Zgodnie z tradycją oferta jarmarków opiera się na produktach wykonywanych przez lokalnych przedsiębiorców, regionalnych artkułach spożywczych i smakołykach powstających na bazie rodzinnych receptur. W Sporem tradycyjnie prym wiodły ryby! Do wyboru, do koloru i w zależności od preferencji smakowych, można było dostać: karpia, amura, tołpygę, pstrągi i węgorze. Zarówno świeże, jak wędzone cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, a ogonek oczekujących na zakup zdawał się nigdy nie maleć.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu iszczecinek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz