Natrafić na nie możemy w sklepach spożywczych, na ulicznych stoiskach z warzywami i sklepowych wystawach. Dynie. Jednym kojarzą się z amerykańskim Halloween, innym ze zdrowym stylem życia. My nie mamy wątpliwości, dynie to przede wszystkim Rodzinny Festiwal w Radaczu.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6813"}
„Rodzinny Festiwal Dyni” to impreza która na dobre wpisała się już w kalendarz lokalnych wydarzeń. Od dziesięciu lat mieszkańcy okolicznych miejscowości przybywają do Radacza by spróbować pikantnych zup, znakomitych pierożków, leczo a nawet bigosu przyrządzonego na bazie dyni.
Nie inaczej było i w tym roku. W sobotę (24 września) całe królestwo roślin jadalnych, na jeden dzień znalazło się w cieniu dyniowych osobistości. Bo jak wyjaśniły nam doświadczone gospodynie, mało którą jagodę można wykorzystać tak jak dynie - od pestki po czubek ogonka i to nie tylko dla celów kulinarnych.
Na odwiedzających czekała więc długa lista dyniowych przysmaków, dekoracje w kolorze pomarańczowym oraz porcja muzyki na ludową nutę.
Spotkanie w Radaczu jak zwykle wzbogacone zostało również o część konkursową.
Wśród dzieci popularnością cieszył się konkurs plastyczny pod hasłem „Mój zaczarowany ogród z dynią w tle”. Uznanie w oczach jury znalazły prace Antka Niżyńskiego (grupa 6-8 lat) oraz Filipa Świerczyńskiego (grupa 9-11 lat) obie wyróżnione pierwszym miejscem.
Nagroda za największą dynię festiwalu powędrowała do pana Piotra Mrozickiego z Ostropola. Za najsmaczniejszą potrawę z dyni jury uznało tartę autorstwa pani Janiny Gawrych z Radacza, natomiast w kategorii ciast, równych sobie nie miała „mini dynia” wypieczona przez panią Magdalenę Fornal z Jeziorek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Unikalne zdjęcia Szczecinka z lat 50. i 60.
Za gbura została rozebrana kamienica na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego armi krajowej tak ginie szczecinek.nikt huba nie pamięta
Gosc
11:19, 2026-04-09
Nie tylko kara. Więźniowie pomagają zwierzętom
Czy rak z *%#)!& w akcji tej udział wezmą?
Ciekawe
10:30, 2026-04-09
Unikalne zdjęcia Szczecinka z lat 50. i 60.
Straszne te zdjęcia, pokazuje że Szczecinek to wiocha z kilkoma Ulicami była i jest a jak będzie zobaczymy. Skok cywilizacyjny nastąpił za kadencji Burmistrza Douglas.
Strach
10:22, 2026-04-09
Unikalne zdjęcia Szczecinka z lat 50. i 60.
STAWIAŁEM, ŻE RAJEK BEDZIE DYREM MUZEUM, BO SIĘ LANSUJE....taka niespodzianka....
Witek
10:01, 2026-04-09