Pomysł wprowadzenia płatnej strefy parkowania w Szczecinku nabiera tempa i już teraz wywołuje spore emocje. Po posiedzeniu Komisji Rozwoju Gospodarczego i Samorządności głos zabrał poseł Radosław Lubczyk. Parlamentarzysta nie odrzuca samej idei płatnych parkingów, ale ostro krytykuje zaproponowane stawki.
Płatne parkingi wracają na komisję
W mininy poniedziałek, w Urzędzie Miasta odbyło się posiedzenie Komisji Rozwoju Gospodarczego i Samorządności, podczas którego rozmawiano o planach wprowadzenia płatnej strefy parkowania w Szczecinku. To jeden z tych tematów, które bezpośrednio dotkną kierowców, mieszkańców centrum i lokalnych przedsiębiorców.
Do sprawy odniósł się poseł Radosław Lubczyk. Jak podkreślił, samo funkcjonowanie płatnych parkingów nie jest niczym wyjątkowym, bo podobne rozwiązania działają w wielu miastach regionu. Problemem mają być jednak konkretne stawki zaproponowane w Szczecinku.
– Widzimy, że miasto idzie w stronę płatnych parkingów. Przyjmuję tę informację, we wszystkich miastach w Zachodniopomorskiem rzeczywiście te płatne parkingi są, ale moje zdanie jest takie, że nie zgadzam się na takie opłaty, które proponuje pan burmistrz.
– mówi poseł Radosław Lubczyk.
„Nie może być tak, że mieszkańcy płacą sto złotych”
Najwięcej emocji budzi wysokość opłat dla osób mieszkających w strefie płatnego parkowania. Poseł Lubczyk zwraca uwagę, że mieszkańcy centrum nie powinni być traktowani tak, jak osoby przyjeżdżające tam tylko na chwilę.
– Mam nadzieję, że radni z #GramyCzysto przeforsują poprawki, które rzeczywiście będą realnymi wycenami miejsc parkingowych w Szczecinku. Nie może być tak, że mieszkańcy, którzy mieszkają w strefie płatnego parkowania, płacą sto złotych za parking.
Zdaniem posła opłata dla mieszkańców mogłaby istnieć, ale powinna mieć raczej charakter symboliczny. Lubczyk przekonuje, że proponowana kwota jest zbyt wysoka.
– Jak przeszukałem parkingi płatne w Polsce, to nigdzie taka sytuacja nie ma miejsca. Oczywiście to może być jakaś symboliczna opłata w rejonie miejsca zamieszkania, ale to nie może być te sto złotych.
Pieniądze na komunikację miejską? Poseł: to może być rozwiązanie
W dyskusji o płatnej strefie parkowania pojawia się również argument, że pieniądze z opłat miałyby zasilić komunikację miejską. Poseł Lubczyk nie odrzuca takiego uzasadnienia. Zaznacza jednak, że jeśli kierowcy mają płacić, mieszkańcy powinni zobaczyć z tego realny efekt.
– Ja rozumiem, że miastu są potrzebne pieniądze i przyjmuję argument, że pieniądze z płatnych parkingów szłyby w stu procentach na komunikację miejską. To jest jakieś rozwiązanie.
Szczecinecki poseł liczy, że dodatkowy dopływ pieniędzy do komunikacji miejskiej mógłby przełożyć się także na niższe ceny biletów.
– Mam nadzieję, że jeśli rzeczywiście te pieniądze będą szły na komunikację miejską, to parkingi spowodują również, że bilety będą tańsze, bo tu będzie kolejny dopływ gotówki do komunikacji miejskiej.
Obawy o centrum miasta i lokalny handel
Poseł zwraca też uwagę na sytuację przedsiębiorców prowadzących działalność w centrum Szczecinka. Jego zdaniem wysokie opłaty mogą sprawić, że mieszkańcy jeszcze rzadziej będą wybierać zakupy w tej części miasta.
– Mam nadzieję, że radni jeszcze przemyślą ten temat, bo stawki, które proponuje pan burmistrz, są nie do zaakceptowania dla mieszkańców i dla przedsiębiorców w naszym mieście.
Lubczyk wskazuje, że handel już teraz w dużej mierze przenosi się poza ścisłe centrum.
– Dzisiaj widzimy, że zakupy już nie są robione w centrum, chociażby dlatego, że handel przenosi się na przykład na Koszalińską. Większość ludzi już tam jeździ robić zakupy, więc jeśli jeszcze wprowadzimy duże opłaty parkingowe w centrum miasta, to centrum rzeczywiście nam wypustoszeje. Przedsiębiorcy, którzy zainwestowali tu swoje pieniądze, stracą potencjalnych klientów.
Apel do burmistrza i radnych
Poseł Lubczyk apeluje, aby przed podjęciem ostatecznej decyzji jeszcze raz przeanalizować proponowane stawki. Jak mówi, po rozmowach z mieszkańcami widzi, że sprzeciw nie dotyczy samego wprowadzenia płatnych parkingów, ale poziomu opłat.
– Panie burmistrzu, przedyskutujmy jeszcze raz opłaty strefy płatnego parkowania, bo to, co dzisiaj zaproponowano w uchwale, jest nie do zaakceptowania przeze mnie i przez mieszkańców naszego miasta.
Według posła mieszkańcy oczekują rozwiązania rozsądnego, a nie kolejnego obciążenia.
– Jestem po rozmowie z kilkudziesięcioma mieszkańcami. Pytałem ich, co sądzą o płatnym parkingu. Oczywiście nie są przeciwni płatnemu parkingowi, ale to musi być w granicach rozsądku.
Ostateczna decyzja w sprawie strefy będzie należała do radnych. To oni zdecydują, czy projekt przejdzie w zaproponowanym kształcie, czy wcześniej zostanie zmieniony. Lubczyk liczy, że poprawki obniżą opłaty do poziomu akceptowalnego dla mieszkańców.
– Mam nadzieję, że radni rzeczywiście wprowadzą takie poprawki, że będzie to do przyjęcia dla nas, mieszkańców miasta Szczecinka.
wideo: TV Zachód
