„Przyrzekam, że uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo, było zgodne, szczęśliwe i trwałe.” – ślubowali przed pięćdziesięciu laty i słowa dotrzymali. Pięć par małżeńskich: Teresa i Ryszard Baranowscy, Maria i Marek Lach, Barbara i Tadeusz Ławrukajtis, Krystyna i Zbigniew Szypulscy oraz Krystyna i Zenon Śliżewscy spotkali się w poniedziałek (7 listopada) w białoborskim USC, by wspólnie świętować Złote Gody.
[FOTORELACJA]6882[/FOTORELACJA]
Imponujący staż małżeński nagrodził burmistrz miasta Paweł Mikołajewski, wręczając w imieniu Prezydenta RP „Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie”. Nie zabrakło pięknych kwiatów, drobnych upominków oraz gorących życzeń.
Wzruszającą i pełną emocji chwilę uświetniły również dzieci z Przedszkola Miejskiego w Białym Borze, które specjalnie na tą okazję przygotowały występ wokalno – recytatorski.
Do serdecznych życzeń, zdrowia, pomyślności oraz kolejnych wspólnych rocznic przyłącza się również redakcja iszczecinek.
Górka Rynkowa wraca do planów. Jest nowy pomysł.
W szufladzie JHD jest jeszcze wyciąg na Mysią Wyspę. Ale to może miało być w przypadku globalnego ocieplenia. Widocznie już wiedzą, że będzie globalne oziębienie. No tak, nakrętki przymocowane do butelek, teraz system kaucyjny i już zimno i śnieg. Jeszcze 11 śmietników w domu do segregacji i będzie epoka lodowcowa.
Trolek
14:50, 2026-02-12
Rodzinne szaleństwo na rynkowej
Oj, zjeżdżało się na tornistrze wracając że szkoły do domu (SP nr 6). A starsi koledzy zjeżdżali na butach ( półbuty na skórzanej podeszwie) wzudzając podziw u innych, że przez całą górkę utrzymują równowagę.
GN
14:30, 2026-02-12
Kronospan stawia na papier i energię.
Niech burmistrz wystawi urny na mieście, gdzie każdy mieszkaniec wrzuci swoją opinię na ten zabójczy zamiar,a po zapoznaniu się z opiniami mieszkańców zobaczymy, czy jest z Nami,czy jest orędownikiem jeszcze większego trucia ludzi...
Taks
14:21, 2026-02-12
Górka Rynkowa wraca do planów. Jest nowy pomysł.
A w perspektywie jeszcze większe wyziewy z największej tężni ( czyli kronobyla). Rekreracja i inchalacja w jednym...
Taks
14:12, 2026-02-12
0 0
Medal za 50 lat małżeństwa...
Uważam, że to głęboka pomyłka. Znam przypadek z przed roku. Rodzina szykowała uroczystość, mieli być na niej goście także z Kanady i Australii. Na miesiąc przed rocznicą Pani - niespodziewanie zakończyła życie. Papiery szykowane na ten medal dyskretnie wycofano. Pan - w dniu rocznicy, samotnie, był na cmentarzu. Ze smutku i chyba rozpaczy - był zawał... miał szczęście, został uratowany.
A Pan później już, popatrzał na relację z uroczystości gdzie miał być uczestnikiem, o jej sensie, wyraził opinię, nie nadającą się do powtórzenia.
0 0
Po co to piszesz? To prywatna sprawa. Nie zniszczymy szczęścia wielu par i wspaniałej tradycji, bo kogoś spotkała tragedia. Takie jest życie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz