Coraz częściej mówi się o ograniczeniach w używaniu fajerwerków. Głos w tej sprawie zabrała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska – w rozmowie z RMF FM.
Podczas Porannej rozmowy w RMF FM minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska została zapytana o pomysł wprowadzenia zakazu używania fajerwerków. Jak oceniła, decyzja w tej sprawie powinna należeć do samorządów, które znają lokalne uwarunkowania i mogą same regulować tę kwestię.
Hennig-Kloska przypomniała, że w Sejmie czekają już dwa projekty ustaw dotyczące ograniczeń w sprzedaży i używaniu pirotechniki. Ich celem jest m.in. umożliwienie gminom wprowadzania zakazów na swoim terenie.
– Samorządy powinny móc decydować, czy wprowadzić zakaz – powiedziała przedstawicielka Polski 2050.
– Chodzi o to, żeby one mogły zarówno ustanawiać, jak i uchylać taki zakaz. Czyli brały za to współodpowiedzialność. Wtedy też mamy edukację i wsparcie w regionach dla tego typu projektów poselskich – dodała Hennig-Kloska.
Minister przyznała w rozmowie z RMF FM, że od lat nie korzysta z fajerwerków. Jak wyjaśniła, ich używanie negatywnie wpływa na zwierzęta i środowisko.
W jej opinii, tzw. „miękki zakaz”, w którym decyzja należy do lokalnych władz, byłby najrozsądniejszym rozwiązaniem.
Jak informuje RMF FM, w wielu miastach w Polsce prowadzone są już konsultacje społeczne w tej sprawie.
Przykładowo w Krakowie mieszkańcy mogli wypowiedzieć się w ankiecie dotyczącej pokazów pirotechnicznych i ich ewentualnych alternatyw, takich jak lasery czy tzw. „ciche fajerwerki”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Ile w tej dziurze jest kibli miejskich?jeden?dwa?
Śmiszek
04:43, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
To są chore przepisy u nas kiedyś mąż pojechał wywieść gałązki gałęzie i nie przyjęto bo musiało być 30 cm czy jakoś tak nie chce kłamać no szczęście że nie był swoim autem bo by to wysypał przed wysypiskiem tak stwierdził ok ale jak dzwoniliśmy z zapytaniem nikt nie mówił jak to ma wyglądać a w Niemczech jak moi rodzice jakiś czas mieszkali niea problemu jak coś trzeba wywieść żadnych kwitów nic zostawiasz i jedziesz i nie ma problemu ze ktoś wyrzuca do lasu czy gdzie kolwiek, chociaż nie rozumiem śmiecenia i nigdy nie wyrzucili byśmy czegoś ale po co utrudniać ludziom
Gość
02:02, 2026-04-01
Nowe przepisy miały pomóc. To nie działa
Szmaty dobrze się palą. Na jednym z osiedli tylko to czuć w powietrzu.
O
22:51, 2026-03-31
Place zabaw w Szczecinku mają się zmienić
Porodówki zamykają więc po co następny place zabaw
Deyf
21:46, 2026-03-31