W Szczecinku i okolicy pojawił się pan Sebastian C. Podaje się za pracownika gazowni i sprzedaje czujniki czadu. Szczególnie upodobał sobie osoby starsze i właśnie mojej babci wcisnął taki czujnik (mimo, ze miała już jeden) za 150 zł (chciał 250zl, ale babcia powiedziała, że ma tylko 200 zł, to łaskawie zszedł do 150zl). Identyczny czujnik można kupić w sklepie za 50-60zl. Dodatkowo poprosił o dowód i spisał wszystkie dane!
Mimo, że ostrzegamy babcie przed naciągaczami, przed kupowaniem czegokolwiek od kogokolwiek kto sie pojawia z ulicy, Pan tak ją zaczarował, że przepadła. Na internecie można znaleźć opinie o podobnych sprawach z innych miast z tym samem panem w roli głównej sprzedającym czujniki.
Uważajcie, ostrzeżcie bliskich, uczulajcie osoby starsze w Waszym otoczeniu. Mamy plagę oszustów i naciągaczy. Trzeba mieć ograniczone zaufanie do nieznajomych i trzeba informować ludzi starszych o takich sprawach. Zadzwońmy do babci, dziadka. Cioci czy wujka. Mamy i taty. Zajdźmy do sąsiadki i z dobrego serca porozmawiajmy o tym kto może zapukać do ich drzwi i jak to się może skończyć.
::news{"type":"see-also","item":"18326"}
