Zamknij
REKLAMA

Czy właściciel działki musi umożliwić przejazd sąsiadom?

15:18, 18.05.2021 | materiały patnera

Kupujący nieruchomości dość często obawiają się tego czy w przypadku jeśli dana przestrzeń nie ma dojazdu to czy istnieją jakieś kroki prawne, które można podjąć, aby uzyskać dojazd. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji w której nie sposób dojść do porozumienia z sąsiadem. Warto więc przyjrzeć się temu jak to wygląda od kwestii prawnej.

Brak dojazdu do własnej działki – co zrobić?

Sytuacja związana z brakiem dostępu do drogi publicznej może być rozwiązana poprzez zawarcie odpowiedniej umowy z najbliższym sąsiadem, który dysponuje dostępem do takiej drogi i będzie w stanie umożliwić swobodny przejazd przez własny teren. Polega to na podpisaniu umowy o tak zwanej służebności. Zgodnie z kodeksem cywilnym, w tym artykułem 145 i 146 nieruchomość, która nie ma dostępu do drogi publicznej może ją uzyskać na drodze prawnej. W takim przypadku należy udać się do właściciela sąsiedniej działki z którym chcemy związać się odpowiednią umową i ustalić szczegóły. Sama umowa jest sporządzana u notariusza. Warto też wiedzieć, że w tej umowie mogą być informacje o ewentualnym wynagrodzeniu za wykorzystanie przestrzeni u sąsiada na cele dojazdu do własnej posesji.

Sprawdź ofertę tanich mieszkań w Szczecinie

Uniemożliwienie dojazdu – czy możliwe?

Zgodnie z informacjami prawnymi należy umożliwić właścicielowi sąsiedniej działki dojazd. Oznacza to w praktyce tyle, że sąsiad nie może uniemożliwić dojazdu w przypadku, gdy jest to jedyna możliwość, aby dotrzeć najkrótszym przejazdem do drogi publicznej. Pozostają jedynie kwestie związane ze stworzeniem odpowiedniej umowy. Może też dojść do rozprawy sądowej i w takim przypadku sąd wyda decyzje o tym ile będzie wynosić wysokość wynagrodzenia dla właściciela spornej nieruchomości ze względu na udostępnienie miejsca na dojazd.

Służebność związana z nieruchomością

Warto też odnotować to, że służebność drogowa, czyli tak zwana droga konieczna to zgodnie z kodeksem cywilnym prawo rzeczowe. Wynika z tego prosty wniosek – jest to bezpośrednio związane z daną nieruchomością, a nie z właścicielem tej nieruchomości. Oznacza to więc przeniesienie służebności na nowego właściciela nieruchomości w przypadku odsprzedaży. Służebność drogowa może być jednak zniesiona ze względu na istotną przyczynę którą może być po prostu inny dojazd, który powstał w międzyczasie. Dotyczy to sytuacji w przypadku umowy bez wynagrodzenia. Jeśli jednak doszło do podpisania umowy z wynagrodzeniem to należy wykazać, że stało się to szczególnie uciążliwe oraz tego typu służebność nie jest dalej konieczne do funkcjonowania sąsiedniej działki.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%