fot. CrossTeam Szczecinek / Magdalena Kocik
W ostatnią niedzielę września na byłym poligonie wojskowym w Pile odbył się bieg ekstremalny z przeszkodami Miki Run 2020. Mimo kiepskiej pogody w drugiej edycji Miki Run wystartowało ponad 200 osób. W ekstremalnym biegu z przeszkodami wystartowali również reprezentanci CrossTeam Szczecinek.
-Pogoda od początku nas nie rozpieszczała. Dużo deszczu co dało w efekcie jeszcze więcej błota. Pokonywanie przeszkód nie należało do prostych z uwagi, że były śliskie. Teren leśny, dużo biegania, przeszkód naturalnych, ale my lubimy wyzwania! – podsumowują na swoim profilu w mediach społecznościowych zawodnicy.
W tym roku zawodnicy mieli do przebiegnięcia dystans ok. 9 km. Na trasie nie brakowało przeszkód, które zweryfikowały sprawność, skoczność, siłę i odporność psychiczną. Zawodnicy do pokonania mieli łącznie 45 przeszkód.
CrossTeam Szczecinek drużynowo zajął 4. miejsce. Wśród pań Ewelina Wejner-Polasik stanęła na podium zdobywając 3 miejsce. Ogromne gratulacje należą się dla Pawła Połubińskiego za zajęcie 7. miejsca w kat. M i 1. miejsca w kat. M40.
Płatna strefa parkowania coraz bliżej.
Koment za komentem, te nie właściwe pod pozorem naruszenia regulaminu są usuwane. Prawda jest jednąa - media szczecinecke to tuba propagandowa rządzących. *%#)!& Gasiul, Bańka- pożal się Boże dziennikarzyny żyjące z datków Burmistrza, Starosty, Wójta. Nie stać ich na krytykę władzy bo upadną.
Kij w mrowisko
16:26, 2026-05-22
Płatna strefa parkowania coraz bliżej.
Proponuję licznie wybrać się na ogólnodostępną radę miasta, na której to będzie głosowane i powinniśmy wyrazić co mieszkańcy myślą o tych pomysłach. Dodatkowo powinno się w końcu zebrać podpisy za odwołaniem panującego wroga mieszkańców.
StopBoomerowi
15:47, 2026-05-22
Te tematy najmocniej bolą rolników
Rozumiem,że rolnicy mają problemy związane ze skutkami zmiany klimatu, niepewność co do cen zbytu produktów rolnych. Ale nijak nie potrafię zrozumieć, jak oni występują przeciwko UE, z której otrzymali i nadal otrzymują ogromne dotacje. Niech spojrzą obiektywnie jak wyglądają ich obecne gospodarstwa, jakim parkiem maszynowym dysponują i niech przypomną sobie sytuację na wsi sprzed 30,30 lat. Furmanka, ciągnik tzw.ciapek to było coś, a najczęściej rolnik za koniem odganiał swoje hektary, orząc jednoskibowym pługiem, siejąc starym siewnikiem i najczęściej ręcznie wysiewając nawozy, a dzieci w gospodarstwie robiły za pastuchów. I niech sobie odpowiedzą czy serio chcą powrotu do takiego stanu. Bo bratając się z Dudą i jego niby Solidarnością, tak właśnie może się to skończyć.
Gość
15:27, 2026-05-22
Te tematy najmocniej bolą rolników
Czy korporacja Rzeczpospolita Polska posiada zasięg terytorialny? Ktoś wie?
Ziemianin
15:03, 2026-05-22