W ostatnich dniach coraz częściej mówi się o coraz większej liczbie przypadków zachorowań na grypę. Również Ministerstwo Zdrowia alarmuje o wielkim powrocie grypy. W ostatnim tygodniu odnotowano niemal 130 tys. przypadków podejrzeń i zachorowań, a kilkaset z nich wymagało hospitalizacji. Niemal połowę chorych stanowią dzieci do 14. roku życia. Póki co jednak grypa omija Szczecinek.
- Nie mamy jeszcze żadnych sygnałów o przypadkach zachorowania na grypę – mówi nam Wiesław Kulik, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinku.
- Jesteśmy obecnie „na końcówce” ospy wietrznej. Jeżeli natomiast chodzi o grypę i inne schorzenia grypowe, to jeszcze nie docierają do nas takie informacje. Jest to początek jesieni, jeszcze pogoda u nas jest dosyć fajna, więc jeszcze nie odnotowujemy takich przypadków.
Grypy w Szczecinku nie ma, ale za to mieszkańcy wciąż walczą z przypadkami zachorowań na Covid -19.
- Codziennie zdarza się kilka takich przypadków. Ale na razie jest spokojnie i chciałbym, żeby tak było dalej. W porównaniu z ubiegłym rokiem, jest dużo spokojniej. Ten covid niby jest, ale nie trzeba jego aż tak bardzo opracowywać, jak w minionym roku. Teraz jest łatwiej, bo już mamy doświadczenie.
- Możliwe, że kiedy przyjdzie gorsza pogoda, to przypadki zarażenia covidem się nasilą, ale to podobnie, jak z tymi grypopochodnymi chorobami i przeziębieniami. Ja myślę, że ten wirus już zostanie z nami i po prostu będziemy musieli z nim żyć i niestety przyzwyczaić się do niego – dodaje nasz rozmówca.
Powyższe dane06:46, 14.10.2022
zostały przedstawione na podstawie testów pcr, które wg Ministerstwa Zdrowia dają 30-80% fałszywie pozytywnych wyników. Panie Kulik, cygańska wróżka ma większą skuteczność niż wasze dane.
AQQ.16:50, 14.10.2022
Ale jak widać po ocenach wpisów lokalni znachorzy z lecznic już są aktywni. Im zależy, bo dla tych pajaców pieniądze nie śmierdzą...
....21:18, 14.10.2022
Nieuk.
Gość09:13, 14.10.2022
Testy są wiarygodne. Szczepionki są skuteczne. Nie ma ciężkich przebiegów i zgonów. Foliarstwo zniechęca do szczepień i wszystkiego co ma związek z postępem naukowym. Dziwne, ze sami używają telefonów i aut.
Xyz13:57, 14.10.2022
Ale ty jesteś *%#)!&
Pozostałe komentarze
Niki09:20, 14.10.2022
Żałośnie się to czyta. W końcu srowid to nic innego jak grypa a przebiegi grypy też są różne
....21:19, 14.10.2022
Nastepny Nieuk.
Gościu 09:23, 14.10.2022
"Ja myślę, że ten wirus już zostanie z nami i po prostu będziemy musieli z nim żyć i niestety przyzwyczaić się do niego". I do dojścia do takiego wniosku potrzeba było dwóch lat i całego tego cyrku?
Sanitariusz10:24, 14.10.2022
To były czasy,te dodatki, te oklaski, posiłki nawet nam podrzucano, ten spokoj na oddziałach. Szkoda ze tak krotko psychoza trwała.
piguła10:30, 14.10.2022
Czyli znowu będzie można zapisywać się na kontakt z potencjalnie zarażonym, dostając za to 8 tys za 30 minut kontaktu miesięcznie? Rekordziści znów po 40 tys samego dodatku? Epidemio - trwaj!
Użytkownik14:55, 14.10.2022
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Kralovec20:28, 14.10.2022
W przypadku, gdy większość społeczeństwa ma poszczepienną odporność, zawsze przenoszenie będzie mniejsze. Ale do takiej wiedzy, to trzeba było uważać na lekcjach biologii w szkole, a nie wagarować.
PISOWSKA TUBA09:44, 15.10.2022
Do Rzeczy DONOSI: Testy w zakresie zatrzymania transmisji wirusa przed wprowadzeniem na rynek? Przedstawicielka Pfizera: Nie było.
https://dorzeczy.pl/zdrowie/357730/szczepionka-covid-szokujace-slowa-przedstawicielki-pfizera.html
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
To są chore przepisy u nas kiedyś mąż pojechał wywieść gałązki gałęzie i nie przyjęto bo musiało być 30 cm czy jakoś tak nie chce kłamać no szczęście że nie był swoim autem bo by to wysypał przed wysypiskiem tak stwierdził ok ale jak dzwoniliśmy z zapytaniem nikt nie mówił jak to ma wyglądać a w Niemczech jak moi rodzice jakiś czas mieszkali niea problemu jak coś trzeba wywieść żadnych kwitów nic zostawiasz i jedziesz i nie ma problemu ze ktoś wyrzuca do lasu czy gdzie kolwiek, chociaż nie rozumiem śmiecenia i nigdy nie wyrzucili byśmy czegoś ale po co utrudniać ludziom
Gość
02:02, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
Szmaty dobrze się palą. Na jednym z osiedli tylko to czuć w powietrzu.
O
22:51, 2026-03-31
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Porodówki zamykają więc po co następny place zabaw
Deyf
21:46, 2026-03-31
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
Nosił wilk razy kilka.... Może w końcu poniosą wilka? Kto w UM czy PGK wie jak skutecznie osiągnąć wymagany przez Unię poziom recyklingu tak aby kary były jak najmniejsze? Chcecie nowymi naklejkami z logo na śmietnikach to zrobić? Szmaty zbierane w pszok i tak wylądują na wysypisku bo żaden recykler tego nie kupuje, chcą tylko czystą bawełnę. Więc może zamiast żłopać kawę na firmowe pieniądze weźmiecie się do roboty
Wilk
21:20, 2026-03-31