Lasy otaczające Borne Sulinowo oraz malownicze okolice jeziora Pile stały się w sobotę 6 czerwca miejscem wyjątkowego wydarzenia edukacyjno-przyrodniczego. Mieszkańcy gminy i goście wzięli udział w pieszej wycieczce „Między ciszą drzew a lustrem jeziora – opowieść z Bornego Sulinowa”, którą poprowadził dr Paweł Michał Owsianny, dyrektor Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile, znany popularyzator wiedzy o środowisku naturalnym.
Uczestnicy spotkali się przed Urzędem Miejskim, skąd wspólnie wyruszyli na trasę prowadzącą przez jedne z najcenniejszych przyrodniczo terenów gminy. Spacer miał nie tylko charakter krajoznawczy, ale również edukacyjny. Dr Owsianny dzielił się swoją wiedzą na temat lokalnych ekosystemów, znaczenia lasów i jezior dla zachowania równowagi przyrodniczej oraz wpływu kontaktu z naturą na zdrowie i samopoczucie człowieka.
Podczas wędrówki nie zabrakło ciekawostek dotyczących świata roślin i zwierząt, historii krajobrazu regionu oraz zagadnień związanych z ochroną środowiska. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się elementy tzw. „kąpieli leśnej” (shinrin-yoku), czyli praktyki świadomego obcowania z przyrodą, wywodzącej się z Japonii. Uczestnicy mogli przekonać się, jak ważną rolę w codziennym życiu odgrywa kontakt z naturą i jak wiele korzyści przynosi chwila zatrzymania wśród drzew.
Wydarzenie było także okazją do promocji walorów przyrodniczych i turystycznych Bornego Sulinowa. Rozległe kompleksy leśne, czyste jeziora oraz bogactwo lokalnej fauny i flory po raz kolejny udowodniły, że gmina jest miejscem wyjątkowym nie tylko pod względem historycznym, ale również przyrodniczym.
Organizatorem przedsięwzięcia była Lokalna Organizacja Turystyczna Borne Sulinowo, która do współpracy zaprosiła Stowarzyszenie Stacja Kultura, Koło Gospodyń Wiejskich „Pod Sosnami”, Nadleśnictwo Borne Sulinowo oraz Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinku. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem Pomorza Zachodniego, Powiatu Szczecineckiego, Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile oraz Urzędu Miejskiego w Bornem Sulinowie.
Spacer z dr. Pawłem Owsiannym okazał się nie tylko interesującą lekcją przyrody, ale również inspiracją do uważniejszego odkrywania najbliższego otoczenia. Dla wielu uczestników była to okazja, by spojrzeć na dobrze znane miejsca z zupełnie nowej perspektywy i dostrzec piękno natury, które na co dzień często umyka w pośpiechu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.
Droga do Sporego zamknięta już parę tygodni a informacji żadnej że zamknięta na jak długo we wszystkich nawigacjach oczywiście przejezdna w informacji GDDKIA też brak informacji o zamknięciu czyżby samowola?
?
17:27, 2026-06-07
Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.
Kiedy zniknie flaga ukrainców sprzed ratusza?
Już wystarczy
16:33, 2026-06-07
Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.
MOP do czeka kale-sona w nowej pracy, że też dyzma od 2 dekad żyje na koszt podatnika
upadek
16:17, 2026-06-07
Pod Szczecinkiem rośnie nowy MOP.
Fajnie. A kiedy rzecznik firmy krono w ratuszu - JHD ogłosi detale dotyczące spalarni ? jaka lokalizacja? jaka moc? jakie paliwo ? skąd paliwo ? jakie immisje ? Żeby się nie okazało że niemcy będą nam tu coś do spalenie importować. Wszyscy milczą, zatem co mówi AI? • Emisja pyłów zawieszonych (PM2.5 i PM10): Spalanie biomasy generuje znaczne ilości drobnych pyłów. Bez zastosowania nowoczesnych elektrofiltrów i filtrów tkaninowych pogorszeniu ulegnie lokalna jakość powietrza. • Zagrożenie emisją substancji toksycznych: Jeśli w instalacji będą utylizowane odpady drewnopochodne, istnieje ryzyko emisji formaldehydu, furanów, toksycznych dioxyn oraz rakotwórczego benzo(a)pirenu. • Generowanie odpadów poprocesowych: Proces spalania generuje tony popiołów i żużli (w tym popiołów lotnych z filtrów), które zawierają skoncentrowane metale ciężkie i wymagają specjalistycznego, kosztownego składowania oraz utylizacji. • Zwiększony pobór i zanieczyszczenie wód: Zintegrowana z elektrociepłownią fabryka papieru wymaga ogromnych ilości wody do procesów technologicznych, co generuje ryzyko powstawania uciążliwych ścieków przemysłowych. • Wzmożony transport kołowy: Dostawy biomasy i wywóz popiołów generują ruch setek ciężarówek, co zwiększa lokalną emisję spalin (tzw. niska emisja komunikacyjna) oraz hałas. Zatem do tego co już mamy - doda nam się spalarnia i doda nam się fabryka papieru. Czy jest sensu do dalej mieszkać ? Gdzie jest Pawłowicz w tej sprawie ? Jak nie udziela się - nie głosować więcej na nią!
V
15:36, 2026-06-07