Strefa Płatnego Parkowania w Szczecinku nie była dziś przedmiotem obrad Rady Miasta tak jak wstępnie planowano. Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas zdecydował o wycofaniu z porządku sesji dwóch projektów uchwał dotyczących SPP. To jednak nie oznacza końca sprawy. Kontrowersyjny temat płatnego parkowania ma wrócić za kilka miesięcy, po dopracowaniu zasad.
Decyzja zapadła na początku dzisiejszej sesji Rady Miasta Szczecinek. Burmistrz Jerzy Hardie-Douglas zaproponował zdjęcie z porządku obrad dwóch punktów dotyczących Strefy Płatnego Parkowania. Chodziło o projekt uchwały w sprawie ustalenia strefy oraz projekt uchwały określający zasady korzystania z płatnych miejsc parkingowych.
Płatne parkowanie budzi emocje
Sprawa od początku wywołuje duże zainteresowanie mieszkańców, kierowców, przedsiębiorców i radnych. Chodzi nie tylko o samą zasadność wprowadzenia opłat za parkowanie w centrum Szczecinka, ale także o konkretne stawki, abonamenty, ulgi oraz zasady dla mieszkańców i osób spoza miasta.
Wątpliwości pojawiły się między innymi podczas Komisji Rozwoju, gdzie dyskusja nad projektami trwała dwie godziny. Padały pytania o konsultacje społeczne, wysokość opłat oraz to, czy zaproponowane rozwiązania nie będą zbyt dużym obciążeniem dla osób regularnie parkujących w centrum.
Do tych uwag burmistrz odniósł się podczas sesji.
- W kontekście ostatniej, dość długiej, bo półgodzinnej dyskusji, która miała miejsce na Komisji Rozwoju, a także różnych zastrzeżeń i pomysłów dotyczących zarówno zasadności wprowadzenia strefy płatnego parkowania, jak i wysokości opłat, zniżek dla mieszkańców i osób spoza miasta, abonamentów oraz zarzutów, że nie było konsultacji społecznych, proponuję, aby punkty numer 5 i 6, czyli uchwałę w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania oraz uchwałę w sprawie ustalenia zasad korzystania z płatnych miejsc parkingowych, zdjąć z porządku obrad.
Burmistrz: temat wróci za kilka miesięcy
Wycofanie projektów uchwał nie oznacza jednak, że ratusz rezygnuje z pomysłu wprowadzenia SPP. Burmistrz wyraźnie zaznaczył, że nadal uważa takie rozwiązanie za potrzebne.
- Chcę podkreślić, że jestem absolutnie przekonany o konieczności wprowadzenia takich rozwiązań. Nie chodzi więc o zdjęcie tego tematu z dyskusji ani o odkładanie go ad Kalendas Graecas, tylko o to, że powinniśmy lepiej go przygotować i wrócić do sprawy za kilka miesięcy.
Oznacza to, że mieszkańcy Szczecinka nie poznają dziś ostatecznych zasad planowanej strefy. Projekt ma zostać ponownie przeanalizowany i dopracowany. Można się spodziewać, że pod lupę trafią przede wszystkim stawki, abonamenty, ulgi i zasady dla mieszkańców centrum.
Kierowcy czekają na konkrety
Strefa Płatnego Parkowania to jeden z tych tematów, który bezpośrednio dotyka codziennego życia mieszkańców. Dla jednych może być sposobem na uporządkowanie parkowania w centrum i zwiększenie rotacji miejsc. Dla innych oznacza kolejne opłaty i utrudnienia, zwłaszcza dla osób, które pracują lub mieszkają w rejonie planowanej strefy.
Na razie decyzji nie ma. Dzisiejsza sesja nie zakończyła sprawy, a jedynie przesunęła ją w czasie. Dyskusja o płatnym parkowaniu w Szczecinku wróci, ale już po poprawkach i prawdopodobnie po kolejnych rozmowach o tym, jak strefa miałaby faktycznie wyglądać.
