To inwestycja, na którą kierowcy z regionu czekają najbardziej. Odcinek S11 między Bobolicami a Szczecinkiem ma wreszcie uporządkować dojazd w stronę Koszalina i nad morze. Po trudnej zimie wraca jednak pytanie: czy zdążą?
Z informacji drogowców wynika, że plan wciąż obowiązuje, choć do otwarcia droga jeszcze daleka.
– Termin zakończenie inwestycji, tj. III kwartał tego roku na obecną chwilę jest aktualny, przy czym należy zaznaczyć, że do oddania drogi do ruchu niezbędne są jeszcze odbiory i uzyskanie niezbędnych pozwoleń na użytkowanie.
– tłumaczy Mateusz Grzeszczuk, rzecznik GDDKiA w Szczecinie.
To ważne zastrzeżenie. Sama budowa to jedno, ale formalności mogą jeszcze chwilę potrwać.
Kilkutygodniowe mrozy realnie wyhamowały roboty. W wielu miejscach sprzęt po prostu stał.
– Tegoroczny okres zimowy ze względu na warunki atmosferyczne nie był sprzyjający dla realizacji robót, ale okres zimowy (od 16 grudnia do 15 marca) jest zgodnie z kontraktem wyłączony z czasu trwania robót.
– podkreśla rzecznik.
W praktyce oznacza to jedno: zimowa przerwa nie powinna automatycznie przesuwać terminu zakończenia inwestycji.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=XlWhDO2JyN4"}
Sytuacja nie jest jednak całkowicie zamknięta. Wykonawca walczy o dodatkowy czas.
– Wykonawca zgłosił roszczenia terminowe dotyczące warunków atmosferycznych (może takie zgłosić dla czasu poza okresem zimowym). Roszczenia są analizowane przez Inżyniera Kontraktu.
– informuje Grzeszczuk.
Na decyzję w tej sprawie trzeba jeszcze poczekać.
Na placu budowy widać już wyraźny postęp, ale to dopiero teraz zaczyna się etap, który zdecyduje o finale inwestycji.
– Prace przy realizacji inwestycji są już mocno zaawansowane. W najbliższych miesiącach wykonawca planuje intensywne roboty bitumiczne, prace wykończeniowe przy obiektach mostowych, roboty związane z barierami, oznakowaniem, ogrodzeniami.
– wylicza rzecznik.
To właśnie teraz droga zacznie „wyglądać jak droga”.
Największym ryzykiem nie jest już mróz, ale wiosna i lato.
– Oczywiście zawsze przy realizacji prac ryzykiem pozostają warunki atmosferyczne, w najbliższym okresie jest to przede wszystkim wystąpienie ponadnormatywnych opadów deszczu.
– zaznacza Grzeszczuk.
Jeśli nic nie pokrzyżuje planów, jeszcze w tym roku pojedziemy nową S11 w kierunku Koszalina. To realna zmiana dla mieszkańców – krótszy dojazd nad morze i mniej ruchu na lokalnych drogach. Na dziś wszystko jest na dobrej drodze. Ale ostatnie miesiące tej inwestycji będą kluczowe.
Realista09:37, 03.04.2026
Czytając ten artykuł, mam wrażenie, że w końcu ktoś otrzeźwiał i napisał prawdę o tempie prac, podczas gdy w zeszłym roku były same zachwyty.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plaża nad Trzesieckiem z nowym dzierżawcą.
Podziwiam odważnych kąpiących się w tych odchodach i wodach,które spływają z ulic po deszczach.
Na zdrowie
10:33, 2026-04-03
S11 na ostatniej prostej. Zima spowolniła budowę
Czytając ten artykuł, mam wrażenie, że w końcu ktoś otrzeźwiał i napisał prawdę o tempie prac, podczas gdy w zeszłym roku były same zachwyty.
Realista
09:37, 2026-04-03
Myślał, że to żart. W 10 zł ukryło się 10 tysięcy!
To już wygrał limit na Szczecinek co najmniej na rok. 🤠
Trolek
07:54, 2026-04-03
Będzie rondo na tym skrzyżowaniu.
Może lepiej Tunel ...
Kronorondo
07:09, 2026-04-03