Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 12:00 na odcinku drogi Parsęcko – Radomyśl.
Motocyklista stracił panowanie nad jednośladem i wylądował w rowie.
- Jeszcze przed przyjazdem policji jego stan sugerował na to, że jest mocno pod wpływem alkoholu. Bełkotał, gadał bez sensu i się zataczał.
– poinformował nas czytelnik, który najechał na to zdarzenie.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7156"}
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia potwierdzili podejrzenia naszego czytelnika.
- 53-letni mężczyzna miał ponad 2,5 promila w wydychanym powietrzu.
– mówi nam st. asp. Anna Matys, oficer prasowy szczecineckiej policji.
Mężczyźnie nic się nie stało. Po wytrzeźwieniu odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Sprawą zajmie się sąd.
::addons{"type":"alert"}
kaja07:08, 27.04.2023
Sezon motocyklowy otwarty??
G09:10, 27.04.2023
I poświęcony w kościele
normal09:17, 27.04.2023
normalnie jak przed podróżą …
nowy09:32, 27.04.2023
Ja tam motocykla nie widzę, jak już to motorynkę lub motorower, w każdym razie pojazd na dowód osobisty
g-a15:44, 27.04.2023
Myślał że motorek sam go do domu zawiezie jak koń ?
PRDLISZ w komentarza06:18, 28.04.2023
Błysnąłeś jak koń w kurniku.
Marcus07:54, 02.05.2023
Konfidęctwo też powinno być karane drugi raz się zastanowią czy zmarnować komuś pół życia bo w PL są raczej same wyroki nie kary
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz