Sytuacja na rynku energii jest w tym roku bezprecedensowa. Wiąże się to oczywiście przede wszystkim z wybuchem wojny na Ukrainie. Inwazja na ten kraj ze strony Rosji wywołała odpowiedź w postaci sankcji gospodarczych. To jednak oznacza duże zmiany w obowiązującej od wielu lat sieci dostaw, a także znaczne podwyżki cen sięgające nawet kilkuset procent. Na te problemy nakładają się zagadnienia związane z ociepleniem klimatu i koniecznością poszukiwania nowych, bezpieczniejszych źródeł energii.
Sytuacja jest bardzo dynamiczna, dlatego warto ją śledzić. Nie tylko konsumenci prywatni borykają się z problemami wynikającymi ze wzrostu cen, ale przede wszystkim właściciele firm, czy przedstawiciele różnorodnych instytucji. Pokrycie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej jest znacznie trudniejsze niż nawet rok temu. Odwiedź portal energetyczny https://biznesalert.pl/, aby dowiedzieć się więcej na ten temat oraz na bieżąco aktualizować informacje.
Większość energii wykorzystywanej w Polsce pochodzi z węgla. Korzystamy przede wszystkim z własnych złóż, które są eksploatowane przez Polską Grupę Górniczą. To duża spółka skarbu państwa, zarządzająca kilkoma kopalniami. Odpowiada ona również za dystrybucję surowca. Mogą go kupić zarówno osoby prywatne, jak i firmy. Jeśli interesują Cię Polska Grupa Górnicza i chcesz się dowiedzieć więcej na temat jej działalności, wejdź na stronę: https://biznesalert.pl/polska-grupa-gornicza-dostawcy-kwalifikowani-wegiel/
Innym źródłem energii jest gaz ziemny. W Polsce jego dystrybucją zajmuje się spółka akcyjna Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Wśród zadań, które realizuje znajdują się zarówno wydobycie surowca, jak i jego import. Dzięki rozbudowanej sieci przesyłowej firma dywersyfikuje dostawy i stoi na straży bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Wejdź na stronę: https://biznesalert.pl/tag/pgnig/, aby dowiedzieć się więcej na ten temat i śledzić najnowsze doniesienia z rynku gazowego.
Już dzisiaj część energii wykorzystywanej w Polsce pochodzi z odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatraki, czy fotowoltaika. Wśród najbardziej obiecujących projektów w tym segmencie rynku znajdują się farmy wiatrowe na Bałtyku. Wielu twierdzi jednak, że tak naprawdę, aby uczynić polską gospodarkę w pełni ekologiczną, należy zwiększyć wykorzystanie energetyki jądrowej, co wiązałoby się z koniecznością budowy elektrowni i na pewno nie należy do prostych zadań.
Aktualnie pytań jest więcej niż odpowiedzi. Na ostateczny kształt rynku energii w przyszłości wpływ będzie miało bez wątpienia wiele czynników. Wśród nich znajdują się duże wydarzenia polityczne, ale również zmiany technologiczne, czy sposób, w jaki będzie się kształtować cena ropy na światowych rynkach (https://biznesalert.pl/tag/ceny-ropy/). Dlatego też warto śledzić te dynamiczne zmiany, aby być na bieżąco i mieć pełną świadomość, jak wygląda sytuacja.
Dino wchodzi na Koszalińską
Kiedyś tak do DINO pisałem: "......zamierzacie budować kolejny swój sklep w Szczecinku, w rejonie ronda Bergen op Zoom (ul. Koszalińska/Narutowicza). Mieszkam w tym rejonie od 30 lat i z cała otwartością Wam mówię, to będzie inwestycja nieudana. To strzał "kulą w płot", z karabinu z mokrym prochem. Planując ją nie wzięto pod uwagę konkurencji i uwarunkowań terytorialnych. W promieniu 100 metrów od wybranej lokalizacji są trzy wielkie markety spożywcze i dwa przemysłowe. Skupiając uwagę na branży spożywczej, pomyłką sieci NETTO było wejście w obiekt po TESCO. Zjawiskiem dominującym u nich jest praca tylko jednej kasy i to bez przeciążenia. Około 40 metrów od Waszej lokalizacji jest ALDI. Tam o klienta też trudno. Te dwa sklepy nie odebrały klientów dla sklepu INTERMARCHE i Wam to także się nie uda. Napisałem do do kierownictwa DINO w Polsce. Mail został odrzucony bez przeczytania. Czyli arogancja. A teren na Oś., Zachód czeka, sklep tam zbudowany zarobiłby i będzie pokrywał straty tego z Koszalińskiej, a firma "wyjdzie jak Zabłocki na mydle".
Miejski pomysł *%#)!
18:59, 2026-01-21
Dino wchodzi na Koszalińską
Ile drzew przy okazji wytną???? Jak budowali Aldi, to w barbarzyński sposób wycięli 12 lip, nikomu w niczym nie przeszkadzających! Wystarczyło przemieścić drogę dojazdową kilka metrów w bok i chodnik położyć po drugiej strony drzew (dziś nie istniejących), tylko planistom zza biurka trudno było to przemyśleć i jeszcze trudniej w Ratuszu dostrzec absurdalność projektu. Takie projektowanie przestrzenne przypomina mi praktyki pokazane w filmie "Poszukiwany - Poszukiwana". Za te dwa grzechy Ratusz ma u mnie PRZEKREŚLONE DOŻYWOTNIO!!
Głos rozsądku
18:53, 2026-01-21
Dino wchodzi na Koszalińską
Wieś rozwojowa same atrakcje
Wacław
18:32, 2026-01-21
Dino wchodzi na Koszalińską
Może na tym zadupiu w gwdzie wielkiej postawić sklep bo psy zaczęły szczekać *%#)!&
Ewelina
18:24, 2026-01-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz