Kuchnia włoska od lat cieszy się ogromną popularnością, ponieważ łączy w sobie prostotę, intensywny smak i przyjemność jedzenia w swobodnej atmosferze. To kuchnia, która nie potrzebuje nadmiaru komplikacji — jej siła tkwi w jakości składników, odpowiednich proporcjach, dobrze przygotowanym cieście, aromatycznych sosach, świeżych warzywach, serach i przyprawach. Nic więc dziwnego, że osoby szukające miejsca na rodzinny obiad, spotkanie ze znajomymi, szybki lunch czy wieczorne zamówienie do domu coraz częściej szukają włoskiej restauracji w Białymstoku, licząc na znalezienie lokalu, który zapewni nie tylko sycące dania, ale również autentyczną przyjemność z jedzenia.
Rzecznik Praw Dziecka chce wyjaśnień!
Burmistrza wybrali mieszkańcy większością głosów i nikt nie ma zamiaru w tym temacie podejmować działań. A że znajdzie się 1, 2,3, osoby pijące i komentujące, to jest ich problem.
Gość 2
19:30, 2026-06-09
Rzecznik Praw Dziecka chce wyjaśnień!
Wypiera...ić tego *%#)!& jhd. Już w Polsce odbywają się referenda i nieudacznicy tacy jak jhd żegnają się ze stanowiskiem ku chwale lokalnej społeczności. panie jhd proszę okazać się odrobiną "honoru", którego nie masz i podać się do dymisji.
Adamus
19:13, 2026-06-09
Ruszyła zbiórka dla Psikątka Tośkowej Ferajny
Kolejna cwaniara
Te
18:37, 2026-06-09
Rzecznik Praw Dziecka chce wyjaśnień!
Aż takie oczywiste to nie będzie. Równe powinny być zarówno korzyści jak i ciężary dla gmin. Oczywiście spór o kasę powinien się toczyć pomiędzy gminami - z mechanizmem ochronnym dla dzieciaków i pozostawieniem ich w spokoju. Skoro prawo, i to w aspekcie zaledwie lokalnym, jest tak słabo napisane, że można je interpretować, niech instytucje nadrzędne to rozstrzygną. Intuicyjnie, tak po ludzku, (nie czysto prawnie) da się wyczuć, że tzw. przyjeżdżanie po cele życiowe do miast, ale już życie poza nimi - nie powinno być więcej czerpaniem - niż np. zbilansowanym uczestnictwem w kosztach ośrodka miejskiego, z którego się korzysta. Przyjeżdżasz z miejscowości podmiejskiej np. po pracę? Super. Uczestnicz jednak w tym mieście. Tym czy innym. Tak jak przy podatku - czyli nieekwiwalentnie. Płacąc podatek nie dostajesz niczego do ręki. Uczestniczysz jednak w zdarzeniach, z których ten podatek jest źródłem finansowania. Np. nowa rura publiczna itp. W sensie tych przepychanek urzędniczych to bardzo ciekawa sprawa, może nauczą się w końcu pisać proste i jednoznaczne przepisy. Dzieciaków żal - i tu warto zawiesić realizację sporu poza nimi. Wynik zapewne będzie kopiowany przez kolejne samorządy. Bo będą miały orzecznictwo itd. Oby rozwiązanie było dobre i szybkie.
Mojem zdaniem
18:31, 2026-06-09