Puls Regionu – wiadomości z regionu Szczecinek i okolic

Zamknij

Dodaj komentarz

Coś poruszyło się w mule. Chwilę później ruszyła akcja ratunkowa

Redakcja iszczecinek.pl Redakcja iszczecinek.pl 07:21, 10.06.2026 Aktualizacja: 07:25, 10.06.2026
2 Coś poruszyło się w mule. Chwilę później ruszyła akcja ratunkowa fot. Sagaja / Bocian czarny uratowany z mułu stawu w ośrodku SAGAJA w Przybkowie pod Barwicami

To historia z wyjątkowo szczęśliwym finałem. Na terenie ośrodka agroturystyczno-uzdrowiskowego SAGAJA w Przybkowie pod Barwicami doszło do nietypowej akcji ratunkowej. W mule osuszonego stawu ugrzązł duży ptak, który nie był w stanie samodzielnie się wydostać. Początkowo nie było wiadomo, czy to żuraw, czy bocian. Dopiero później okazało się, że chodzi o bardzo rzadkiego bociana czarnego.

Z pomocą uwięzionemu ptakowi ruszył Paweł Zyguła, prezes zarządu SAGAJA S.A. Założył wodery i wszedł do grząskiego stawu, a dla bezpieczeństwa był asekurowany liną przez współpracownika.

– Tutaj osuszyliśmy staw, jest jeszcze muł i okazuje się, że jakiś duży ptak utknął w mule i nie może się wydostać. Nie jesteśmy pewni, czy to jest żuraw, czy to jest bocian, zaraz się okaże. Będę tam musiał wejść. Ubrałem sobie już wodery specjalnie. Rafał będzie mnie asekurował liną, żebym sam nie utknął w tym mule. Zaraz idziemy po ciebie – relacjonował Paweł Zyguła przed rozpoczęciem akcji.

Warunki były trudne. Muł był głęboki i grząski, a każdy krok wymagał ostrożności. Najważniejsze było jednak szybkie dotarcie do ptaka i bezpieczne wydobycie go na brzeg.

Po wyciągnięciu zwierzęcia i dokładnym umyciu okazało się, że uratowany ptak to bocian czarny. To gatunek dużo rzadszy i bardziej skryty niż dobrze znany bocian biały. Spotkanie z nim jest prawdziwą przyrodniczą ciekawostką, a w tym przypadku także początkiem historii, która mogła zakończyć się tragicznie.

Istniało ryzyko, że ptak mógł najeść się mułu. Ostatecznie bocian trafił pod opiekę Michała Kudawskiego, który ma ogromne doświadczenie w pomocy dzikim zwierzętom w tarapatach. Tam otrzymał specjalistyczną opiekę.

Na miejscu okazało się również, że bocian był zarobaczony. Podano mu leki odrobaczające. Bez tej pomocy prawdopodobnie nie miałby dużych szans na przeżycie.

Paradoksalnie można więc powiedzieć, że ugrzęźnięcie w mule było dla niego ogromnym szczęściem w nieszczęściu. Gdyby nie ta sytuacja, nikt mógłby nie zauważyć, że ptak potrzebuje pomocy. Dzięki szybkiej reakcji ludzi z ośrodka SAGAJA i późniejszej opiece specjalistów bocian dostał szansę na dalsze życie.

::news{"type":"see-also","item":"41462"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

BalloonBalloon

1 0

Pralnia pieniędzy....

08:08, 10.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HahaHaha

1 0

Co ciekawe ta firma ma kapitał zakładowy w wysokości miliarda dwustu pięćdziesięciu milionów zł. wg. informacji z ich strony. Sami nie wiedzą co mają. Żeby za kilka lat "inwestorzy" nie byli zdziwieni.

09:03, 10.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%