15 października obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Białej Laski – symbolu osoby niewidomej i słabo widzącej. Święto to obchodzone jest corocznie od 1964 roku. Również osoby borykające się z problemami ze wzrokiem, skupione w szczecineckim Kole Polskiego Związku Niewidomych, każdego roku spotykają się, aby wspólnie spędzić czas i zaakcentować ten ważny dla nich dzień. Nie inaczej jest również i tym razem. W czwartek, 13 października osoby niewidome i słabo widzące spotkały się w siedzibie koła przy ul. Bartoszewskiego.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6842"}
- Celem tego święta jest przedstawienie problematyki osób niewidomych i słabo widzących opinii publicznej, władzom centralnym i lokalnym. W tym dniu osoby z dysfunkcją wzroku chcą przypomnieć, że funkcjonują w społeczeństwie, że chcą być traktowane na takich samych zasadach, jak osoby pełnosprawne, że chcą żyć bez ograniczeń tworzonych często przez drugiego człowieka, że ludzie bardziej powinni się otworzyć na osoby mające problem ze wzrokiem i podchodzić do nich z większą sympatią zrozumieniem i tolerancją – mówi Anna Domaszczuk, prezes szczecineckiego koła.
- Biała laska daje niewidomym chociaż częściowe poczucie samodzielności i jest elementem bezpieczeństwa przy przemieszczaniu się. Choć nawet korzystając z niej, czasami nie da się ominąć wszystkich przeszkód, to używając jej stajemy się choć trochę niezależni.
- Białe laski są sygnałem dla ludzi wokół, że mają do czynienia z osobą z problem ze wzrokiem. Różne jest jednak podejście do białej laski. Jest ona przedmiotem, który trochę stygmatyzuje i od razu wpycha nas do pewnej grupy społecznej. Dlatego też wielu osobom chodzenie z białą laską stwarza silną barierę psychologiczną. Wolą zderzenie z przeszkodami, niż spojrzenia przechodniów i współczucie. Nie wszyscy ludzie spotkani na ulicy wiedzą, jak mają się zachować wobec nas. Niektórzy udają, że nas nie widzą, inni wchodzą nam prosto pod nogi, bo są zapatrzeni na przykład w ekrany telefonów, a jeszcze inni proponują pomoc na siłę, ponieważ postrzegają nas jako osoby bardzo bezradne. Bywa to dla osoby niewidomej frustrujące i świadczy o tym, że wciąż potrzebna jest edukacja w tym temacie. Dzisiejsze święto to dobra okazja do zwrócenia szczególnej uwagi na sytuację i potrzeby osób niewidomych i niedowidzących.
- Z okazji Międzynarodowego Dnia Białej Laski życzę wszystkim naszym członkom, a także ich bliskim, wszelkiej pomyślności, wytrwałości w przezwyciężaniu trudności życiowych, codziennych radości i uśmiechu, z którym zwyczajnie łatwiej iść przez życie.
– dodaje Anna Domaszczuk.
W trakcie spotkania nie zabrakło słodkiego poczęstunku, łącznie z okolicznościowym tortem będącym prezentem od powiatowych samorządowców, występów artystycznych i wspólnej zabawy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Płatna strefa parkowania coraz bliżej.
Koment za komentem, te nie właściwe pod pozorem naruszenia regulaminu są usuwane. Prawda jest jednąa - media szczecinecke to tuba propagandowa rządzących. *%#)!& Gasiul, Bańka- pożal się Boże dziennikarzyny żyjące z datków Burmistrza, Starosty, Wójta. Nie stać ich na krytykę władzy bo upadną.
Kij w mrowisko
16:26, 2026-05-22
Płatna strefa parkowania coraz bliżej.
Proponuję licznie wybrać się na ogólnodostępną radę miasta, na której to będzie głosowane i powinniśmy wyrazić co mieszkańcy myślą o tych pomysłach. Dodatkowo powinno się w końcu zebrać podpisy za odwołaniem panującego wroga mieszkańców.
StopBoomerowi
15:47, 2026-05-22
Te tematy najmocniej bolą rolników
Rozumiem,że rolnicy mają problemy związane ze skutkami zmiany klimatu, niepewność co do cen zbytu produktów rolnych. Ale nijak nie potrafię zrozumieć, jak oni występują przeciwko UE, z której otrzymali i nadal otrzymują ogromne dotacje. Niech spojrzą obiektywnie jak wyglądają ich obecne gospodarstwa, jakim parkiem maszynowym dysponują i niech przypomną sobie sytuację na wsi sprzed 30,30 lat. Furmanka, ciągnik tzw.ciapek to było coś, a najczęściej rolnik za koniem odganiał swoje hektary, orząc jednoskibowym pługiem, siejąc starym siewnikiem i najczęściej ręcznie wysiewając nawozy, a dzieci w gospodarstwie robiły za pastuchów. I niech sobie odpowiedzą czy serio chcą powrotu do takiego stanu. Bo bratając się z Dudą i jego niby Solidarnością, tak właśnie może się to skończyć.
Gość
15:27, 2026-05-22
Te tematy najmocniej bolą rolników
Czy korporacja Rzeczpospolita Polska posiada zasięg terytorialny? Ktoś wie?
Ziemianin
15:03, 2026-05-22