Po długiej przerwie, szczecineccy miłośnicy historii lokalnej powrócili do CK Zamek, by wysłuchać kolejnego wykładu z cyklu „Szczecinek jakiego nie znamy”. W minioną środę (6 października) Mateusz Zacharewicz z Muzeum Regionalnego zaprosił na wycieczkę śladem dawnych zabytkowych miejsc i obiektów, które współcześnie znamy już tylko z kronik i starych fotografii.
Punktem wyjścia dla całego wykładu była Wielka Mapa Księstwa Pomorskiego, czyli arcydzieło sztuki kartograficznej autorstwa Eilharda Lubinusa – cenionego na dworze Gryfitów niemieckiego matematyka. Zinwentaryzował on i wykreślił obszar Księstwa Pomorskiego z początku XVII wieku, aby pokazać rzeczywisty rozmiar ziem oraz potęgę ich władcy księcia Filipa II. A ponieważ mapa została uzupełniona rycinami miast oraz tarczami herbowymi rodzin szlacheckich, mogliśmy dowiedzieć się jak przed wiekami wyglądał Szczecinek oraz jakie symbole cenili jego najznamienitsi mieszkańcy. Sporo miejsca podczas wykładu poświęcono Wzgórzu Marientron wraz z funkcjonującym niegdyś klasztorem żebraczym, budynkowi gimnazjum ufundowanemu przez księżnę Jadwigę Brunszwicką oraz kościołowi św. Mikołaja, którego wieżę nadal możemy podziwiać obok centrum handlowego Hosso. Nie zabrakło również elementu rozrywkowego. Z myślą o młodzieży szkolnej, pracownicy muzeum przygotowali konkurs wiedzy, który zachęci do sięgnięcia do źródeł i z pewnością przyczyni się do poszerzenia wiedzy o miejscowych zabytkach.
Kolejny z serii wykładów dedykowanych lokalnej historii zaplanowany jest na 27 października. Nim jednak wrócimy do tematyki książąt i Gryfitów, warto najpierw odwiedzić Muzeum Regionalne przy ul. Szkolnej, gdzie nadal dostępna jest fantastyczna wystawa fotografii Bogdana Dziworskiego, pod tytułem „f/5.6”.
Jechał slalomem przez Biały Bór.
Kiedyś w telewizji pokazywali naczelnika więzienia z Arizony , nazywa się Joe Arpaio. Gdyby w końcu sądy zaczęły takich delikwentów sadzać to tylko wysyłać ich do tamtego więzienia. Zamiazt budować pudło za nie wiadomo ile milionów dolarów facet stwierdził że zorganizuje to wszystko taniej , na środku pustyni. Kupił od wojska namioty , kazał je więźniom poustawiać i ogrodził całość zasiekami z drutu kolczastego. Jak który chciał uciekać - proszę bardzo. W dzień na tej pustyni temperatura dochodzi do 60 stopni. Najdalej po 10 -15 km następuje całkowite odwodnienie. Miejsce gdzie facet upadł wskazują sępy. Nawet nie muszą specjalnie go szukać. W ramach "nagrody" ręczniki i bieliznę wszyscy noszą w "homosiowym" różu. Na uwagę że w namiotach jest 40 stopni ( bo dają cień ) powiedział krótko - skoro mogą mieszkać w nich nasi żołnierze to więźniowie też mogą. Zresztą dekarze pracują w lecie w podobnych warunkach. A nawet w gorszych bo na słońcu. Tak więc zanim ktoś wpadnie na pomysł popełnienia kolejnego przestępstwa pięć razy się zastanowi.
g-a
12:44, 2026-02-05
Dość przemocy dla lajków. Sejm chce karać
bo to uderzy w bandytów kibolskich
będzie weto
12:41, 2026-02-05
Opałowy dramat w środku zimy. Pellet na zapisy
terroryści powinni ogrzewać ludzi a darmo
eko
12:38, 2026-02-05
Zmiany w Koalicji Obywatelskiej w Szczecinku.
Kaszewiak i klamka a to dobre !
Bareja
11:38, 2026-02-05
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz