Jest decyzja i to taka, na którą kierowcy z regionu czekali od dawna. Będzie przetarg na budowę fragmentu drogi ekspresowej S11 na południe od Szczecinka. To oznacza, że jeszcze w tym roku realnie może ruszyć procedura wyboru wykonawcy dla kluczowego odcinka tej trasy.
Decyzję w sprawie środowiskowej podjął Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, który rozpatrywał odwołania dotyczące dwóch fragmentów planowanej ekspresówki. Dla odcinka Szczecinek – Jastrowie decyzja środowiskowa została utrzymana w mocy, natomiast dla fragmentu Jastrowie – Piła została uchylona. To kończy wielomiesięczny impas, który trwał od momentu wydania pierwotnej decyzji ponad dwa lata temu.
Sprawa utknęła po odwołaniach, jakie złożyły m.in. organizacje ekologiczne. Przez długi czas los całego odcinka Szczecinek – Piła pozostawał niepewny. Teraz sytuacja została rozstrzygnięta, choć nie w całości po myśli inwestora.
Uchylenie decyzji środowiskowej dla odcinka Jastrowie – Piła oznacza konieczność przejścia całej procedury od nowa. GDDKiA będzie musiała zaproponować alternatywny przebieg trasy, przeprowadzić konsultacje społeczne oraz zlecić nowe analizy oddziaływania inwestycji na środowisko. To proces czasochłonny, który praktycznie przekreśla szanse na realizację tego fragmentu S11 jeszcze w tej dekadzie.
Znacznie lepsze wiadomości płyną jednak dla Szczecinka i południowej części regionu. Utrzymanie decyzji środowiskowej dla odcinka Szczecinek – Jastrowie pozwala przejść do kolejnego etapu przygotowań. Ten fragment drogi ma zostać podzielony na dwa zadania: Turowo – Podgaje oraz Podgaje – Jastrowie.
Jak zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, planowane jest ogłoszenie przetargów na realizację odcinków Szczecinek – Podgaje oraz Podgaje – Jastrowie. To pierwszy tak konkretny sygnał od miesięcy, że południowy wylot Szczecinka wreszcie doczeka się ekspresowej alternatywy.
Dla mieszkańców i kierowców to ważny krok, który przybliża miasto do pełniejszego wpięcia w krajową sieć dróg szybkiego ruchu. Choć na całą S11 do Piły przyjdzie jeszcze poczekać, Szczecinek – Jastrowie wychodzi z administracyjnego cienia i wchodzi w fazę realnych decyzji inwestycyjnych.
Zostawiła rower na chwilę. Wystarczyło, by zniknął
ta damka warta jest 6 tys zł??
baloon
14:18, 2026-03-24
Co czwarty mieszkaniec już ją ma.
Burmistrz coś knuje. Oszukał raz, oszuka i drugi i trzeci. Zaraz doczepi do karty jakąś opłatę, abonament, bo mu nie starczy na utrzymanie jakiegoś wodotrysku. A przecież wszyscy mieszkańcy chcą planetarium czy górkę dla narciarzy. To teraz dawajcie.
Trolek
14:10, 2026-03-24
Co czwarty mieszkaniec już ją ma.
Czyli korporacja powinna zwijać żagle
CcC
13:09, 2026-03-24
Co czwarty mieszkaniec już ją ma.
Uzależnienie zniżek w komunikacji od posiadania karty to nie jej test. To wymuszanie.
gość
12:35, 2026-03-24
12 1
Poczekać można, ale z takimi terminami to trzeba jeszcze dożyć.
13 1
A co im tam najważniejszy jest korytarz nr 7 dla żubra. Którego w tamtych stronach nikt nigdy nie widział. Dziękujemy ekolodzy z Olsztyńskiego
1 6
Powielanie półprawd - przeciwko były lokalne społeczności i ich władze, organizacje ekologiczne do tego dołączyły.
9 0
Eko terroryści gdzie byliście gdy magnaci finansowi budowali drugi Malbork w Stobnicy ,a wszystko to w obszarze Natura 2000 ?!!!
0 0
Drogi powinny być budowane jako strategiczne bez zbędnej biurokracji a jak lokalne władze i mieszkańcy nie chcą to nie budować tam zjazdu i niech sobie jeżdżą po staremu zwykła drogą.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz