Grudzień to miesiąc, w którym o Szlachetnej Paczce mówi się głośno i często. W przestrzeni publicznej pojawiają się hasła o wolontariuszach, darczyńcach czy Weekendzie Cudów, ale za tym wszystkim stoi konkretna, ciężka praca ludzi, którzy chcą pomóc jak największej liczbie potrzebujących. W Szczecinku działa w tym roku 10 wolontariuszy, a ich tempo pracy na niespełna dwa tygodnie przed finałem akcji jest naprawdę imponujące.
– Część z nich to doświadczeni wolontariusze z roku ubiegłego. Dziesięcioro wolontariuszy (działających zawsze w dwuosobowym składzie) na prawie 20 rodzin, które zostały zgłoszone do akcji Szlachetna Paczka skutkuje tym, że osoby te musiały poświęcić naprawdę sporą ilość czasu na odwiedziny, rozmowy, przygotowanie zgłoszenia na stronę Szlachetnej Paczki – mówi Marzena Marecka, liderka Szlachetnej Paczki w Szczecinku.
Przed wolontariuszami trwa właśnie drugi etap akcji – kontakt z darczyńcami, organizacja paczek oraz przygotowanie relacji z przekazania. To najbardziej intensywny moment całej kampanii.
Do tej pory zgłoszono 19 rodzin potrzebujących wsparcia. Termin zgłaszania minął wraz z końcem listopada, a część zgłoszeń napłynęła „na styk”, dlatego nie wszystkie rodziny zostały odwiedzone od razu. Większość jednak znalazła już swoich darczyńców.
– 2 rodziny wciąż szukają i są to rodziny tzw. „większych potrzeb”, co pewnie jest powodem, dla którego o darczyńcę jest trudniej. Ich potrzeby przekraczają wartość 4 tys. złotych – dodaje Marzena Marecka.
W trakcie weryfikacji pozostają jeszcze trzy kolejne rodziny, a darczyńcy mogą zgłaszać się do 12 grudnia.
Liderka podkreśla, że w tym roku nie ma jednej dominującej potrzeby. Rodziny z dziećmi najczęściej proszą o odzież, pościel czy żywność. Seniorzy i osoby samotne częściej potrzebują wymiany zużytego sprzętu AGD, na który zwyczajnie nie byłoby ich stać. Zdarzają się także prośby o materiały budowlane, bo część drobnych remontów wykonują później lokalni fachowcy, pomagający charytatywnie poza oficjalnym programem.
Choć oficjalnie działa tylko 10 wolontariuszy, akcja nie miałaby szans powodzenia bez zaangażowania mieszkańców Szczecinka.
– Całe szczęście, że oprócz oficjalnych 10 wolontariuszy, do powodzenia całej akcji przyczyniają się także mieszkańcy Szczecinka wspierających nas poprzez m.in: zgłaszanie potrzebujących Rodzin, co wbrew pozorom jest chyba najtrudniejszym aspektem.
Do tego dochodzą osoby, które zgłaszają się do prac remontowych u podopiecznych, pomagają w dekoracjach, poczęstunkach podczas Weekendu Cudów czy zapewniają drobne upominki dla darczyńców. Część paczek co roku przygotowują również grupy pracowników firm, które traktują akcję jako stały element przedświątecznej tradycji.
Wciąż można dołączyć jako „wolontariusz magazynu” – to osoby pomagające przy odbiorze paczek od darczyńców i ich dalszym przekazywaniu. Zgłoszenia przyjmowane są TUTAJ
Jak co roku akcję wspiera SAPiK, zapewniając miejsce magazynowe przy ul. Kilińskiego 1 oraz samochody i kierowców do obsługi Weekendu Cudów.
Ten wyjątkowy finał potrwa od 12 do 14 grudnia. To właśnie wtedy darczyńcy dostarczą swoje świątecznie zapakowane prezenty, a wolontariusze i całe zespoły pomocników czekać będą w udekorowanej sali ze słodkim poczęstunkiem.
Weekend Cudów – jak zawsze – będzie pełen emocji, wzruszeń i konkretnych, namacalnych efektów dobra, które zostaje w Szczecinku na długo po świętach.
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
Ul. Chojnicka i Sikorskiego tu ulicę w tragicznym stanie nawierzchni i chodników. Może doczekamy się kiedyś remontu tych ulic wstyd po tej ulicy nie idzie jeździć
Jan
22:22, 2026-02-26
Drogowcy walczą z dziurami w asfalcie.
Patrząc na problem muszę stwierdzić że ilość dziur w drogach szybko maleje. Zamiast 4 mniejszych dziur łączą się one w jedną dużą.
g-a
22:18, 2026-02-26
Robią z miasta szambo!
Po co ta debata? Pani Iza ma rację, problem jest. Pieseczki sr...ją gdzie popadnie a właściciele udają że nie widzą. Obowiązkiem jest sprzątanie po psie. Mam i sprzątam, korona mi nie spadła. Ludzie zeswirowali na punkcie psów. Pokupowali zwierzęta z patohodowli, ubierają w ciuszki i kapciuszki, wożą w wózkach, noszą w plecakach no ...ja prd a gów...nie sprzątną. Aha uprzedzę pytanie: mój pies to pies a nie mopo szczur na smyczy i ze schroniska.Woreczki zawszew pogotowiu. Brawo Pani Iza
Ada
21:28, 2026-02-26
Muzeum w Szczecinku z nowym szefem.
Miałam więcej nie pisać, ale żółć się ulewa kiedy JHD twierdzi, że nie zna P. Wojtanka. JHD może i nie zna pozostali członkowie znają się bardzo dobrze, razem działają w stowarzyszeniu w wałczu, wszyscy są miłośnikami historii, znają się jak łyse konie. Ot i cała prawda bez "ustawki".
OlaS.
21:27, 2026-02-26
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz