Do 30 listopada rodzice uczących się dzieci mogą składać wnioski o tzw. wyprawkę szkolną w ramach programu "Dobry start". W tym roku do świadczenia uprawnionych jest 4,5 mln uczniów, a roczny koszt wypłaty wyprawek wynosi ok. 1,4 mld zł.
"Dobry start" to świadczenie w wysokości 300 zł. Przysługuje ono jednorazowo na każde uczące się dziecko. Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg przekazała PAP, że zdecydowana większość uprawnionych do świadczenia uczniów już otrzymała wsparcie. Przyznano ponad 4 miliony świadczeń.
"Fakt, że wsparcie przyznano już zdecydowanej większości uprawnionych do tego osób dowodzi z jednej strony, że program stanowi realne wsparcie dla domowych budżetów, a z drugiej, że system działa poprawnie. Mimo pandemii wnioski rozpatrywane są bez zbędnej zwłoki" - zapewniła szefowa MRiPS.
Osoby, które jeszcze nie złożyły wniosku, mają na to zaledwie kilka dni. Wnioski złożone po 30 listopada nie będą już rozpatrywane.
Wniosek o świadczenie najwygodniej złożyć przez internet - przez stronę Empatia (empatia.mpips.gov.pl), portal PUE Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub za pośrednictwem kanałów bankowości elektronicznej.
Wniosek można złożyć też w tradycyjnej formie - bezpośrednio w urzędzie lub za pośrednictwem poczty. Wniosek może złożyć matka, ojciec, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka, czyli osoba faktycznie sprawująca opiekę nad dzieckiem, która wystąpiła do sądu opiekuńczego o przysposobienie dziecka.
Świadczenie "Dobry start" pierwszy raz wypłacono w 2018 r. Przyznawane jest ono jednorazowo na każde dziecko uczące się w szkole do ukończenia 20 lat, a w przypadku dzieci niepełnosprawnych do ukończenia 24 lat. Wsparcie przysługuje także na uczniów szkół policealnych i szkół dla dorosłych.
Autorka: Karolina Kropiwiec
Drugi Lidl w Szczecinku już gotowy.
Dopóki żyję, ani ja ani moja cała rodzina i przyjaciele nie zrobimy nawet najmniejszych zakupów w sklepach należących do niemieckiego koncernu "schwartz", a to tylko z kilku powodów: 1. Ten koncern chce zrobić ogromny śmietnik w Gietrzwałdzie tj. w miejscu, gdzie były jedyne objawienia Matki Bożej w Polsce w czasie zaboru niemieckiego, 2. Cały zysk tego koncernu odpływa do Niemiec, 3. Jakość ich towarów jest znacznie niższa od dokładnie takich samych produktów w niemieckich sklepach.
Antyschwarc
20:23, 2026-02-15
Drugi Lidl w Szczecinku już gotowy.
A tu jeszcze nie koniec, przez ulice jeszcze DINO robi se-puku i ładuje w błoto dobry milion złotych na budowę kolejnego sklepu, na którym nie zarobi, bo *%#)!& lokalizuje ten obiekt. A na Zachodzie, dużo wolnej przestrzeni i kilka tysięcy głodnych klientów bez porządnego sklepu.
DINO se-puku
16:46, 2026-02-15
Drugi Lidl w Szczecinku już gotowy.
Śmieszy mnie zwrot "znamy datę...", "jako pierwsi..." To takie prostackie samochwalstwo, zwrot wręcz prymitywny, jakby od tępaków z nowogrodzkiej.
Śmieszy mnie....
16:42, 2026-02-15
Drugi Lidl w Szczecinku już gotowy.
Kto pisze te artykuły bez sprawdzania faktów. Wprowadza w błąd. Pierwszy Lidl w Szczecinku był otwarty w 2011 roku, a w 2019 roku został otwarty po przebytym remoncie.
Ktoś
15:44, 2026-02-15
2 0
Pisowe rozdawnictwo.
0 0
Kolejna kasa dla nierobów
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz