Z początkiem czerwca zmienia się kwota, jaką mogą dorobić do świadczeń pracujący renciści i emeryci, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. Dodatkowy miesięczny przychód nie powinien być wyższy niż 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jaka to kwota?
Limity dorabiania do świadczeń zmieniają się co trzy miesiące. Przekroczenie ich może powodować poważne konsekwencje.
- Ich przekroczenie może spowodować, że ZUS zmniejszy lub zawiesi wypłatę świadczenia, dlatego powinni je śledzić emeryci, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego oraz renciści - tłumaczy rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Paweł Żebrowski.
W porównaniu z poprzednim kwartałem limity są wyższe. Wynika to ze wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w Polsce za I kw. 2022 r.
- W zależności od tego, czy nie przekroczyliśmy pierwszego, czy też drugiego progu limitu, możemy zarobić więcej o ok. 168 zł lub 312 zł. Aby ZUS nie zmniejszył świadczenia, zarobki nie powinny jednak przekroczyć 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju, czyli od czerwca 4364,70 zł brutto – wskazuje rzecznik.
W przypadku, kiedy uzyskamy przychód w granicach od 4364,70 zł brutto do 8105,80 zł brutto, to ZUS może zmniejszyć wypłacane świadczenie o kwotę przekroczenia
Zakład Ubezpieczeń Społecznych może również wstrzymać wypłatę świadczenia. Zrobi to jeśli dodatkowy miesięczny przychód będzie wyższy niż 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli 8105,80 zł brutto.
Bez ograniczeń dorabiać mogą emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny. Wyjątek od tej zasady stanowią ci, którym ZUS podwyższył wyliczoną emeryturę do kwoty świadczenia minimalnego, czyli do 1338,44 zł brutto. Bez ograniczeń mogą również dorabiać niektórzy renciści. Chodzi o osoby, które pobierają renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy związana jest ze służbą wojskową.
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
Papuga wybroni.
Maniek
20:14, 2026-01-13
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
We wszystkich przychodniach do książeczek i kart szczepień są wklejane numery serii szczepionek ze specjalnych naklejek, które producent dołącza w tym celu do każdej ampułkostrzykawki. Przeklejenie trwa sekundę. Nic nie trzeba przepisywać. Lekarz każde wystawienie recepty powinien wpisać do karty pacjenta. W pobliskich aptekach nie sprzedawano tych szczepionek. Nic się w tłumaczeniach oskarżonej nie trzyma kupy.
Gość
18:21, 2026-01-13
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
Plandemii gorsza praktyka miała miejsce i nikt na razie nie poniósł konsekwencji! Goje wystawiały ramionka aż miło, a konta starszym i.mądrzejszym pęczniały i pęczniały🤣!
Podczas
18:14, 2026-01-13
Szczepiła dzieci nieznaną substancją.
Dlaczego jest tak, że my także szczepilismy dziecko w tym czasie w tamtym miejscu - a nie czujemy z żoną nawet minimalnej obawy? Tempo tam bylo zawsze, może i bałagan. Niech ocenia ten, kto się zna. Liczę na to, że są metody badawcze, naukowe, które to mogą zweryfikować. Pomyłka w numerze serii? Napiszcie bez zawahania własny pesel od tyłu w ciagu 7 sekund...
Czas.
17:23, 2026-01-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz