Każdy, kto miał w życiu kolizję, zna ten moment. Karoseria zniszczona, nerwy w strzępach, a w głowie kotłują się pytania. Czy ubezpieczyciel pokryje całość? Ile będzie kosztowała naprawa? I co najważniejsze dla wielu — czy stłuczka, w której nie byłem winny, podniesie mi składkę przy następnym OC? Odpowiedź na ostatnie pytanie jest bardziej zniuansowana, niż wydaje się większości kierowców. W Polsce coraz częściej decydująca okazuje się nie tylko sama wartość szkody, lecz także sposób, w jaki została naprawiona, oraz klasa zamontowanych części. To temat, który warto rozumieć, zanim przyjedzie pierwszy w życiu rzeczoznawca i położy ci na stole kosztorys do podpisu.
Chcą zdjęcia flagi Ukrainy z ratusza...
Ci chłopcy na wschodzie walczą też za nas. Wolę Zelenskiego niż Putina przy wschodniej poleskiej granicy. Novi tak szczerze jak tak patrzę na tych „panów“ ze zdjęcia to oni do działań bojowych na pewno się nie nadają. Bez urazy.
Lokator
11:54, 2026-06-05
Chcą zdjęcia flagi Ukrainy z ratusza...
Nie zdejmie a choćby i na złość 🤣
Świr
11:50, 2026-06-05
Chcą zdjęcia flagi Ukrainy z ratusza...
Jak ta łysa pała chce,to niech sobie przy swoim domu w Trzesiece wywiesi flagę upadliny
tfu,tfu,tfu
11:48, 2026-06-05
Szczecinek pamięta drogowe miasteczko
Pamiętam ,na 10 rowerów 2 sprawne
Lipa
11:44, 2026-06-05