Po miesiącach ciszy znów pojawiło się światełko w tunelu w sprawie budowy S11 na południe od Szczecinka. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że jeszcze w tym roku ruszą przetargi na cztery nowe odcinki ekspresówki w kierunku Poznania.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez GDDKiA, jeszcze przed końcem 2025 roku wielkopolski oddział Dyrekcji ma ogłosić cztery postępowania przetargowe obejmujące fragmenty o łącznej długości 78 kilometrów. Chodzi o odcinki: Turowo – Podgaje (22,4 km), Podgaje – Jastrowie (13,1 km), Ujście – Budzyń (20,2 km) oraz Budzyń – Oborniki (22,9 km).
– Odcinki realizacyjne nie będą tożsame z tymi, na które opracowywana była dokumentacja. Planujemy ogłosić przetargi na realizację odcinków Turowo – Podgaje, Podgaje – Jastrowie, Ujście – Budzyń i Budzyń – Oborniki. Przetargi będziemy mogli ogłosić pod warunkiem rozpatrzenia odwołań do decyzji o środowiskowych dla odcinków S11 Szczecinek – Piła oraz Ujście – Oborniki.
– informuje zespół prasowy GDDKiA.
To właśnie wspomniane odwołania od decyzji środowiskowych od miesięcy blokują postęp w realizacji całej inwestycji. Kluczowy problem dotyczy fragmentu Szczecinek – Piła, gdzie organizacje ekologiczne oprotestowały planowany przebieg trasy przez tereny przyrodniczo cenne między Jastrowiem a Piłą. Sprawa od dwóch lat utknęła w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, a jej rozstrzygnięcie było już kilkukrotnie przekładane.
Dlatego drogowcy zdecydowali się działać etapami. Jeśli uda się rozpatrzyć odwołania w terminie, pierwsze przetargi mają zostać ogłoszone jeszcze w tym roku. W praktyce oznaczałoby to, że odcinek od Turowa do Jastrowia może być jednym z pierwszych fragmentów ekspresówki S11, którego budowa ruszy po zakończeniu trwających procedur środowiskowych.
Nieco dalej, w rejonie Ujścia, także nie obyło się bez zastrzeżeń. W sierpniu tego roku wydano decyzję środowiskową dla odcinka Ujście – Oborniki, ale i tu złożono odwołania. Dopóki nie zostaną one rozpatrzone, przetargi pozostaną w zawieszeniu.
Na ten moment na mapie przyszłej S11 wciąż pozostają „dziury” – wciąż brak decyzji środowiskowych i harmonogramów dla odcinków Jastrowie – Piła oraz Piła – Ujście. Mimo to, dla wielu mieszkańców Pomorza Zachodniego i Wielkopolski to długo oczekiwany znak, że prace przy południowym odcinku S11 wreszcie ruszają z miejsca.
Przypomnijmy, że budowa odcinka S11 Szczecinek – Bobolice jest już na ukończeniu i ma zakończyć się jesienią 2026 roku. Z kolei obwodnica Obornik, która połączy się z zachodnim obejściem Poznania, powinna być gotowa latem 2029 roku.
Radny Ryszard Pazoła traci mandat radnego
Kałolicja czego więc chcecie?
Jurasek
21:58, 2026-02-06
Radny Ryszard Pazoła traci mandat radnego
Zdziwiona bidula...nie pamiętał...
Paweł
21:19, 2026-02-06
Radny Ryszard Pazoła traci mandat radnego
15 lat czekać na ujawnienie TW, który oszukał w swoim oświadczeniu. Polska to dziwny kraj.
Trolek
20:39, 2026-02-06
Bal Karnawałowy seniorów w Turowie.
Szkoda, że o najmłodszych mieszkańcach się nie pamięta i dla nich nie ma balu.
gość
20:33, 2026-02-06
8 0
Uwaga z Ugandy wyruszyły jak co dekadę ślimaczki wędrowniczki planowe przejście między a pomiędzy 2031 powrót 2037 więc trzeba się spieszyć z budową na 2038 bo one będą wracać w 2046
4 0
GDOŚ znów przesunął termin wydania DŚU na 31.12.2025. Czyli z S11 do Jastrowia też nic..... ruch wzrasta a oni liczą nietoperze i ptaszki..... Tymczasem w Krakowie S7 potrafią przepchnąć między e
skami
1 0
Autor artykułu zapomniał dodać, że przeciw proponowanej lokalizacji drogi są przede wszystkim lokalne samorządy i jest ich więcej, niż organizacji ekologicznych. Mieć armię ludzi i nie potrafić przygotować odpowiedniej dokumentacji? GDDKiA do zaorania.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz