Na deptaku w Szczecinku pojawił się nowy element miejskiej przestrzeni. To przeszklony kontener „POP UP LAB”, który ma stać się miejscem dla sztuki, lokalnych inicjatyw, małego biznesu i ludzi z pomysłami. Nie chodzi więc o zwykły pawilon, ale o przestrzeń, która ma przyciągać uwagę mieszkańców i ożywiać centrum miasta.
Kontener stanął w miejscu, przez które codziennie przechodzą mieszkańcy Szczecinka, w miejscy gdzie jeszcze kilka tygodni temu było Centrum Informacji Turystycznej. To nieprzypadkowa lokalizacja, bo projekt ma działać jak miejskie „okno wystawowe” – miejsce widoczne, dostępne i otwarte na różne formy aktywności. Swoje prace będą mogli pokazywać tam lokalni artyści, rzemieślnicy, przedsiębiorcy, startupy i osoby, które chcą zaprezentować coś w niestandardowy sposób.
„POP UP LAB” ma być przestrzenią, w której sztuka, przedsiębiorczość i kreatywność spotykają się w jednym miejscu. Kontener może pełnić funkcję mobilnej galerii, małej pracowni artystycznej, miejsca spotkań, przestrzeni wystawowej albo punktu prezentacji produktów tworzonych przez lokalny biznes.
Pomysł zakłada, że w kontenerze będzie można malować, rzeźbić, szyć, tworzyć przedmioty z recyklingu, prezentować rękodzieło, organizować wystawy albo rozwijać startupowe pomysły. Zakres wykorzystania ma być szeroki, a ograniczeniem – jak podkreślają autorzy projektu – ma być właściwie tylko ludzka wyobraźnia.
Ważna jest także mobilność kontenera. To oznacza, że w przyszłości może on zmieniać lokalizację i pojawiać się w różnych częściach miasta. Dzięki temu „POP UP LAB” ma nie tylko promować lokalne talenty, ale też ożywiać przestrzeń tam, gdzie akurat będzie potrzebny.
Inspiracją dla projektu była kampania „Mind Your Brain” realizowana w londyńskich przestrzeniach Granary Square i King's Cross. Jej założenie pokazało, że nawet niewielkie, dobrze zaprojektowane miejsca mogą stać się wyspami kreatywności i realnie zmieniać odbiór miejskiej przestrzeni.
W Szczecinku kontener ma działać podobnie – prowokować do myślenia, wywoływać emocje i budować poczucie więzi z tym, co lokalne. To ważne zwłaszcza dla osób, które mają talent, pomysł albo produkt, ale często brakuje im miejsca, by pokazać się szerszej publiczności.
Koszt projektu wynosi 50 tys. zł. Największą część tej kwoty stanowi remont i adaptacja kontenera, wycenione na 30 tys. zł. Sam zakup kontenera kosztował 12 tys. zł, transport 2 tys. zł, a wyposażenie 6 tys. zł.
gość14:30, 26.06.2026
Takie są skutki upałów. Rozum im podobierało. Nie wsadzą do tego kontenera burmistrza i starostę to może coś razem wymyślą dla dobra miasta i regionu.
Matematyka 14:33, 26.06.2026
Koszt projektu 50 tyś, kontener i adaptacja 30 tyś, a czytamy że zakup 12, transport 2, wyposażenie 6, to daje 20 tyś. Na co przeznaczone zostanie pozostałe 30 tyś ? Czyżby znowu jakieś wyjazdy do tyłu, przodu czy boku ?
Mieszczanin14:36, 26.06.2026
Brawo tylko JHD i *%#)!& potrafią zamknąć loka i zasłonić go kontenerem Bareja moze czerpać od władz miasta.
I ja na na to głosowałem… przeprasza..
Czuczuk14:43, 26.06.2026
Zamknąć w tej szklarni douglasa i niech wszyscy podziwiają
Gaga14:44, 26.06.2026
Kogoś już kompletnie po… coraz gorzej!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz