Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotni wieczór na drodze krajowej nr 25. Na odcinku pomiędzy Białym Borem a Bobolicami doszło do zderzenia motoroweru z samochodem dostawczym marki Ford.
Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że kierujący skuterem mężczyzna wymusił pierwszeństwo na prawidłowo jadącym dostawczaku. Siła uderzenia była ogromna – według relacji świadków motorowerzysta został odrzucony na odległość około 100 metrów od miejsca zdarzenia.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9105"}
Ranny mężczyzna w bardzo ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala w Koszalinie. Niestety, mimo wysiłków ratowników i lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Z naszych ustaleń wynika, że zmarły to mieszkaniec gminy Biały Bór.
Policja wyjaśnia dokładne okoliczności tragicznego wypadku.
Wypadek na DK25 pod Białym Borem. Jedna osoba w szpitalu
Walka o życie w parku. Rowerzysta na elektryku zderzył się z pieszym
54-latek zrywał torebki seniorkom. Policja zatrzymała go po pościgu.
Laweciarz14:41, 03.08.2025
Chętnie odkupię busa
XYZ19:38, 03.08.2025
Ile musiał jechać żeby odrzuciło motorowerzystę na 100m??? Jak dla mnie nie mniej niż 120.
Lolek08:27, 04.08.2025
Kolejny biegły się znalazł.
Gilotyna16:54, 04.08.2025
IA mówi że to zależy od wielu czynników kąta uderzenia predkości wiatru jakości nawierzchni ale prędkość musiała być grubo ponad dozwoloną i podaję żeby wyżucić kule 1kg w górę na100 m trzeba jechać z predkością 154 kmh .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz