Zamknij
REKLAMA

Kochajmy zwierzęta z głową!

12:01, 20.02.2021 | BR
Skomentuj fot. Zwierzoluby
REKLAMA

Kolejna interwencyjna akcja barwickich Zwierzolubów odbiła się echem nie tylko w naszym powiecie. 17 psów, zostało zabezpieczonych. Kilka z nich znalazło już nowe domki, inne znalazły się pod skrzydłami zaprzyjaźnionych organizacji pomagających psom. Ta sytuacja jest dobrym początkiem rozmowy na temat jak z głową kochać i pomagać zwierzakom. W czasie tak srogiej zimy warto się zastanowić nad tym tematem.

Zapobieganie bezdomności i pomoc czworonogom to nie tylko zabieranie ich z ulicy, odbieranie nieludzkim właścicielom, którzy trzymają je w skandalicznych warunkach. To przede wszystkim kontrola nad rozmnażaniem.

- Tak. Mamy przykład na własnym podwórku. Przejęliśmy pod opiekę w ostatnich dniach 17 psów. Koszt odrobaczenia i szczepień to około 100 z złotych na jednego psa. Kastracja czy sterylizacja waha się od 200 do 500 złotych. To bardzo ważne – mówi Joanna ze Zwierzolubów. – Podchodźmy do pomocy zwierzętom z rozsądkiem. W opisanym przypadku pewna pani wzięła pod opiekę kilka bezpańskich psów, kilka jej podrzucono, potem psy się rozmnożyły. W efekcie ta pani miała pod opieką 17 zwierząt. Chciała dobrze, o zwierzaki dbała jak tylko mogła. Po pomoc zadzwoniła sama, nie mogliśmy odmówić. Sytuacja byłaby zupełnie inna jakby w porę zwierzęta były wysterylizowane. Proszę porównać to na przykład z kosztami wyżywienia. Pani, o której mowa do czasu kiedy było ją na to stać zwierzęta szczepiła i odrobaczała. Większość psów była na łańcuchach ze względu na fakt, że uciekały i były skargi na biegające po okolicy psy. To już drugi taki przypadek.

W schroniskach zwierzaki poddawane są takimi zabiegom, a jak z właścicielami prywatnymi i tymi czworonogami, które mieszkają na ulicy. Czy mogą liczyć na jakąś pomoc?

- Tak oczywiście. Miasta i gminy mają programy zapobiegania bezdomności i opieki nad zwierzętami bezdomnymi, które pomagają walczyć z bezdomnością. Właśnie dotując kastrację i sterylizację. W Barwicach jest również przeznaczona na ten cel kwota, która jest po wstępnej weryfikacji przyznawana. Procedury są dość proste, kto dostaje pomoc weryfikują urzędnicy. Radni, w tym roku pochylą się również nad kolejną uchwałą, która będzie dotyczyła chipowania psów i kotów. Warto się o to upominać w gminach gdzie jeszcze nie ma takich możliwości. Ustawa o opiece nad zwierzętami  zobowiązuje gminy do przeznaczania na takie działania środków. Program obowiązkowo zawiera zapewnienie opieki dla bezdomnych zwierząt w schroniskach, finansowanie lub współfinansowanie zabiegów kastracji, sterylizacji i czipowania zwierząt właścicielskich są tylko zalecane. Jednak tylko w ten sposób można realnie zmniejszać bezdomność zwierząt.. W ludziach siła, jeśli włodarze będą wiedzieć, że jest to potrzebne na pewno stworzą odpowiedni projekt. Warto się o to upominać, inicjatywa oddolna zawsze jest najbardziej skuteczna

A jeśli już się urodziły małe słodkie pieski czy kotki co to wtedy?

- To jest właśnie coś co zamyka cały proces bezdomności. Rodzą się kotki czy pieski. Właściciel wystawia w internecie „oddam w dobre ręce”. Nie ma szans, aby sprawdzić, jakie naprawdę są to ręce. Nie ma procedur adopcyjnych, nie są sprawdzane domy po adopcji. Co gorsza często się zdarza, że maluchy za szybko opuszczają swoje mamy co wpływa na dalsze zachowanie zwierzaków. Zazwyczaj małe słodkie pyszczki szybko znajdują nowe domki. Sterylizacja kosztuje - powtarzam do 500 złotych - i to w przypadku dużej suki, w przypadku zwierząt mniejszych kwota jest odpowiednio niższa. Proszę policzyć jaka jest różnica kiedy w miocie mamy około 5 maluchów, a miotów kilka w roku. Nie mogę oczywiście generalizować, ale część z nich ląduje na ulicy. I zamyka nam się koło. Po pierwsze rośnie bezdomność, po drugie w internecie dalej jest pełno szczeniaków do wzięcia, a psy mieszkające w schroniskach dalej są samotne. Oddawane szczeniaki czy kociaki powinny mieć około 12 tygodni. Powinny być już odrobaczone i po pierwszych szczepieniach. To wydatek około 150 złotych na każdego zwierzaka.

Idąc za głosem Pani Joanny - kochajmy zwierzęta z głową. Dla swojej przyjemności, ale przede wszystkim dla ich dobra. Obecnie w polskich schroniskach znajduje się około 150 tys. zwierząt - psów i kotów. Takich stowarzyszeń jak Barwickie Zwierzoluby jest bardzo dużo. Rzesze osób prywatnych wspiera organizacje, które niosą pomoc zwierzętom. A problem bezdomności i okrucieństwa wcale nie znika.

 - Na ulicy znajdują się zwierzęta, które kiedyś byłe czyjeś. Miały dom. – powtarza Joanna.

Pomyślmy o świadomej sterylizacji naszych pupili. Zastanówmy się dwa razy, zanim postanowimy wziąć ślicznego małego pieska z ogłoszenia, bo będzie z nami żył przez kilkanaście lat. Bierzemy nie zabawkę, a członka rodziny. Przed adopcją pomyślmy o schronisku, tam czekają złamane serca czworonogów.

Chcesz pomóc?

Zadzwoń do Zwierzolubów: nr telefonów: 607248493, 691314731, zapytaj czego potrzebują: domów tymczasowych, podkładów, karmy czy środków n a leczenie. Zawsze możesz zostać wolontariuszem. Kontakt pisemny: mail: [email protected], Facebook: https://www.facebook.com/zwierzolubybarwice/

Sam też pomagaj. Otwórz okno w piwnicy, dzikim zwierzętom też zimno, podchodzą do nas, by się ogrzać. Podziel się karmą swojego pupila, karm ptaki, zostaw im trochę wody. Ucz wrażliwości i empatii swoje dzieci do ludzi, zwierząt i świata

Mówią, że pomaganie uszlachetnia… taki mały gest, a tyle znaczy dla innych.

(BR)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (6)

Magda Magda

2 0

Serce się kraja jak ludzie niektórzy traktują zwierzęta powinny być wyższe kary, drugiego człowieka można poznać po empatii i podejściu do zwierzęcia ja uczę też tego swoje dziecko gdy widzi psa zaniedbanego biegającego samemu to odrazu chce go przygarnąć nakarmić fakt sama mam 2 psy ze schroniska są tak wdzięczne i kochane one mają też uczucia tęsknią potrzebują przytulać się i drugiego człowieka. 13:48, 20.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

j60j60

1 6

MAM PYTANIE DO STRAŻY MIEJSKIEJ KIEDY ZAJMĄ SIĘ WYEGZEKWOWANIEM PORZĄDKU NA PRZYSTANKU AUTOBUSOWYM NA UL. JANA PAWŁA 2- LIDL BRUDNE ŁAWKI PEŁNO GNIJĄCEGO JEDZENIA ŚMIERDZĄCE KOCE I UBRANIA NA ŁAWKACH I POŚRODKU DWA ZAPCHLONE KOTY JEST KAMERA MOŻNA STWIERDZIĆ KTO PRZYNOSI ŻARCIE I NIE DBA O PORZĄDEK OGÓLNIE SYF NIE PRZYNOSZĄCY CHLUBY MIASTU 16:26, 20.02.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Gość Gość

1 0

Jak ci nie pasuje to tam nie chodź niek ci nie karze przeszkadza Ci kotek 17:37, 21.02.2021


2 koty2 koty

1 0

Sam jestes zapchlony. 22:08, 21.02.2021


KamilaKamila

1 0

Ludzie są najgorszymi stworzeniami na tym świecie. 10:41, 21.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Monia.Monia.

0 2

Cześć mam na imię Monika, jeśli chcesz poznać moc namiętności i zostać moim Panem, napisz do mnie. Zapraszam na gorące chwile uniesień w zaciszu mojego domu lub hotelu. Jestem szaloną studentką szukającą przygód, chętnie poznam miłego Pana w celu wspólnego spełniania fantazji. Złap mnie na http://panieonline.pl/monia89
Mój nick to Monika89. Do zobaczenia ;)
14:38, 21.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%