Dryfująca łódka wiosłowa po jeziorze Pile zaniepokoiła osoby znajdujące się nad brzegiem jeziora. O sytuacji powiadomiono służby ratunkowe. Sytuacja wyglądała poważnie, ale na szczęście zakończyła się szczęśliwie.
Informacja o dryfującej po jeziorze łódce wpłynęła do służb ratunkowych w piątek około godziny 16:00. Istniało podejrzenie, że z łódki do wody ktoś wypadł. Na miejsce wysłano strażaków, ratowników medycznych i policję. Do tak poważnego zgłoszenia została zadysponowana również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Koszalina.
Po ponad dwóch godzinach poszukiwań ustalono, że na łódce nikogo nie było. Właściciel pojawił się nad brzegiem jeziora i zeznał, że łódź była przycumowana nad brzegiem jeziora. Prawdopodobnie na skutek silnego wiatru lina się zerwała i łódź dryfowała po jeziorze.
Licytacje i walka o zdrowie Czarnego
Konkretów brakuje, a z czym walczy Janusz. Jak najlepiej pomóc. Do czego potrzeba pieniędzy. Czy Janusz pojawi się na hali. Oby legii kibole nie przyjechali.
Black
21:54, 2026-02-20
Akcja kryminalnych. Poszukiwani i narkotyki
Mogę się mylić,ale myślę że nic by z tego nie było gdyby nie "uprzejmie donoszący" konfidenci.
Ja
21:10, 2026-02-20
Licytacje i walka o zdrowie Czarnego
Janusz, trenerze trzymaj się, zbieramy ekipę, w niedzielę będziemy.
Wychowanek Czarnego
20:29, 2026-02-20
Awaria, skażenie, blackout? Wodociągi mają plan B
Normalnie era wodociągowa... Jak dobrze, że ludzkość potrafi wydobywac wodę :) Zaraz, ale to nie nowość. Nowoscią byloby jej nie zasyfianie. Globalnie.
Lejom
19:27, 2026-02-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz