Najechanie na tył pojazdu poprzedzającego było przyczyną wypadku, do którego doszło w niedzielne popołudnie na drodze krajowej nr 20. Kobieta i dziecko trafili do szpitala.
Do wypadku doszło w Drzonowie (gm. Biały Bór). Osobowy volkswagen, którym jechały trzy osoby w tym matka z dzieckiem, uderzył w tył Land Rovera Freelander. Siła uderzenia była dość duża. Przód osobówki został mocno rozbity.
Kierowcom obu samochodów nic się nie stało. Pod opiekę ratowników medycznych trafiła kobieta z małym dzieckiem. Na szczęście nic poważnego im się nie stało. Zostali przetransportowani do szpitala na dalsze badania.
::news{"type":"see-also","item":"35531"}
Krajowa „dwudziestka” w miejscu zdarzenia była przez kilkadziesiąt minut zablokowana. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone przez straż pożarną. Policja ustala dokładny przebieg zdarzenia.
Jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń w ruchu drogowym jest najechanie na tył pojazdu poprzedzającego. Policjanci przypominają o zachowaniu bezpiecznej odległości.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/OlJJLBeJDao"}
::banner{"type":"single","source":"programmatic"}
Mieszkaniec. 19:48, 17.12.2023
Akurat tam mało kto zwalnia. Pomimo że jest teren zabudowany i szkoła to naprawdę nikt tam nie jedzie przepisowo. Więcej kontroli powinno być tam
Brostito10:03, 18.12.2023
Kurde nowiutki pasek :):):) wiemy jak podmiejscy mistrzowie wrc lataja tymi zabytkami, dobrze ze sie nikomu nic nie stało.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz