Zakupy na rynku wszystkim kojarzą się ze świeżymi warzywami i owocami. Tak przynajmniej powinno być, jednak nie zawsze tak jest. Przekonała się o tym nasza Czytelniczka, która chciała poruszyć temat rynku.
-Chciałabym poruszyć temat rynku i sprzedaży. Ostatnio kupiłam truskawki po 7,50 za kilogram. Zapłaciłam o jedną złotówkę taniej i oto są efekty. Koszyczek stary i spleśniały, a zapłaciłam za niego 5 złotych. W domu okazało się, że z dwóch kilo truskawek zostało kilogram. Resztę musiałam wyrzucić bo były spleśniałe. Czy opłaca oszukiwać? Po to idę na rynek, aby kupić świeże owoce i warzywa, nawet taniej bo mniejsze, ale nie zgniłe. Dziękuję Pani która sprzedaje truskawki niedaleko bramy głównej.
[ZT]18326[/ZT]
Blokady, alkohol i lód. Taki był tydzień Straży Miejski
Blokady i łapanie zwierzaków to ich domena. Dlaczego SM nie daje mandatów dla właścicieli posesji za nieodśnieżone i śliskie chodniki.
Granit
07:33, 2026-02-04
Blokady, alkohol i lód. Taki był tydzień Straży Miejski
Czas by patrole SM i Policji uważnie czytali znak B-1 na ul. Armii Krajowej wzw sklepu medycznego.
Zorro
20:58, 2026-02-03
Blokady, alkohol i lód. Taki był tydzień Straży Miejski
Nadal i z przekonania, że patrole SM dojadą pod właściwe numery posesji na ulicach Kopernika, Spółdzielczej czy Kochanowskiego - zgroza i żal za brak szacunku dla prawa drogowego
Zorro
20:54, 2026-02-03
Paraliż w szkołach. Uczniowie przechodzą na zdalne
Lata 80-90 to była codzienność w zimie i wszystkie dzieciaki chodziły do szkoły. Teraz ku...wa nahodowali zniewieściałych tęczowców w rurkach i ku...rwa panika,bo -15 w dzień i chodnik oblodzony,ręce ku...wa opadają,co to lewactwo zrobiło z tego kraju. Nie daj Boże konflikt zbrojny jak kraj leży, bo nasypało 0,30 cm śniegu i mróz -15 stopni.
parodia nie państwo
19:23, 2026-02-03
9 0
To samo. Przy głównym wejściu po prawej stronie. Masakra.
8 10
Ale problemy na tym portalu i w mieście ha ha
2 0
No to możemy się cieszyć, że większych problemów brak :D
4 13
widziały gały co brały
7 2
Amadeusz plantator
6 0
Witam też ostatnio kupiłem o tej pani truskawki zgnite w srodku a na wierzchu przysypane ladnymi stara menda i wredna baba bylem z dzieckiem kupowalem tez u niej maliny i tez w srodku były popleśniałe a chodzilo mi o zdrowy owoc dla córeczki
2 1
Były by niezdrowe to by sie nie psuły
3 4
Pada na glowki
9 1
Niestety, ale niekoniecznie tylko na rynku kupimy zgniłe, bądź śmierdzące owoce i warzywa !!!! Przekonałem się na własnej skórze kupując również truskawki, na wierzchu piękne, jędrne, a jak wróciłem do domu to z 2 kg zostało 0,5 kg, wszystko do kosza -----> pleśń, robale, niedojrzałe truskawki, masakra !!! Również w tym samym warzywniaku,nie będę zdradzał miejsca, bo może to jedyny zarobek dla Pani i Pana :-) Kupiłem bób. I co? I kurcze jajco, znowu lipa, przychodzę do domu, a tam smród nie do wytrzymania, który rozchodził się z przedpokoju aż do kuchni!!!!! !!!! Kolejny dramat, proszę mi wierzyć, ale nigdy więcej nie nabiorę się na kupowanie czegoś w plastikowych woreczkach, w których m.in. jest przechowywany bób ( jakby nie można było nakłuć go , żeby miał przewiew i się w nim nie "kisił"). Apel dla wszystkich Fajnych i uczciwych i troszkę oszukujących Pań i Panów z warzywniaków, aby przykładały większą uwagę na to co kupują, a później nam odsprzedają, bo naprawdę nie będziemy do Was wracać. Serdecznie pozdrawiam ------ S.... :-)
5 0
Jak kilka truskawek spleśniałych, to wszystko do wyrzucenia albo na dżem. Zarodniki pokryły pewnie większość truskawek, tyle, że jeszcze nie są białe kożuszki. Trzeba niestety wrócić do sprzedawcy i mu wygarnąć sanepidem. Niech się złodziej nauczy.
Chociaż ostatnio jadłem pyszną szynkę z naszego targowiska, więc nie wszyscy oszukują.
5 0
Zawsze grzecznie oddaję zgniłe i zapleśniałe owoce i warzywa. A nawet w marketach wołam personel i proszę o usunięcie zgniłych i zepsutych ( zapleśniałych ) ze skrzynek. Np. cytryny w III klasie, nikt tego w całej Europie za darmo nie chce, ale Polscy handlarze biorą wszystko i potem doją kasę z klientów. Raz Pani sprzedająca ze szczerością pyta, a co ja mam z tym zrobić : ja mówię - proszę zabrać sobie to do domu albo zwrócić dostawcy.
4 1
Trza yebnąć w ryj sprzedawcy
3 0
Kupuj polskie jadło ? Polska rolnik dobra rolnik
2 0
Pod polo na zachodzie ta sama historia, spleśniałki posypane zdrowymi, nie chciało mi sie do kmiotka wracać, ale krótkie to ma nogi taki biznes, sprzedawał by uczciwie miał by zadowolonych klientów i rozwijał interes a na oszustwie to będzie miał gówno jak do tej pory.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz