Wypadki i pożary Szczecinek | iszczecinek.pl

Zamknij

Dodaj komentarz

Leżał ranny przy ruchliwej drodze. Jeden telefon uratował koziołka

Redakcja iszczecinek.pl Redakcja iszczecinek.pl 10:39, 25.06.2026 Aktualizacja: 10:42, 25.06.2026
Leżał ranny przy ruchliwej drodze. Jeden telefon uratował koziołka fot. KPP w Szczecinku

Ranny koziołek leżał na poboczu ruchliwej krajowej jedenastki między Szczecinkiem a Skotnikami. Jeden z kierowców zauważył zwierzę i powiadomił służby. Dzięki temu na miejsce szybko przyjechali policjanci oraz lekarz weterynarii. Zwierzę trafiło do lecznicy i wraca do zdrowia.

Do nietypowej interwencji doszło w środę, 24 czerwca, na drodze krajowej nr 11 na trasie Szczecinek – Skotniki. Policjanci z ruchu drogowego otrzymali zgłoszenie, że na skraju jezdni leży ranny koziołek.

fot. KPP w Szczecinku

Najprawdopodobniej zwierzę wbiegło wcześniej na drogę i zostało potrącone. Na miejscu nie było już jednak pojazdu ani kierowcy, który mógł brać udział w zdarzeniu. Został tylko ranny koziołek, leżący blisko ruchliwej jezdni.

Policjanci zabezpieczyli miejsce i pilnowali zwierzęcia

Na szczęście przy drodze zatrzymał się inny kierowca. To on powiadomił policję i dzięki temu pomoc dotarła szybko. Funkcjonariusze zadbali o bezpieczeństwo na trasie, spowolnili ruch i pilnowali, by ranne zwierzę nie spłoszyło się i nie wybiegło ponownie na jezdnię.

fot. KPP w Szczecinku

Na miejsce przyjechał również lekarz weterynarii, którego powiadomił dyżurny szczecineckiej komendy. Wspólnie z policjantami udało się złapać koziołka. Zwierzę zostało przewiezione do specjalistycznej lecznicy.

– Z niecodzienną interwencją mieli do czynienia policjanci z ruchu drogowego, którzy interweniowali na DK-11, gdzie jak wynikało ze zgłoszenia, na poboczu leżał ranny koziołek. Dzięki wrażliwości jednego z kierujących, który powiadomił Policję, zwierzę szybko zostało otoczone opieką weterynaryjną i wraca w lecznicy do zdrowia.

– informuje asp. szt. Anna Matys, oficer prasowy KPP w Szczecinku.

Potrąciłeś zwierzę? Nie odjeżdżaj

Policja przypomina, że nieumyślne potrącenie zwierzęcia jest kolizją. Kierowca nie dostanie kary za samo zdarzenie, jeśli doszło do niego przypadkowo. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś odjedzie i nie udzieli pomocy rannemu zwierzęciu albo nie zawiadomi odpowiednich służb.

W takiej sytuacji należy zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, włączyć światła awaryjne i powiadomić policję, straż miejską, zarządcę drogi albo lekarza weterynarii. Nie warto samodzielnie łapać rannego dzikiego zwierzęcia, bo może być przestraszone i nieprzewidywalne.

Ta historia dobrze się kończy głównie dlatego, że ktoś nie przejechał obok obojętnie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%