Tak się prezentują polskie flagi na budynku małej poczty przy ul. Warcisława. Uwagę na zniszczony symbol naszego kraju zwrócił nasz Czytelnik.
- Nie chcę brzydko mówić, ale to co znajduje się w miejscu na flagi, nie przypomina naszej biało-czerwonej, z której powinniśmy by dumni. To coś co powiewa na wietrze w tym miejscu przypomina bardziej szmatę a nie flagę. Wstyd! Są przecież przepisy określające zasady, jakie muszą być spełnione, żeby flaga mogła być wywieszona.
Flagi, o których wspomina nasz Czytelnik znajdują się na budynku tzw. małej poczty, przy tablicy Pamięci Zesłańców Sybiru z czasów carskich, I i II wojny światowej oraz powojennej represji stalinowskich. Flagi są brudne i porwane.
- Tak jest od dłuższego czasu. Przechodzę tędy codziennie i nikt z tym nic nie robi.
- dodaje nasz Czytelnik.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7525"}
Szacunek dla symboli narodowych
Zgodnie z Konstytucją barwy narodowe podlegają ochronie prawnej. Fladze państwowej należny jest szacunek – ta powinna być zawsze zadbana.
Wywieszana flaga powinna być czysta i wyprasowana. Nie wolno dopuścić, by materiał był brudny, podarty, postrzępiony, spłowiały lub pomazany.
Jak się zachować, gdy flaga jest zniszczona?
Uszkodzoną lub taką, która uległa odbarwieniu, należy zniszczyć w godny sposób. Za destrukcję z zachowaniem szacunku uznaje się rozdzielenie barw i dyskretne spalenie. Flagi nie wolno wyrzucać na śmietnik ani porzucać na ulicy. Jeśli jest związana z wyjątkowymi wydarzeniami, powinna trafić do muzeum.
Coś Cię denerwuje lub przeszkadza? Dzieje się coś na Twoich oczach? Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia, masz zdjęcie lub film? Może chcesz kogoś za coś pochwalić albo podzielić się swoją opinią? Daj nam znać na ALERT24, [email protected] lub na facebooku.
