Niektóre małżeństwa decydują się na ustanowienie rozdzielności majątkowej – zwanej intercyzą – od początku. Inne dopiero w trakcie trwania małżeństwa podpisują odpowiednią umowę o rozdzielności. Powodów może być bardzo dużo. Niezależnie od sytuacji możliwe jest zakończenie tego ustroju majątkowego w małżeństwie w dowolnym momencie. Powrót do wspólnoty majątkowej wywołuje jednak pytania typu, czy wraca się do tego ustroju, czy wspólność rozpoczyna się na nowo. Te i inne wątpliwości wyjaśnia poniższy artykuł.
Rozdzielność majątkowa to taki ustrój, w którym każde z małżonków posiada swój majątek osobisty, a nie mają majątku wspólnego. Mąż i żona zarządzają swoimi majątkami niezależnie i osobiście. Jeśli zaś zakupili np. nieruchomość lub ruchomość razem, to każde z nich ma w niej swoje udziały. Możliwy jest powrót do wspólnoty majątkowej w dowolnym momencie małżeństwa – niezależnie od tego, czy rozdzielność była ustanowiona od początku, czy później. Naczelną zasadę tego powrotu określa art. 51 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „w razie umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, każdy z małżonków zachowuje zarówno majątek nabyty przed zawarciem umowy, jak i majątek nabyty później”. Jeśli w trakcie małżeństwa ustanowi się rozdzielność, to do majątków osobistych wejdą przedmioty nabyte przed powstaniem wspólności (np. przed małżeństwem), majątki osobiste podczas małżeństwa nabyte, udziały w majątku dotychczas wspólnym. Majątek poprzednio będący wspólny może zostać podzielony.
Zobacz też: Zniesienie rozdzielności majątkowej
Ustrój majątkowy w małżeństwie może zostać zmieniony przez zawarcie nowej umowy – w każdym czasie. Zgodnie z art. 47 § 2 „w razie rozwiązania umowy w czasie trwania małżeństwa, gdy strony nie postanowią inaczej, powstaje między małżonkami wspólność ustawowa, niezależnie od tego, jaki ustrój majątkowy obowiązywał przed zawarciem umowy”. Jak widać, zawarcie nowej umowy określa zobowiązania i skutki na przyszłość. Jeśli doszło do rozdzielności majątkowej, nabywanie wspólnie przez małżonków jakichś elementów majątku spowoduje, że będą one po zmianie ustroju stanowić współwłasność. Przeszłość jednak także powinna być uwzględniona przy zakończeniu rozdzielności majątkowej. Zwykle sprowadza się to do decyzji związanych ze składnikami majątku, które wcześniej były współwłasnością w częściach ułamkowych.
Można powiedzieć, że rozwiązanie przez małżonków umowy o rozdzielności majątkowej spowoduje automatycznie powrót do wspólnoty majątkowej. Powstanie ona na nowo – przedmioty nabyte przez małżonków wejdą do ich wspólnego majątku. Warto zawrzeć umowę – koniecznie w formie aktu notarialnego, która dokładnie określi, że przedmioty majątkowe nabyte przez małżonków w trakcie trwania rozdzielności (a więc wchodzące dotychczas do ich majątków osobistych) wejdą teraz do majątku wspólnego. Jest to umowa z rozszerzeniem wspólności majątkowej o te przedmioty. Trzeba się oczywiście liczyć z pewnymi kosztami zawarcia takiej umowy u notariusza. Zgodnie z rozporządzeniem w tym temacie maksymalna stawka taksy notarialnej wynosi 400 zł za taki dokument zawierający umowę małżeńską w zakresie majątku. Do tej kwoty należy doliczyć stawkę podatku VAT oraz koszty odpisów aktów notarialnych. Nie jest jednak tak, że rozszerzenie wspólności majątkowej na przedmioty z dawnych majątków osobistych małżonków powoduje zmianę własności nieruchomości czy np. pojazdów. Małżonek nie nabywa więc w ten sposób automatycznie prawa własności.
Więcej informacji na Rozwodowy.pl
Policja przejęła 7 kg narkotyków
Teraz można iść w 60 i szybko sie wychodzi. Czysty biznes i zysk. Kolegów przecież nie ma w tym biznesie.
600
06:31, 2026-04-01
Policja przejęła 7 kg narkotyków
Haa tfuu
Nikoś
06:07, 2026-04-01
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Ile w tej dziurze jest kibli miejskich?jeden?dwa?
Śmiszek
04:43, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
To są chore przepisy u nas kiedyś mąż pojechał wywieść gałązki gałęzie i nie przyjęto bo musiało być 30 cm czy jakoś tak nie chce kłamać no szczęście że nie był swoim autem bo by to wysypał przed wysypiskiem tak stwierdził ok ale jak dzwoniliśmy z zapytaniem nikt nie mówił jak to ma wyglądać a w Niemczech jak moi rodzice jakiś czas mieszkali niea problemu jak coś trzeba wywieść żadnych kwitów nic zostawiasz i jedziesz i nie ma problemu ze ktoś wyrzuca do lasu czy gdzie kolwiek, chociaż nie rozumiem śmiecenia i nigdy nie wyrzucili byśmy czegoś ale po co utrudniać ludziom
Gość
02:02, 2026-04-01