fot. Marcin Szydlik / Szczecinek świętuje 10 lat filii Politechniki Koszalińskiej i współpracy z przemysłem
Szczecinek od lat próbuje łączyć świat nauki z realną gospodarką. Filia Politechniki Koszalińskiej jest jednym z najbardziej namacalnych przykładów takiej współpracy. W czwartek, podczas VII Dnia Przemysłu Drzewnego, świętowano dziesięć lat funkcjonowania ośrodka akademickiego, który powstał dzięki wspólnemu wysiłkowi samorządu, uczelni i biznesu.
Jubileusz odbył się w centrum badawczo-rozwojowym Kronospan – miejscu symbolicznym dla całej inicjatywy. To właśnie tu spotkali się przedstawiciele uczelni, władz samorządowych i przedsiębiorstw, by podsumować pierwszą dekadę działalności szczecineckiej filii oraz rozmawiać o przyszłości kształcenia dla jednej z najważniejszych branż regionu – przemysłu drzewnego.
Historia wydziału zaczęła się dokładnie dziesięć lat temu, gdy podpisano list intencyjny pomiędzy Politechniką Koszalińską, Powiatem Szczecineckim, Miastem Szczecinek, Pomorską Agencją Rozwoju Regionalnego oraz firmą Kronospan. Z tego porozumienia narodziła się filia uczelni kształcąca dziś studentów na kierunku Inżynieria i Automatyzacja w Przemyśle Drzewnym.
Jak podkreślała prof. Danuta Zawadzka, rektor Politechniki Koszalińskiej, znaczenie tej inicjatywy wykracza daleko poza same sale wykładowe.
– Filia to nie tylko mury uczelni, ale przede wszystkim żywy ekosystem współpracy, który pozytywnie oddziałuje na miasto, powiat i cały region. Szczególne słowa wdzięczności należą się tym, którzy wspierali tę inicjatywę przed dekadą: burmistrzowi Jerzemu Hardie-Douglasowi, staroście Krzysztofowi Lisowi oraz dyrektor Annie Jodłowskiej z firmy Kronospan Polska.
– mówiła rektor.
O znaczeniu tej współpracy mówił także starosta Krzysztof Lis.
– To przedsięwzięcie nie byłoby możliwe bez determinacji wielu osób. Ta historia pokazuje, jak wiele można osiągnąć, gdy nauka, biznes i samorząd działają razem.
– podkreślał.
Jak dodał, powstanie filii miało ogromne znaczenie dla rozwoju zaplecza technologicznego w regionie, a samo centrum badawcze jest dziś naturalnym elementem procesu kształcenia studentów.
Starosta zwrócił uwagę również na wymiar edukacyjny całego przedsięwzięcia.
– Cieszy mnie, że w wydarzeniu uczestniczą uczniowie naszych szkół ponadpodstawowych. Młodzi ludzie mogą zobaczyć, jak wygląda nowoczesna edukacja techniczna i jakie możliwości daje im lokalny przemysł.
– mówił.
Podczas spotkania głos zabrał także burmistrz Jerzy Hardie-Douglas, który odniósł się do zmieniającego się świata technologii.
– W dobie błyskawicznego rozwoju AI szczególnie ważne jest świadome wybieranie kierunków studiów. Są jednak branże, które pozostają stabilne.
– mówił.
Jak zaznaczył, sektor drzewny jest jednym z filarów lokalnej gospodarki i wciąż daje realne perspektywy zatrudnienia.
- Sektor drzewny został określony jako niezwykle stabilny filar lokalnej gospodarki. To branża, która nie tylko przetrwała próbę czasu, ale wciąż oferuje pewne zatrudnienie i realne perspektywy rozwoju, stanowiąc bezpieczną przystań w niepewnych czasach.
Kulminacją jubileuszu był symboliczny moment zdmuchnięcia świeczek na okolicznościowym torcie. Obok rektor uczelni i starosty wzięli w nim udział także burmistrz Szczecinka, dyrektor filii dr inż. Sławomir Nagnajewicz, prof. dr hab. inż. Tadeusz Bohdal oraz przedstawiciel firmy Kronospan Jakub Piniarski.
Sam Dzień Przemysłu Drzewnego miał – jak co roku – charakter promocyjno-edukacyjny. Swoją ofertę zaprezentowała filia Politechniki Koszalińskiej oraz szkoły średnie prowadzone przez Powiat Szczecinecki. W wydarzeniu licznie uczestniczyli uczniowie klas ósmych, którzy mogli zobaczyć, jak wygląda dalsza ścieżka edukacji technicznej w regionie.
Na młodzież czekały wykłady, pokazy nowoczesnego sprzętu wykorzystywanego w kształceniu technicznym oraz prezentacje firm związanych z branżą drzewną i meblarską. Dużym zainteresowaniem cieszyła się również możliwość poznania lokalnych zakładów przetwórstwa drewna oraz przedsiębiorstw zrzeszonych w regionalnym klastrze meblowym.
Po dziesięciu latach od podpisania pierwszego porozumienia widać, że pomysł stworzenia w Szczecinku ośrodka akademickiego powiązanego z przemysłem nie był eksperymentem, lecz długofalową inwestycją w kadry i rozwój regionu.
VV11:45, 13.03.2026
Cebulaki ze Szczecinka ani nie umieją sobie wybrać władz ani egzekwować prawa od biznesu.
Spalarnia o mocy 75MW potrzebuje około 340–430 ton paliwa na dobę. Czyli firma która przez lata zanieczyszczała powietrze spali codziennie ok 400 ton. Czy lampki alarmowe się jeszcze nie świecą?
To rzecz która przekreśla Szczecinek dla ludzi myślących . Tu nikt już nie wróci, ludzie którzy mogą stąd uciekną. I to wszystko dla biznesu z którego 90% mieszkańców NIE MA NIC!
Będziemy mieć jeszcze więcej hałasu:
https://epoznan.pl/news-news-154580-rataje_mieszkancy_maja_dosc_halasu_emitowanego_siedem_dni_w_tygodniu_przez_fabryke_produkujaca_papier_zlozyli_pismo_w_tej_sprawie
I jeszcze więcej smrodu. A smród to nie tylko zapach, ale konkretna chemia i oczywiście choroby z tym związane.
Była narracja - że to NIEZBĘDNE bo fabryka papieru potrzebuje DUŻO ENERGII.
https://maltadecor.pl/ tu widać na wideo cały kompleks fabryki - nie widzę tu żadnych kominów spalarni!
Jeśli potrzeba dużo energii, to firma może postawić farmę PV na dachu lub obok tak jak robią inne firmy.
Buhaha14:25, 13.03.2026
Starcze z prawej przeproś i sp..j i czopka z lewej na pokład zabierz
Baha22:00, 14.03.2026
O kim człowieczku napisałeś, o staroście i wice staroście,
Którzy mają ogromne problemy z prawem i wymiarem
Sprawiedliwości.
pol14:37, 16.03.2026
Na zdjęciu *%#)!& brak bo jest suchy dziadek Juras ?!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kamery patrzyły, ale tej nocy nikt nie reagował
Każde narzędzie jest dobre jak się odpowiednio wykorzysta. Sprzęt zadziałał odpowiednio w swoim zaprogramowanym zakresie chyba, że nie jest ustawione na leżących bez ruchu upadłych ludziach. Stała się krzywda i trzeba AI w zadaniu ustawić w takim ów zadaniu. Trzeba sobie zadać pytanie, czy kamery biorą odpowiedzialność, a może służą tylko do karania ludzi, albo do zapewnienia porządku przez strach. Nie lepiej wydać pieniądze na ludzi (mundurowych) którzy będą spacerować w parach z psami niż się ukrywać w zakamarkach miasta w samochodach !?
Echo
17:37, 2026-04-27
W. Suchowiejko ocenia radnych po 2 latach kadencji
Ocena całokształtu działalności Wiesława S. 2/10
Nikt
15:07, 2026-04-27
Kamery patrzyły, ale tej nocy nikt nie reagował
Wstyd wstyd wstyd....proszę do dymisji i prokuratora
50cent
14:07, 2026-04-27
W. Suchowiejko ocenia radnych po 2 latach kadencji
Dla mnie wyznacznik jest jeden. Wsparcie burmistrza w oszustwie. I tacy ludzie nie są godni szacunku. Wszyscy widzieli co typ obiecywał przed wyborami mieszkańcom.
Trolek
14:01, 2026-04-27