fot. UM Szczecinek
W czwartek w ratuszu oficjalnie zaprezentowano nowego dyrektora Muzeum Regionalnego w Szczecinku. Piotr Wojtanek obejmie stanowisko z początkiem kwietnia i – jak zapowiada – chce nadać placówce nową dynamikę. Dla wielu mieszkańców to nazwisko dotąd nieznane, ale w środowisku regionalistów i historyków funkcjonuje od lat.
Konkurs na stanowisko dyrektora rozstrzygnęła komisja, której przewodniczył wiceburmistrz Maciej Makselon. Jak podkreślił, decyzja zapadła jednogłośnie. – Wszyscy kandydaci byli bardzo dobrzy, jeden okazał się najlepszy – podsumował. Jednocześnie podziękował dotychczasowemu dyrektorowi, Ireneuszowi Markaniczowi, za dekadę pracy i rozwój muzeum.
Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas zapewniał, że procedura była przejrzysta i bez politycznych nacisków. – Uzgodniliśmy, że pan Piotr obejmie stanowisko z początkiem kwietnia – mówił burmistrz, dodając, że nowy dyrektor łączy fachową wiedzę i wykształcenie z pasją. Podkreślił przy tym, że z Wojtankiem spotkał się dopiero w dniu konferencji.
Sam Piotr Wojtanek pochodzi z Wałcza. Jest historykiem i doktorantem Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku. Kieruje biurem Stowarzyszenia Wał Pomorski 1945 i współpracował już ze Szczecinkiem przy organizacji wydarzeń historycznych, w tym przy wniosku do Ministerstwa Obrony Narodowej o dofinansowanie pikniku militarno-historycznego zaplanowanego na 21 marca. W dorobku ma publikacje naukowe, współtworzył wystawę „Żydzi z Wałcza a Holocaust”, działa w środowisku regionalistów i zasiada w radzie muzeum w Wałczu.
Nowy dyrektor nie ukrywa, że chce wyraźnie zaznaczyć obecność muzeum w przestrzeni publicznej. – Chciałbym poprawić komunikację, tak aby muzeum było bardziej widoczne w przestrzeni miejskiej i regionalnej – mówił. Zapowiedział też kontynuację dotychczasowych planów zespołu. – Ważne jest, aby pojawiła się nowa narracja muzeum, sposób opowiadania o historii. Jej oczywiście nie zmienimy, ale zależy mi, aby przekaz był bardziej atrakcyjny.
Dużo miejsca poświęcono finansom i możliwościom pozyskiwania środków zewnętrznych. – Jest mnóstwo możliwości: funduszy państwowych i prywatnych, grantów i projektów. Na pewno będziemy starali się po nie sięgać – zapowiedział. Wskazał również na otwartość wobec środowisk poszukiwaczy. – Archeologia mnie fascynuje. Wielokrotnie uczestniczyłem w wykopaliskach i poszukiwaniach jako wolontariusz i wiem, że wiele odkryć nie byłoby możliwych bez ich pracy – podkreślił.
Padło także pytanie o zbiory archeologiczne przechowywane w wieży św. Mikołaja, niedostępnej na co dzień dla zwiedzających. – Na pewno zapoznam się z tymi zbiorami i zobaczę, co da się wyeksponować, bo historia najdawniejsza jest ciekawa – zadeklarował.
Pierwsze trzy miesiące nowy dyrektor chce poświęcić na dokładne poznanie instytucji, zespołu i potencjału placówki. Mówi o wypracowaniu jasnego kierunku rozwoju. Plan na 90 dni ma być początkiem szerszych zmian, które – jak zapowiada – mają wzmocnić pozycję muzeum w regionie.
Szczecinek stawia warunek sąsiednim gminom
Niech mi ktoś pokaże palcem i rachuneczek gdzie jest przedszkole za złotówke. To bujdy na resorach. Nie ma czegoś takiego
Ehh
12:03, 2026-02-27
Muzeum w Szczecinku z nowym szefem.
Ciężko jest być wybranym, kiedy nikt cię nie zna. Tu bym się nie czepiał. Pytanie jest inne; czy nasz Luwr potrzebuje dyrektora?
Wiesiu
11:30, 2026-02-27
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
zakleili dziury a i tak samochodem telepie, robota zrobiona na odwałkę a forsa?
na Lipowej
11:22, 2026-02-27
Szczecinek: Alina Tarkowska nową radną miasta
Weźcie mi powiedzcie - jak ludzie którzy nie prowadzili biznesu mogą skutecznie zarządzać czymkolwiek??? Ta Pani cała kariera - państwowa posada jak roziem - no sztos!. Zawada Lesiuk Kiedel - to samo. Ludzie, wy oderwani od państwowego cyca pomarlibyście z głodu
asd
11:04, 2026-02-27