firmy, gdzie aplikowalem odpowiedzialy, ze chca mnie zatrudnic. Stawki sa smiesznie niskie. Wiekszosc w okolicach najnizszej. (powinienem dostac propozycje blizej sredniej krajowej) pozdrawiam
xd
11:23, 2026-03-27
Ślady poślizgu prowadzą do lasu.
Było ślisko i wpadł do rowu
Lesniczy
10:26, 2026-03-27
Weź w swoje ręce najdłuższą flagę w Polsce. Borne Sulin
Komu i do czego to jest potrzebne?kto wpadł na ten genialny pomysł?Naprawdę trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby wydumać taka durnotę.Bareja wiecznie żywy w mieści starych i chorych ludzi gdzie kilu cwaniaków chce sie wylansować,a mozę uda się byc radnym i brać lekką kaskę? satra dobra pawda mówi,że jakie miasto takie pomysły.
Piotr233
10:17, 2026-03-27
0 0
Przeprowadzam sie do szczecinka z zewnatrz, mam zawod deficytowy na rynku pracy w szczecinku i wieloletnie doswiadczenie. Wszystkie firmy, gdzie aplikowalem odpowiedzialy, ze chca mnie zatrudnic. Stawki sa smiesznie niskie. Wiekszosc w okolicach najnizszej. (powinienem dostac propozycje blizej sredniej krajowej) pozdrawiam
0 0
Nie wiem czy to się uda,teraz każdy młody człowiek chce być dyrektorem inżynierem a nie latać z taczką,mama z tatą kupią papierek i jest ok
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz